Kain i Abel

Kain i Abel.

Kilka dni wstecz, oglądając jakiś program telewizyjny, usłyszałem jak prezes osławionej partii, przemawiając z trybuny sejmowej, zarzuca części posłów, że mają krew na rękach.
Patrząc na jego zacietrzewienie, przypomniałem sobie przypowieść biblijną o Kainie i Ablu, dwóch braciach.

Jeden z gruntu zły, zawistny i drugi może nie ideał, ale bardziej rozsądny, empatyczny i określeniu z tym związanym tzw. Piętnie Kainowym.
Moim zdaniem mówca jest idealnym przykładem człowieka naznaczonego owym piętnem.
Jego wcześniejsze działania doprowadziły do tego, że Polska jest w tej chwili teatrem walki między obywatelami. Walki między bezkrytycznymi wyznawcami spiskowych teorii a ludźmi myślącymi, umiejącymi dostrzec zagrożenia, jakie niesie pozostawienie władzy w rękach religijnych fanatyków, w rękach ludzi żądnych władzy nad innymi.
On i jego akolici doprowadzili do tego, że na ulice naszych miast wyszły tysiące ludzi w obronie wolności i prawa do godnego życia.
To on i jemu podobni spowodowali, że codziennie umierają setki naszych rodaków.
To on spowodował, że odradza się na naszych oczach najbardziej skrajna forma nacjonalizmu.
To on i jemu podobni usiłują pozbawić podstawowych praw ludzi o innych poglądach, innej orientacji.
To on jest odpowiedzialny za bezprecedensowe niszczenie praworządności.
Pozbawienie ludzi prawa do obrony przed niegodziwością urzędów
To wpływ jego i jemu podobnych powoduje, że stawia się zarzuty sędziom, usuwa prokuratorów, którzy nie zgadzają się z chorą wizją prawa forsowaną przez partię będącą aktualnie przy władzy.
Patrząc na tego człowieczka, słuchając jego wypowiedzi, mam wrażenie, że stara się wyprzeć ze swojej świadomości, że za cały ciąg zdarzeń począwszy od katastrofy smoleńskiej, odpowiedzialność spoczywa właśnie na nim.
To on doprowadza do tego, że Polska zaczyna stawać się pariasem Europy.
Z kraju będącego przykładem demokratycznych przemian, zaczyna być negatywnym, przykładem ciemnogrodu.
On i jemu podobni spowodowali, że kłamstwo i cynizm obecnego obozu władzy wznieśli na niespotykany dotychczas w naszym kraju poziom.
Chciałbym, żeby ten koszmar skończył się jak najprędzej, żeby winni tego ponieśli odpowiedzialność.
Nie tylko oni, ale również inni, którzy bezkrytycznie wykonują ich polecenia.

merlin

opublikował opowiadanie w kategorii felieton i obyczajowe, użył 401 słów i 2405 znaków.

2 komentarze

 
  • MEM

    "Jego wcześniejsze działania doprowadziły do tego, że Polska jest w tej chwili teatrem walki między obywatelami. Walki między bezkrytycznymi wyznawcami spiskowych teorii a ludźmi myślącymi, umiejącymi dostrzec zagrożenia, jakie niesie pozostawienie władzy w rękach religijnych fanatyków, w rękach ludzi żądnych władzy nad innymi.  
    (...)
    On i jemu podobni spowodowali, że kłamstwo i cynizm obecnego obozu władzy wznieśli na niespotykany dotychczas w naszym kraju poziom."

    A mimo tego wszystkiego, co wymieniłeś, nadal nie wisi na pierwszej z brzegu latarni... I to chyba jest w tym wszystkim najbardziej oburzające.

    "Moim zdaniem mówca jest idealnym przykładem człowieka naznaczonego owym piętnem."

    Ten drugi wcale nie był lepszy, tylko przez właśnie dokładnie taki sam charakterek glebnął o ziemię (bo fizyka miała w dupie jego urojenia i udowodniła mu, kto naprawdę rządzi) i przez to nie zdążył brać aktywnego udziału w obecnym gównie, jakie urządził nam jego braciszek, stąd ludzie czasem uważają, że był inny. A wystarczy przypomnieć rządy PiS-u z pierwszej dekady wieku, w których było dokładnie to samo (na miarę ówczesnych kaczych możliwości).

  • AlexAthame

    @MEM Myślałem, że to wiesz Martusiu. Najpierw muszą postawić odpowiednią latarnie, te zwykłe są ciut za wysokie.

  • MEM

    @AlexAthame "Myślałem, że to wiesz Martusiu. Najpierw muszą postawić odpowiednią latarnie, te zwykłe są ciut za wysokie."

    :rotfl:  
    Wprawdzie kaczor jest niezbyt wyrośnięty, ale w dawnych czasach wieszali na rejach i się dało, a to był kawałek drogi do góry, to i na tych wysokich latarniach się da. ;)

  • MrHyde

    Jeśli ten, kogo się brzydzisz nazwać z imienia, jest Kainem, to kim są jego rodzice: Adam i Ewa, i bracia: Set i martwy Abel? Poproszę o proroctwo, czarodziejska Sybillo!

  • merlin

    @MrHyde Piotr! To jest taka metafora. Mam nadzieję, że domyślasz się kto był Ablem. Wiesz nad Setem się nie zastanawiałem ale moja różdżka podpowiada mi . że mógł nim być trzeci bliźniak L.D. ;)

  • MrHyde

    @merlin L. S. D. ;)

  • merlin

    @MrHyde Nie do końca, chociaż nieraz zachowywał się jakby zażywał. Ludwik Dorn trzeci bliźniak. ;)

  • MrHyde

    @merlin czyli L. Set D. zdemaskowany ;)

  • AlexAthame

    @MrHyde Kain nie był synem Adama, jako pierworodny powinien być w linni Adama, a nie jest.Poszukaj w tej książce co jej nie lubisz. Ewa jest matką wszystkich żyjacych, a nigdzie takiej informacji nie znajdziesz o Adamie, że był ojcem wszystkich żyjacych, bo nie był. Rodzaju 3 w 13 i Pierwszy list Jana 3 w 12.I z tego wynika, że bajka o zrywaniu jabłka jest kolejnym kłamstwem KK. Ale w tym to akurat wszystkie kościoły kłamią, bo odrzucają drugą najważniejszą doktrynę Slowa, czyli o nasieniu węża.Duch demoniczny jest od początku na Ziemi i dlatego jest tak, a nie dlatego ze Pan Bog jest zły. Ale wy i tak nie wierzycie to nie wiem czy nie stukałem w ekran na darmo. Coś tam innego się stało w ogrodzie Eden.Jak zjedli owoce to czemu sobie listkami nagość zakryli? Buzia narozrabiała, to sobie powinni maseczki z listków na buzie zrobić. :smile:

  • MEM

    @AlexAthame "Poszukaj w tej książce co jej nie lubisz."

    Swoją drogą, to faktycznie jest prawdziwy bestseller – znają ją nawet ci, którzy religią gardzą. ;)

    "Duch demoniczny jest od początku na Ziemi i dlatego jest tak, a nie dlatego ze Pan Bog jest zły."

    A nie obawiasz się, że to jest po prostu tylko ludzkie usprawiedliwienie, żeby na tej podstawie móc spokojnie wierzyć dalej bez wyrzutów typu: "wierzę w Boga, który czyni zło"? Wiesz, tak trochę na podobnej psychologicznie zasadzie jak bita kobieta usprawiedliwia bijącego ją faceta.

    I poza tym jeszcze jedna kwestia: kto jest silniejszy? Bóg czy demon? No bo jeśli Bóg, to powinien załatwić demona, nie? A skoro tego nie robi, a może go pokonać (w końcu religia zakłada jego wszechmoc), to znaczy, że leci sobie z nami w kulki (tym bardziej, że przecież obiecuje ludziom, koniec końców, Sąd Ostateczny i raj, czyli to by zakładało, że jest pewny tej wygranej nad demonami, a skoro jest pewny w swe możliwości, ale ich nie wykorzystuje, żeby tego całego syfu na świecie nie było, to o czym to świadczy?).

    "Jak zjedli owoce to czemu sobie listkami nagość zakryli? Buzia narozrabiała, to sobie powinni maseczki z listków na buzie zrobić."

    Koronawirusa wtedy nie znali i rozporządzenia nie było. ;)

  • MrHyde

    @AlexAthame "drugą najważniejszą doktrynę Slowa, czyli o nasieniu węża" - czy ta doktryna została spisana w przystępny sposób i można ją gdzieś przeczytać, czy też to wiedza tajemna dostępna tylko wybranym gnostykom?

  • MrHyde

    @AlexAthame "Duch demoniczny jest od początku na Ziemi", a bóg dobra walczy ze złem i być może kiedyś zwycięży - spełni się wizja Jana Apokaliptyka. No a my, ludzie, jesteśmy szczęściem lub nieszczęściem wplątani w ten kosmiczny konflikt. To ma sens. Tak chyba widzieli świat protochrześcijanie, m.in. ci z tzw. Czwartej sekty.   Tylko jak ta religia zdołała się uchować!?

  • AlexAthame

    @MrHyde Przecież napisałem Rodzaju 3 wer 13.

  • MrHyde

    @AlexAthame Chodzi o ten fragment?: "12 Mężczyzna odpowiedział: «Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem». 13 Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: «Dlaczego to uczyniłaś?» Niewiasta odpowiedziała: «Wąż mnie zwiódł i zjadłam»". To nie o Kainie! Owszem, wąż uwiódł niewiastę, uwiedzenie było brzemienne i wydało owoc, niewiasta dała ten owoc Adamowi, a on ten owoc zjadł. Kain był drugim "owocem" Ewy, a jednocześnie pierwszym Adama. ;)

  • Obserwator

    @AlexAthame Czyżby drugie dzieworództwo? :rotfl: A może już wtedy stosowali in vitro? ;)  
    Nasienie węża to zbyt odważna teza. Podobno taka wymiana międzygatunkowa jest niemożliwa.  :smiech2:

  • AlexAthame

    @Obserwator Poczytaj dobrze co napisalem.Kain nie j3st w linii Adama a jako pierworodny byc powinien.Jan w lisvoe pisze ze Kain pochodził od Zlego.Duza litera.Ewa, ktora jeszvze nie nazywala sie wtedy Ewą powiedxiala Panu Bogu, że wąż ja uwiodł.Slowo to w Bibli tysiaclecia jrst zle przetkumaczone.W angielskim przekladzie zkrola Jakuba  jest uzyte słowo beguile, co oznacza zwiedzenie w sensie seksualnym.Niektorzy twierdzą ze Ewa miala stosunek z wężem ale to bylo zwiedzenie innego rodzaju.Nie ma pewnosvi vo do tego.Faktem jest ze urodzila Kaina a potem Abla.Waz nie byl wężem jak wielu sądzi.Bog go skazal na pelzanie .Gdyby byl wężem to co to za kara?Poza tym potem tez nie byl węzem bo węże nie jedza pylu.Zwroc uwagę kim on był.Kto naprawde uwiodł Ewe.To był Lucyfer.Syn jutrzenki.Lucyfer bym w ogrodzie Eden i tam jako cherubin mial opiekowac sie swieta gorą Bozą.Kiedy Edam i Ewa pouscili raj Bog postawił cherubinów( liczba mnoga) i polyskujące ostrze miecza.To nie byl miecz.Bog wcale nie zrobił tego ze względu na Adama i Ewe tylko ze względu na Lucyfera. To jest pewne.Co do twojego stwierdzenia Na poczatku oni brali siostry xa zony i nie bylo klopotu z genami. Dlatego corki Lota urodzily zdrowych synow.Ale to soe zmoenilo po przymierzu z Noem.Podobnie Bog nie zniszvzyl 4 miast ogniem ze wzgledu na homoseksualistow w Sodomie.Povzytaj przymierze z Noe.Bog jest prawy, nigdy nie robi niczego zanim nie oglosi sam lub przez prorokow.Tam chodzilo o przelewanie krwi i próbe zbeszczeszczenia swietosci w osobie aniolow.