Do wszystkich wątpiących.

1.     Nie będziesz miał cudzych bogów przede Mną.
Wystarczy, że masz mnie , który SMS wyśle Ci przekaz dnia albo na pasku  TVP przekaże Ci co dzisiaj jest prawdziwe i niepodważalne
2.     Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
Wystarczy, że wiesz, że Ja, Twój guru i przewodnik myślę za Ciebie.
3.     Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
Najlepiej jak zrobisz to u ojca dyrektora, on poprowadzi Cię właściwą ścieżką
4.     Czcij ojca swego i matkę swoją.
Nie przesadzaj, szczególnie jak uczestniczą w  protestach kobiet, czy marszach równości.
5.     Nie zabijaj.
Chyba, że atakują domy boże albo kultywują tęczową ideologię.
6.     Nie cudzołóż.
Jeśli masz to robić, nie rób tego w cudzym łożu. Najlepiej w swojej sypialni
7.     Nie kradnij.
Możesz pójść do więzienia. Jak już chcesz to robić to najlepiej kradnij banki. Zawsze możesz powiedzieć, że jesteś Janosikiem. Ministerstwo odnowy sprawiedliwości prawdopodobnie Ci uwierzy
8.     Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
Pamiętaj kto jest Twoim bliźnim, bratem w wierze, od tego wara. Każdy inny nie podlega ochronie.
Chyba, że posiłkujesz się paskiem z TVP wtedy to nie fałszywe świadectwo a gówno prawda wg księdza Twardowskiego.
9.     Nie pożądaj żony bliźniego twego,
Z tym nie przesadzaj, szczególnie jak żona bliźniego jest młodsza, ładniejsza niż stary model.

10.     Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
Patrz punkt dziewiąty, jeśli są spełnione warunki (  jego rzeczy są lepsze, cenniejsze) wtedy wszystko jest ok.

Luźne tłumaczenie przeznaczone dla praktykujących ale niewierzących.
Ich przestrzeganie może zaowocować dodatkowymi profitami.
Moim celem nie jest urażenie uczuć religijnych, szczególnie tych wierzących prawdziwie a pokazanie zakłamania pseudochrześcijan, takich co w myśl ludowego przysłowia modlą się pod figurą a mają wg Alexa demona za skórą.

merlin

opublikował opowiadanie w kategorii felieton i komediowe, użył 324 słów i 1932 znaków, zaktualizował 4 sty o 21:10.

3 komentarze

 
  • MEM

    "kradnij banki."

    Nie tak szybko z takimi wnioskami... :)

    190. Zasada Zaboru: "Słuchaj wszystkiego, nie wierz niczemu.".
      
    businessinsider. com. pl/firmy/pekao-przejmuje-idea-bank-leszka-czarneckiego-komentarz-prezesa-ing/4fz1k5b

    wnp. pl/finanse/oswiadczenie-uknf-ws-przymusowej-restrukturyzacji-idea-banku-komunikat,441432.html

    Nie wszystko, co mówi "opozycja", jest zgodne z prawdą. Trzeba mieć "własny rozum", a nie wierzyć ślepo tylko dlatego, że ktoś inny, kto robi to na rzecz własnego szemranego interesu, niż obecnie rządząca kacza hołota to mówi.  

    A jeśli faktycznie chce się zachować możliwy obiektywizm, to nie mogą uprzedzenia stawać na przeszkodzie w ocenie faktów. Nie ma taryfy ulgowej dla nikogo, inaczej nie ma to wszystko sensu.

    "Pamiętaj kto jest Twoim bliźnim, bratem w wierze, od tego wara. Każdy inny nie podlega ochronie."

    Przyjrzyj się choćby, jak opozycja broni tych, co mają coś na sumieniu:

    "Przewodniczący partii nigdy nie mówi źle o członkach swojego ugrupowania. Zawsze bronię. Szanuję i stoję przy. Nawet w biedzie." – Czarzasty o szczepieniu wykorzystanym przez Millera.

    "Pamiętaj: jedna zasada jest dla mnie święta, kurwa. Naucz się tego, jak będziesz o czymkolwiek rozmawiał. Jak będziesz w Platformie, będę cię bronił, kurwa, jak niepodległości. (...) Jak Pobłocki będzie członkiem Platformy i będzie naszym prezydentem, to będę się o niego bił, kurwa, do końca życia. Jak jest poza, mam go w dupie. Jak jest do wykorzystania, to wykorzystamy, jak nie, to nie. Tak samo Adamowicza, tak samo Karnowskiego i wszystkich innych.  (...) Jedynym gościem jest Adamowicz, który ma absolutnie mega twarde rzeczy, które mogłyby go wyprowadzić w kajdankach. "  – Neumann na taśmach ze spotkania z lokalnymi działaczami PO

    "Naród powinien dbać o swoje elity." – Jaśkowiak o szczepieniach tych, co się po znajomości wepchali do kolejki. Ot, "im się po prostu należało" (a elita to oczywiście nasi kolesie i nikt inny), bo to z kolei platformiano-opozycyjny "lepszy sort" a kolejka jest dla hołoty złożonej z "ciemnego ludu, który wszystko kupi", tyle, że tym razem w wersji opozycyjnej.  

    I czego się możesz spodziewać po takich ludziach? I w czym oni są lepsi od PiS-u?

  • merlin

    @MEM "Przyjrzyj się choćby, jak opozycja broni tych, co mają coś na sumieniu:"
      
    Marto! Przecież te zasady są uniwersalne. Dlaczego zakładasz, że mają być wytycznymi tylko dla jednej opcji ? ;)

  • MEM

    @merlin "Marto! Przecież te zasady są uniwersalne. Dlaczego zakładasz, że mają być wytycznymi tylko dla jednej opcji ?"

    Bo raczej tylko jednej opcji dotyczą teksty takie jak: "Najlepiej jak zrobisz to u ojca dyrektora, on poprowadzi Cię właściwą ścieżką", "Chyba, że atakują domy boże albo kultywują tęczową ideologię." itp. :)

  • merlin

    @MEM W tym momencie dotyczy to dobrej zmiany.
    Odnoszę jednak nieodparte wrażenie, że powątpiewasz w mój obiektywizm  ;)

    "Najlepiej jak zrobisz to u ojca dyrektora, on poprowadzi Cię właściwą ścieżką", "Chyba, że atakują domy boże albo kultywują tęczową ideologię." itp. :) Co w tym zdaniu razi Twoje poczucie sprawiedliwości.?
      
    Wiesz mam dylemat, bo zarówno dobra zmiana jak i "totalna opozycja" cokolwiek to znaczy nie jest z mojej bajki. :blackeye:  
    "Trzeba mieć "własny rozum" Co to w ogóle znaczy?  Skąd się bierze własny rozum?
    Czyżbyś uważała, że podstawą jest wychowanie?
    Trochę dużo tych pytań, ale naprawdę jestem ciekaw odpowiedzi. Proszę Cię, nie zbywaj mnie sloganami. ;)

  • MEM

    @merlin "Odnoszę jednak nieodparte wrażenie, że powątpiewasz w mój obiektywizm"

    Bo nie jest to obiektywizm – nawet jeśli miałeś dobre intencje – gdy felieton ewidentnie celuje jedynie w wybraną opcję polityczną (bez względu na to, jak bliską oboje byśmy mieli jej ocenę), a pod nim w komentarzach piszesz o uniwersalizmie i obiektywizmie.

    Owszem, dałoby się przyjąć, że te zasady są uniwersalne (czy za takie przez Ciebie postrzegane), gdyby felieton nie celował właśnie wyłącznie w przykłady brane tylko z jednej opcji politycznej (np. paski z TVP wspominasz aż dwa razy, dokładasz "ojcem dyrektorem", ale o tym, że "opozycyjne" media wciskają ludziom, tak jak Tobie, "kradzież banku", a gość na wysokim stanowisku w TVN dzięki znajomościom się wpycha bez kolejki do szczepienia, a potem wrzeszczy choćby o przekrętach PiS-u, bo tego się od niego w pracy wymaga lub po prostu ma przeciwne poglądy polityczne niż PiS, to się już nie zająkniesz. A przecież przykład nie gorszy od "paska w TVP". Wot, "uniwersalizm i obiektywizm"...).

    "Co w tym zdaniu razi Twoje poczucie sprawiedliwości.?"

    Nic. Ono jest tylko przykładem. I samo, jako takie, jest prawdziwe. Użycie ich jednak wybiórczo, mija się z tym obiektywizmem. Co było do udowodnienia.  

    ""Trzeba mieć "własny rozum" Co to w ogóle znaczy? Skąd się bierze własny rozum?"

    To, że trzeba się kierować możliwie własnym osądem, a nie ślepo polegać na tym, co ktoś nam powie, tylko dlatego, że popiera on akurat tę opcję, co my. Posługując się poprzednim przykładem: uwierzyłeś mediom, powiedzmy, opozycyjnym, w tę "kradzież banku", bo generalnie masz poglądy zgodne z tym, co one na co dzień mówią na temat PiS. Natomiast nie przemyślałeś sobie tego, nie poszukałeś informacji, suchych faktów do analizy, na temat tego (ponad to, co usłyszałeś w mediach o tej rzekomej "kradzieży" ), tylko niejako z automatu, w ciemno, wziąłeś to za prawdę wspartą dodatkowo własnym przeświadczeniem, że jak ta decyzja wyszła z PiS-owskiego rządu, to od razu jest zła i jest jakąś "samowolką". Tymczasem to o tej "kradzieży banku", ani nawet o "znacjonalizowaniu", prawdą nie jest, czyli te opozycyjne media i ludzie tam zapraszani dla przedstawienia konkretnej narracji, wpuściły Cię, bez zmrużenia oka, w kanał, dokładnie tak samo (mechanizm jest ten sam, choć może bardziej subtelnie stosowany niż w PiS-owskiej propagandzie, bo ta na ogół jest po bolszewicku prymitywna), jak TVP to robi w przypadku wyborców PiS-u.

    A skąd się bierze "własny rozum"? Życie uczy. ;) To po prostu wiedza plus doświadczenie. Im większe, tym lepiej. Jeśli – znów posługując się tym samym przykładem – wyciągniesz wnioski z tego, jak strona opozycyjna Cię oszukała w kwestii "kradzieży banku", i na skutek tego przy następnych takich okazjach nie będziesz im wierzył tylko z tego powodu, że coś powiedzieli, a sam sobie sprawdzisz i przemyślisz pewne rzeczy dotyczące danej sprawy i na bazie tego wyciągniesz wnioski, to już jest to jakieś własne, niezależne od cudzego wpływu, rozumowanie.

    "Czyżbyś uważała, że podstawą jest wychowanie?"

    Cóż... Generalnie jedną z podstaw wszystkiego, co dotyczy zachowań ludzkich, jest wychowanie. Może brzmi banalnie, no ale tak jest. :)

  • merlin

    @MEM  Marto przypomnij sobie swój komentarz o Giertychu i wątpliwości jakie miałaś czy facet nie jest umoczony w aferę z Czarneckim. Może okazać się, że podobnie jest z tym bankiem. Jednak dalej upieram się przy swoim obiektywizmie.  Jeśli dawniej przeciwnicy obecnej władzy postępowali źle, nieetycznie to obecnie rządzący mają placet na podobne postępowanie?.
    I czepiając się drobiazgów, czyżby Twoim zdaniem, zaszczepienie Millera poza kolejnością ma taki sam ciężar gatunkowy jak ordynarne sprzeniewierzenie milionów złotych np. na zakup maseczek, respiratorów. :redface:

  • MrHyde

    @MEM czy felieton musi być obiektywny? ;)

  • MEM

    @merlin "Marto przypomnij sobie swój komentarz o Giertychu i wątpliwości jakie miałaś czy facet nie jest umoczony w aferę z Czarneckim. "

    Nie mówiliśmy – o ile pamiętam – wtedy o aferze z Czarneckim, tylko z Krauze z jego Polnordem.  

    I ta sprawa nie jest zakończona, a przekrętem jedzie na kilometr (nie pierwszym w wykonaniu Krauzego), tyle, że trudnym do udowodnienia, zwłaszcza przy takich fachowcach się za to biorących jak kacze "zero".

    "Może okazać się, że podobnie jest z tym bankiem."

    Nie. Czy Ty w ogóle przeczytałeś to, co Ci zalinkowałam? Idea Bank to bankrut od dawna. Tolerowany w tym stanie i ze swoimi przekrętami wcześniej najwyraźniej z powodu tego, że jego główny udziałowiec to były esbecki kapuś, więc koledzy krzywdy nie dali zrobić, nawet wtedy, gdy bez zezwolenia zajmował się sprzedażą różnych instrumentów finansowych  (i już za samo to powinien pójść siedzieć – art. 286 k.k. na początek; a ponadto KNF zgodnie z ustawą o obrocie instrumentami finansowymi może powołać się na art. 178 ustawy, nakładający karę do 5 mln zł, oraz art. art. 90 ustawy o obligacjach, czyli kolejne do 5 mln zł i od 6 miesięcy do 5 lat odsiadki).

    Poczytaj zalinkowaną lekturę na temat tego, jaka była sytuacja tego banku i jakie są fakty np. na temat tego, że Czarnecki od lat chodził i szukał frajera, który by od niego ten bank przejął i każdy mu się stukał w głowę (i wiem, że tak było – z racji "zawodu", muszę się interesować takimi rzeczami, żeby przypadkiem w taką spółkę nie wdepnąć, a robię to dobrych 20 lat), więc źródło nie mija się z prawdą, a poza tym prezes ING – i dodatkowo kolejny, z Paribasu – nie bredzą, a wywiady zapewne były autoryzowane, bo oni sobie nie mogą pozwolić na brak autoryzacji. Odpowiadają za to, co robią, nie tylko ewentualną utratą pracy.

    "Jeśli dawniej przeciwnicy obecnej władzy postępowali źle, nieetycznie to obecnie rządzący mają placet na podobne postępowanie?."

    Nie (i BTW, jak ma się Twój obiektywizm do tego, że wciskasz mi to, czego nie napisałam?). Ale wytykanie jednym przy tolerancji drugich za to samo, ewidentnie przywodzi na myśl biblijną przypowieść o belce w oku. Nikt Ci nie broni (zresztą, nikt Ci nie broni niczego :)) nawet napisania felietonu atakującego wybraną opcję, ale nie mów potem, że to było obiektywne, jeśli kompletnie pomijasz innych robiących to samo. A tym bardziej w sytuacji, kiedy twierdzisz, że felieton nie atakuje konkretnej opcji a dotyczy wszystkich, podczas gdy przykłady tych patologicznych zachowań masz wybitnie wybiórcze. Takie podejście po prostu nie jest obiektywne. I nie ma znaczenia w ocenie samego obiektywizmu, czy wytknięte wady PiS-u są zgodne z rzeczywistością czy nie, bo to dwa odrębne od siebie tematy.

    " I czepiając się drobiazgów, czyżby Twoim zdaniem, zaszczepienie Millera poza kolejnością ma taki sam ciężar gatunkowy jak ordynarne sprzeniewierzenie milionów złotych np. na zakup maseczek, respiratorów."

    To nie są drobiazgi. I nie, nie ma takiego samego ciężaru gatunkowego (Choć jest jednym z symptomów tej całej patologii, która skutkuje m. in. przekrętami na wielką skalę. W tym dotyczy to czasem dokładnie tych samych osób w jakiś taki wielki przekręt umoczonych – w tym przypadku, Millera – bo zapomniałeś w czyim imieniu i po co "przyszedł Rywin do Michnika"? Co dowodzi, że jak ktoś, np. polityk typu Miller, jest gnidą, to przejawia się to zarówno w drobiazgach jak i w grubych sprawach, czyli idąc dalej, nawet jeśli ktoś robi takie rzeczy w drobnej sprawie, to już można sobie wyrobić o nim trafne zdanie, bo nie robi akurat w grubszej, bo nie ma w danym momencie okazji, a nie dlatego, że by nie chciał, czy że nie byłby do tego zdolny.). Natomiast i jedno i drugie jest złe/patologiczne. I jedyna różnica w ocenie wynika z różnych wysokości wyroków sądowych za jedno i drugie, w zależności od szkodliwości społecznej czynu. Po to mamy kodeks karny ze zróżnicowanymi karami.

  • MEM

    @MrHyde  "czy felieton musi być obiektywny?"

    Nie musi. Ale wtedy nie powołujemy się na to, że jesteśmy obiektywni w tym, co w nim napisaliśmy, prawda? :)

  • merlin

    @MEM "Co w tym zdaniu razi Twoje poczucie sprawiedliwości.?"

    Nic. Ono jest tylko przykładem. I samo, jako takie, jest prawdziwe. Użycie ich jednak wybiórczo, mija się z tym obiektywizmem. Co było do udowodnienia.  "
    Do udowodnienia tezy , którą postawiłaś?
    Przecież jeśli piszę o tym co mnie zniesmacza u obecnej władzy nie będę podpierał się przykładami z przeszłości, nieprawdaż?
    ;) Wiesz Marto! Osobiście wolę jak u steru stałby polityk typu Millera (zgadzam się z Twoim jego określeniem) niż taki Czarnek, Szumowski. Sasin czy Ziobro albo Kamiński ,że nie wspomnę o Morawieckim czy też guru ich wszystkich J. Kaczyński wzór cnót wszelakich. : :blackeye:

  • merlin

    @MEM Mea culpa, mea maxima culpa  :redface: Fakt pisałaś o Giertychu i Krauze. :blackeye:

  • MEM

    @merlin "Przecież jeśli piszę o tym co mnie zniesmacza u obecnej władzy nie będę podpierał się przykładami z przeszłości, nieprawdaż?"

    No OK. Tylko, że to wynika z felietonu, przy założeniu, że to samo byś napisał w innych przypadkach.  

    A coś przeciwnego wynika z Twoich komentarzy sugerujących, że:

    1. to, co w felietonie, nie dotyczy jednej opcji (zdanie brzmiało: "Dlaczego zakładasz, że mają być wytycznymi tylko dla jednej opcji?" ), choć skupia się wyłącznie na niej  

    2. że uważasz, że jesteś w tym przypadku obiektywny (zdanie brzmiało: "Odnoszę jednak nieodparte wrażenie, że powątpiewasz w mój obiektywizm" ).  

    A to, jako całokształt, zmienia postać rzeczy.  

    "Wiesz Marto! Osobiście wolę jak u steru stałby polityk typu Millera (zgadzam się z Twoim jego określeniem) niż taki Czarnek, Szumowski. Sasin czy Ziobro albo Kamiński ,że nie wspomnę o Morawieckim czy też guru ich wszystkich J. Kaczyński wzór cnót wszelakich. : "

    Większość by pewnie wolała (na zasadzie wyboru "mniejszego zła" ). Ale to jest "insza inszość" – nadal, jeśli miałby być zachowany obiektywizm, i jednych i drugich trzeba oceniać podobnie (w sensie: jeśli jedni i drudzy walą "ludowi" propagandę, to nie, że jednych za to ganimy, a drudzy są cacy i o nich złego słowa, jeśli jedni i drudzy kręcą wałki, to podobnie, itd.).

    "Mea culpa, mea maxima culpa."

    Bywa. ;)

  • AlexAthame

    @MEM A już zacząłem Ci wierzyć, a okazuje się, że wątpisz. I wierz tu kobiecie. I tak wierzę tylko niektórym i tylko ubranym.

  • MEM

    @AlexAthame "A już zacząłem Ci wierzyć, a okazuje się, że wątpisz."

    Ale w co wątpię?

  • AlexAthame

    @MEM Przeczytałas tytuł?

  • MEM

    @AlexAthame "Przeczytałas tytuł?"

    Ach, o tytuł chodziło... :)
    No ale co w związku z tym? Czy możliwość skomentowania czegoś zależy od tego, czy się identyfikuję z tytułem i tekstem czy nie? ;)

  • AlexAthame

    @MEM Jak będziesz taka poważna to dostaniesz więcej zmarszczek :kiss:

  • MEM

    @AlexAthame "Jak będziesz taka poważna to dostaniesz więcej zmarszczek"

    Akurat więcej zmarszczek to się robi od śmiania się niż od powagi. Ale ze śmiania się nie zamierzam rezygnować, najwyżej na stare lata będą mieć zmarszczki jak u buldoga, to sobie jakąś maskę kupię, żeby nie straszyć się w lustrze . ;)

    A poza tym wiesz, że statystycznie kobieta żyje dłużej, niż facet który wytknął jej mankamenty urody? ;)

  • AlexAthame

    @MEM Maska będzie obowiązkowa a ile czasu nie wiem.Moze zanim sie zestarzejwsz bedzie inaczej.Jestem w trakcie odpowiadania na komentarz Świetlanej przyszłości.

  • MrHyde

    Tłumaczenia celne, ale w tarczę obok. Sęk w tym, że antyczni i średniowieczni skrybowie przepisujący Pismo notorycznie robili błędy. Przeoczali słowa i linie, przepisywali to samo po dwa razy, mylili  litery, poprawiali niepasujące/nieznane słowa na takie, które (pozornie) pasują, poprawiali prawdziwe i tylko domniemane pomyłki wcześniejszych kopistów, a czasem nawet dopisywali albo skreślali długie fragmenty z powodów teologicznych (np. słynne 12 wersetów Ewangelii wg. Marka)... Skutek jest taki, że Dekalogi kościołów chrześcijańskich są różne, i inne od Dekalogów żydowskich, i inne od oryginałów (2. Buch Mose (Exodus) i 5. Buch Mose (Deuteronomium))!

    Badania ekspertów wykazały na przykład ponad wszelką wątpliwość, że Bóg powiedział:
    3. Pamiętaj abyś dzień święty święcił w sobotę - to akurat nikogo poza chrześcijanami nie zaskakuje.
    5. Nie zabijaj samowolnie - rozkazy Boga należy wykonywać bezwzględnie; o tym jest zresztą 1. przykazanie.
    6. Nie kradnij mojego
    9. Nie pożądaj żony bliźniego swego lecz córkę
    9a. nie pytaj o zgodę
    10. drugoświątynna fałszywka

  • merlin

    @MrHyde W trzecim podobno kazał święcić dzień siódmy?

  • MrHyde

    @merlin ktoś trochę przeinaczył, ale treści nie zmienił. Zresztą jak byś chodził do kościoła w czasie mszy (nieposłusznie, bo na ogół w czasie mszy turyści nie są mile widziani), to byś wiedział, że sobota jest ostatnim - siódmym - dniem tygodnia, niedziela pierwszym itd.

  • merlin

    @MrHyde Fakt! Pomyliłem początek. Zły punkt odniesienia. :smile:

  • MEM

    @MrHyde "Badania ekspertów wykazały na przykład ponad wszelką wątpliwość, że Bóg powiedział:"

    To by zakładało, że Bóg w ogóle istnieje. No bo skoro "powiedział"... ;) i to w dodatku "ponad wszelką wątpliwość". ;)

  • MrHyde

    @MEM "To by zakładało, że Bóg w ogóle istnieje. No bo skoro "powiedział"... ;) i to w dodatku "ponad wszelką wątpliwość"".  
    Nie "by zakładało", tylko wynika! W rzeczy samej ta ekspertyza to najlepszy - i w ogóle chyba pierwszy - niezłomny dowód na istnienie Boga. Ale gwoli ścisłości: nie na to, że Bóg istnieje, tylko że istniał. Na istnienie dzisiaj nadal nie ma dowodu. ;)

  • MEM

    @MrHyde "Nie "by zakładało", tylko wynika! W rzeczy samej ta ekspertyza to najlepszy - i w ogóle chyba pierwszy - niezłomny dowód na istnienie Boga."

    Czyli jednak wierzysz...? ;)

    "Ale gwoli ścisłości: nie na to, że Bóg istnieje, tylko że istniał. Na istnienie dzisiaj nadal nie ma dowodu."

    :rotfl:

  • merlin

    Jeśli ktoś ma bardziej celne tłumaczenie, chętnie poczytam. ;)

  • Asiek

    @merlin dlaczego nie piszesz już opowiadań erotycznych?

  • merlin

    @Asiek Zrobiłem sobie urlop, a szczerze mówiąc trochę znudziło mi się ciągła pisanina o tym samym. ;)  
    W planie mam dokończenie Kamienicznika, pracy i koleżanek oraz  Umowy, później czas pokaże.
    ;)