Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Przygody odlotowych agentek, nadzieja

Przygody odlotowych agentek, nadziejaAlex i Clover patrzyły pożądliwie na Thomasa, kostiumy dziewczyn, choć szczelne, miały plamy w kroczu dziewczyn. Złoczyńca postanowił się zabawić, podszedł do oszalałych z podniecenia dziewczyn i skręcił ich sutki. Agentki pisknęły z długo odwlekanej przyjemności i zacisnęły uda, ledwo stały na nogach. Sam chcąc nie chcąc musiała się przypatrywać, zaczęła dostrzegać jak ich oprawca jest przystojny, wysoki brunet o umięśnionej budowie ciała mógł się podobać wielu dziewczynom. To całkowicie normalne! Powtarzała we własnej głowie Sam. W międzyczasie Thomas  drażnił przez kostiumy pozostałe agentki, macał je przez materiał, mówił czułe słówka, prawie doszły po odrobinie pieszczot. Sam to wszystko słyszała, czuła że to odrażające, tylko dlaczego tak bardzo chciała otrzymać choć odrobinę tej przyjemności? Zły charakter od nie chcenia zaczął rozpinać stroje agentek. Nie było pod nimi bielizny. Oczywiście przypadkowo trącił o sutki, w odpowiedzi usłyszał jęki. Schodził coraz niżej z zamkiem. Podniecenia dziewczyn rosły, również Sam. "Dlaczego on tak na mnie działa? " Pytała sama siebie. Tak bardzo chciała się chociaż dotknąć, o coś otrzeć. Niestety nie miała tej możliwości mogła jedynie patrzeć i słuchać jęków jej koleżanek. Kiedy stroje opadły z agentek, uwidoczniły się ich młode, podniecone ciała. Całe uda były zalane, rudowłosa spojrzała wyżej, nie mogła się oprzeć. Thomas to zauważył, wziął Alex i Clover i podszedł z nimi do Sam. Zapach dotarł do rudowłosej, poczuła mrowienie w okolicach cipki z którym nie mogła nic zrobić, na dodatek skrępowane za plecami ręce sprawiały, że jest jeszcze bardziej wypięta, jej podniecone piersi uwidoczniły się na kostiumie. Nie umiała ukryć tego jak działa na nią ta sytuacja. Nie mogła tego ukryć, Thomas posiadał pełną tego świadomość. Do twarzy Sam przystawiono cipki ich koleżanek, mogła podziwiać je w pełnej krasie, Alex miała wygolony trójkącik, Clover za to posiadała paseczek blond włosków. Rudowłosa nie potrafiła nie docenić ich młodych ciał, czy to zapach, czy to widok, ale została doprowadzona na skraj szaleństwa. Nie wiedziała jednak, że to początek jej psychiczno-erotycznych tortur. Thomas kazał zniewolonym dziewczynom klęknąć przed Sam. Widziała teraz piersi dziewczyn, dość dokładnie mogła się przyjrzeć sterczącym sutkom, spojrzała na blondynę, zawsze zazdrościła Clover cycków, miała na pewno rozmiar D jak nie większą, ona czy Alex nie zostały tak hojnie obdarzone. Przeniosła swój wzrok na piersi kruczowłosej, były one nieco mniejsze od jej własnych, ale dalej bardzo apetyczne.  
Thomas pchnął dziewczyny, opadły one na ręce, wypinając swoje tyłki w kierunku na Thomasa. Dreszcz emocji przeszył ciało Sam. Oprawca bez wehania wszedł w Clover, podniecona do szaleństwa dziewczyna nie miała problemu przyjąć jego sporych rozmiarów kutasa.  Rudowłosa, choć niezbyt doświadczona dostrzegła, że sprzęt jakim operuje Thomas jest większy niż  jakikolwiek z jej wcześniej partnerów, nie sama długość jej zaimponowała, lecz jego grubość. Przystojny brunet rżnął Clover jak dziwkę, jęki rozlegały się w całym pomieszczeniu. Chwycił ją za włosy. Szarpał w rytm jego ruchów. W pewnym momencie pociągnął po raz ostatni, by dojść w jej wnętrzu. Dla dziewczyny to było już za wiele. Zbyt długo czekała na skraju podniecenia. W chwili wtrysku Thomasa, przez ciało dziewczyny przeszedł intensywny dreszcz, blondyna została wręcz sparaliżowana orgazmem, objawiającym się przeciągłym jękiem. Sperma zaczęła skapywać z cipki Clover, tuż obok Sam, oh jak wiele by oddała, aby móc chociaż spróbować wymieszanych soczków przyjaciółki z nasieniem oprawcy! Rudowłosa przechodziła niebywałe cierpienia. Nie została zauroczona przez słowa Thomasa, ale wszystkie jego działania znacząco podniecają młodą nastolatkę. Oprawca to wyczuł. Zebrał na rękę nieco tego co wyleciało z cipki Clover i podsunął pod twarz Sam. "Nigdy (!)"  odpowiedziała niepewnie, sama już nie wiedziała, czy w ogóle chce się opierać. Nie pomógł jej fakt, że otworzyła usta i bezmyślnie skapła jej ślina, próbowała poruszać delikatnie biodrami , tak by oprawca nie zauważył. Nie dość, że nic z tego nie zyskała, to jeszcze tę nieudaną próbę Thomas zauważył, miał ją w garści. Wiedział czego pragnie, ale było mu mało. Jakby od niechcenia, zabrał się za Alex. Miał opory przy wejściu, ewidentnie nie była tak doświadczona jak Clover. Był to szybki i zwierzęcy seks. Tak jak w przypadku blondyny, kruczowłosa doszła szybko, zaciskając swoje uda na kutasie Thomasa sprawiła, że doszedł szybciej niż się spodziewał. Zostawił dziewczyny wycieńczone na ziemi, przeniósł swój wzrok na Sam, która choć wiedziała, że to złe, liczyły że też otrzyma choć trochę atencji od oprawcy. Thomas uśmiechnął się zwłowieszczo, miał inny pomysł na rudowłosą, znacznie bardziej upokarzający niż to co zrobił jej koleżankom. Niczego nie spodziewająca się Sam została uśpiona, by otrzymać najgorsze tortury w swojej całej karierze agentki....

4 komentarze

 
  • Zdrowynapalony

    Czekam na dalsze części  :napalony:  :sex2:

  • Roger

    Kiedy kolejne?

  • Anonimowa1134

    @Roger teraz ;>

  • Chaosik

    Ostatnio napisałem, że za szybko się kończy i nie wiadomo co myśleć. Tutaj widać, że masz talent do tego typu opowieści. Zdecydowanie głos na tak i czekam na więcej :)

  • Foxi

    Dobrze się czytało. Fajnie napisane opowiadanie. :) Czekam na ciąg dalszy.