Edyta 2

Edyta 2Dziewczyny długo nie wracały do salonu. Tymczasem alkohol lał się strumieniami. Podpici mężczyźni głośno komentowali wrażenia, związane z grupowym zerżnięciem Ani. Sprośnie komentarze były pełne wulgaryzmów i perwersyjnych pomysłów, co jeszcze kilku facetów może zrobić z chętną i napaloną na nich kobietą.  
Konrad z podnieceniem i radością słuchał tych wypowiedzi i propozycji. Szczególnie podobały mu się sprośne epitety, używane pod adresem jego nowej "dupy".  

Dopiłem drinka i poszedłem sprawdzić, co robią nasze ślicznotki. Trafiłem do łazienki, która okazała się dużym pokojem kąpielowym. Na środku stała wanna wielkości małego basenu. Na brzegu wanny siedziała Ania. Głowę miała odrzuconą do tyłu. Mokre, rude włosy opadały na ramiona i plecy. Głośno jęczała. Między rozłożonymi, masywnymi udami klęczała Edyta i pieściła jej cipkę. Wyraz twarzy rudowłosej świadczył o tym, że lizanie cipki przez kobietę sprawia jej wielką przyjemność.  

Podszedłem bliżej, objąłem od tyłu fantastycznie duże, nabrzmiałe z podniecenia piersi. Masowałem je i ściskałem palcami sterczące sutki. Całowałem i przygryzałem jej kark i szyję. Odwróciła głowę w moim kierunku i popatrzyła błędnym wzrokiem. Nasze usta, ponownie tego wieczoru, spotkały się w gorącym pocałunku. Penetrowałem je głęboko językiem, ściskając z całej siły parę boskich cycków. Ruda odwzajemniała pocałunek, jęcząc z podniecenia i rozkoszy.

Edyta nie przerywała pieszczot jej cipki. Koniuszkiem języka drażniła sztywną łechtaczkę, palcami posuwała wilgotną cipkę. Wykorzystując pełne rozluźnienie Ani, wsadziła w nią rękę do połowy przedramienia. Dodatkowe bodźce spowodowały, że Ruda przeżywała fantastyczny orgazm. Jej ciało wygięło się w łuk, drżało i trzęsło się jak w konwulsjach. Głośny, stłumiony pocałunkiem krzyk, wyrywał się z ust. Edyta pieprzyła ją ręką, patrząc z zawiścią na uwięzione w moim żelaznym uścisku, wielkie cycki rudej Ani.  

Po kilku minutach Ruda nie wytrzymała i zaczęła się wyrywać. Puściłem ją i przerwałem pocałunek. Złapała Edytę za rękę i wyrwała ją ze swojej cipki. Zaczęła ją całować i oblizywać ze swoich soków. Lizała każdy palec z osobna. Dyszała przy tym jak rybka wyjęta z wody. Powoli dochodziła do siebie. Drżenie ciała zaczęło się uspokajać.
- Ale czad... w życiu nie przeżyłam orgazmu w takim wykonaniu. Musimy to kiedyś powtórzyć - wydusiła z siebie i pocałowała Edytę w usta.

Wróciliśmy do salonu, gdzie czekali pozostali uczestnicy wieczoru. Naga Edyta przytuliła się do mnie, patrząc na obecnych mężczyzn. Pożerali wzrokiem jej młode, zgrabne ciało. Nie miałem wątpliwości, co mają na myśli. Tym bardziej, że objęli dłońmi swoje penisy i unieśli je do góry. Edyta mocniej przylgnęła do mnie, patrząc na pokaźne, męskie organy. Konrad, bez skrępowania, masował swojego, patrząc jej w oczy.

- Ja też tak chcę, jak Ania – powiedziała do mnie głosem rozkapryszonej dziewczynki.
- Czego chcesz? Żeby zerżnęli Cię jak kurwę?
- Tak… pragnę tego bardzo, teraz – odpowiedziała, pośliniła palec i wsadziła do cipki.
- Panowie, kto ma ochotę na tę małą, zapraszam! Kurewka należy do Was... a Ty na kolana! - krzyknąłem i wymierzyłem jej siarczystego klapsa w pośladek.

Edyta, drżąc z emocji i podniecenia, klęknęła na dywanie. Mężczyźni odstawili szklanki z alkoholem i otoczyli ją kołem, jak stado wygłodniałych samców. Przy jej twarzy pojawiło pięć dorodnych kutasów. Usiadłem na kanapie, Ania dołączyła do mnie. Objąłem ją ramieniem, drugą ręką masowałem jej fantastyczne, duże piersi. Odwzajemniała się, masując delikatnie moje jądra.
  
Obserwowaliśmy, jak Edyta przyjmuje kutasy w usta i pobudza je dłońmi. Brała je w całości do buzi, lizała i wsysała im jaja. Penisy stopniowo powiększały się. Dziewczyna robiła to, w czym była specjalistką. Kutasy, które wypuszczała z ust, okładały jej policzki i czoło. Ten widok, oraz masaż w wykonaniu Ani szybko doprowadziły mnie do potężnego wzwodu. Byłem coraz bardziej podniecony.

- Skąd Ty wytrzasnąłeś taką dziwkę? Wygląda na nieletnią - zadała pytanie Ruda, zaciskając dłoń na moich wrażliwych jądrach.
- To długa historia. Spokojnie, jest pełnoletnia, chociaż nie wygląda - odpowiedziałem, ściskając jej dużą, cudowną pierś.
- Jestem zazdrosna... obciąga lepiej niż ja - odparła, zwiększając siłę uścisku.

Konrad stał nad Edytą i walił konia, co chwilę wsadzając kutasa w jej otwarte usta. Teraz, miałem okazję zobaczyć jego sprzęt w całej okazałości. Miał wielkiego i bardzo grubego penisa, o jakim marzy niejedna kobieta. Edyta krztusiła się i obficie śliniła, kiedy próbował wsadzić jej całego do buzi. Nie przeszkadzało jej to w lizaniu jego wydepilowanej moszny. Wsadzał go i wyciągał, trzymając ją za włosy i okładając nim jej policzki.

- Widzę, że zostałaś szczęśliwą użytkowniczką gigantycznego fiuta - skomentowałem widok, wykręcając boleśnie kolczyk w jej sutku.
- Kurwaaa... masz rację. Jestem z tym dziwkarzem i playbojem dla jego super kutasa. Lubię czuć coś konkretnego między nogami - odpowiedziała i zacisnęła palce na moim sztywnym, sterczącym penisie.
- Wow...czuję i widzę, że Ty masz też coś konkretnego. W sam raz dla mnie - dodała, ściskając go jeszcze mocniej.

Jej facet patrzył przy tym na nas. Ania zmieniła pozycję. Położyła się obok mnie i wzięła moją sztywną pałę do buzi. Robiła mi laskę na jego oczach, masując palcami gładko wygolone jądra. Położyłem dłoń na rudej głowie i nadawałem tempo obciągania, nie spuszczając wzroku z Edyty. Klęczała z ustami, wypełnionymi sztywnymi kutasami. Jeden z mężczyzn położył się na dywanie. Pozostali podnieśli ją do góry i nadziali na jego gruby pal. Głośno jęknęła, otulając cipką wielkiego penisa.  

Konrad tylko na to czekał. Kucnął za nią, rozwarł kciukami wypięte pośladki i wepchnął ociekającego śliną, olbrzymiego penisa w ciasny odbyt.
- Aaaaj!!! Rozerwiecie mnie – zawyła głośno.
- Milcz kurewko! Sama prosiłaś się o to! – krzyknął na nią i mocno uderzył w nagi pośladek.

Natychmiast kolejny penis wszedł w jej otwarte w krzyku usta. Wbił się głęboko, kneblując ją skutecznie. Konrad wyciągnął ręce i złapał w palce różowe sutki. Ścisnął je mocno, naciągnął i posuwał ją w dupę. Pozostałe dwa kutasy wylądowały w jej dłoniach. Teraz jęcząca Edyta obsługiwała pięciu mężczyzn jednocześnie. Konrad pierdolił ją jak wygłodniały seksualnie zwierzak, patrząc na swoją dziewczynę, która obciągała mi, patrząc na niego.
  
Ruda wypuściła mojego kutasa z ust, Klęknęła przede mną, otuliła cyckami szyTwnego penisa i zaczęła posuwać. Robiła to, co uwielbiam i czego dawno nie doznałem. Za każdym razem, kiedy główka kutasa wynurzała się z zajebistego biustu, brała do buzi i lizała. Jej cycki były stworzone do hiszpańskiego seksu. Dodatkowo, sprawiało jej to przyjemność i rozkosz. Co jakiś czas odwracała głowę i patrzyła, jak Konrad pierdoli Edytę w dupę. To chyba też ją podniecało.

Tak jak mnie. Widok mojej uległej kobiety, jebanej przez kilku facetów jednocześnie, był najpiękniejszym widokiem tamtego wieczoru. Oddawała się bez żadnych oporów, przyjmowała trzy kutasy w swoje dziurki i posuwała dwa kolejne dłońmi. Była moją gwiazdką porno na żywo. Do tego seksowna, piękna kobieta zaspokajała mnie swoim zajebistym biustem i zmysłowymi ustami, patrząc na mnie z uwielbieniem. Być może tak jest w raju***

Spocony Konrad wyszedł z odbytu pierdolonej Edyty.  
- Zamieniamy się - wydyszał do kolesia, który pieprzył ją w usta - niech poczuje smak kutasa z ciasnej dziurki.
Koleś puścił jej włosy i przeszedł na miejsce gospodarza imprezy. Przez chwilę obserwował, jak facet leżący pod spodem wali Edytę w cipkę. Objął ociekającego śliną penisa i wepchnął się na drugiego. Zawyła rozkosznie.  

Dwa twarde drągi wypełniły jej ciasną, różową muszelkę. Zamilkła, kiedy kutas Konrada wszedł w jej usta...przyspieszyła trzepanie kutasów trzymanych w dłoniach. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać. Sperma trysnęła na jej twarz i włosy. Konrad po kilku ruchach wypełnił białym nektarem zmysłowe usta. Połykała ją łapczywie, zlizując resztki z warg. Dwa kutasy w cipce poruszały się coraz gwałtowniej.

Ja też doszedłem. Wytrysk zachlapał twarz Rudej. Posuwała mnie cyckami i rozchyliła usta. Kolejne porcje przyjmowała do buzi. Sperma spływała po jej czole i policzkach. Uwolniła mnie ze swoich zajebistych piersi i wchłonęła fiuta z powrotem do buzi. Wyssała wszystko, do ostatniej kropli. Czując jej usta, ściskające kutasa, obserwowałem, jak dwa ostatnie wielkie fiuty wypełniają spermą rozjebaną, różową dziurkę Edyty...



***pytanie do Bogu...?

cuck

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 1679 słów i 9139 znaków, zaktualizował 6 cze 2017.

6 komentarzy

 
  • Celig

    Czekam na kolejne!

  • elenawest

    Super :D z niecierpliwością czekam na kolejną część :D

  • Szczery

    Pisałeś jakiś czas temu, że te opowiadania są oparte na faktach. Dziewczyny i częstotliwość ich zmian też?

  • cuck

    @Szczery Tak...pierwsza kobieta była przez wiele lat. Pozostałe nieco krócej...

  • cuck

    Co rozumiesz przez happy end? Związanie się z jedną kobietą na całe życie? To niewola... jak napisałem po rozstaniu z Suką, jest wiele pięknych, seksownych Kobiet na tym świecie.  a życie zbyt krótkie, aby je zmarnować ... :faja:

  • Petrix

    @cuck trzeba zaznaczyć też, że to opowiadanie erotyczne, a więc happy end nie jest konieczny, a nawet ta opowieść posiada dosyć nietypową ciągłość historii
    każdy rozdział opowiada o tym jak ze zwyczajnej kobiety robi się przysłowiowa kurwa (jeźeli kogoś obraziłem to moje serdeczne przeprosiny)
    ale dlatego historia jako wzór do naśladowania się nie nadaje ani trochę, ale na nudną i samotną noc jak najbardziej pasuje :P

  • Bogu

    @Petrix Nikt nie mówi o "ustatkowaniu się", wprowadzenia celibatu, monogamicznego związku i piątki dzieci. Ale trochę szkoda bohatera ze co chwilę znajduje sobie kobietę, którą w pewnym momencie traci bo się rozpasała, i cykl zaczyna od nowa. Zawsze można poprowadzić narrację o bohaterze ze swoją kobietą uczestniczącą w różnych "konfiguracjach", i zostających ze sobą pomimo tego

  • Petrix

    @Bogu przy pierwszej odsłonie było mi go na prawdę szkoda, w drugiej tak jak mówisz smutno/było mi go szkoda, ale w poprzedniej doszedłem do wniosku, że może mu to sprawiać radość- psucie kobiet

  • cuck

    @Petrix Kobiet nie trzeba psuć...w każdej drzemie coś z dziwki. Należy jedynie to obudzić  :boobs:

  • Bogu

    @cuck tylko niech ta opowieść nie idzie znowu w tą samą stronę. Może jakiś happy end w końcu?

  • Bogu

    A i odpowiem. Postaram się wytłumaczyć zrozumiale dla ludzkich umysłów. Raj istnieje. Tylko zaznaczyć na początku trzeba, że to nie jest jedna wielka przestrzeń gdzie duszyczki się mieszczą. Są dwie części. Pierwsza to Niebo właściwe. Tam się duszyczki zbierają, są spisywane (kto, kiedy i za co), pamięć wymazywana (w końcu nikt by nie chciał aby jakieś błędne dusze wracały albo się wkurzały bo nie mogą wrócić bo kogoś zostawili. Oczywiście osobowość i tak dalej zostają. Tylko pamięć o tym kim są, kiedy i jak zeszły z padołu, itp. Potem każda jest prowadzona do swojego "pokoju" w którym każda ma swoje siedlisko i prywatne "Niebo" gdzie sobie egzystują. A to że każdy jest inny to i każde "Niebo" wyglada inaczej. Czasami to i nawet sceny się dzieją jak powyżej, ale jak sobie zasłużyli, to jestem w stanie zrozumieć. A co jakiś czas się spotykają w  centralnej części Nieba zwanego Rajem, gdzie się spotykają ze sobą i się socjalizują.