Drugie wyznanie syna przyjaciółki

Nie wiem ile dokładnie minęło czasu, ale podsłuchiwałem pod drzwiami sypialni dość długo. Choć dobiegające ze środka dźwięki były lepsze niż w jakimkolwiek pornosie, to nie mogłem się doczekać kiedy wreszcie ucichną. Z trudem wytrzymałem te kilka minut, które nastąpiło po krótkiej wymianie zdań oraz trzaśnięciu drzwi sypialnianej łazienki. Wszedłem do środka bez pukania...

Grażyna leżała na łóżku, jej rozgrzane ciało błyszczało od potu. Wyglądała dość ciekawie odziana w pas ze sztucznym fiutem, ale przyjąłem z ulgą kiedy po zachęcającym skinieniu głową odpięła go i rzuciła obok łóżka. Spojrzeliśmy na siebie pytająco, jakby żadne z nas nie chciało podjąć decyzji o pójściu na górę, do mojego pokoju. Wsłuchując się przez ułamek sekundy w dźwięk lecącej z prysznica wody w łazience obok, wziąłem tę decyzję na siebie...

Najpierw wyruchałem ją od tyłu, potem pozwoliłem się poujeżdżać. Ależ mnie jarało jej dojrzałe podrygujące ciało, jej falujące cycki, ta gorąca, ociekająca sokami dojrzała cipa... Wiedziałem, że już długo nie wytrzymam.

- wypnij się jeszcze raz

Posłusznie zsunęła się ze mnie znowu klękając tyłem.

- pięknie suko

Pochwaliłem ją po czym stanąłem za nią. Przykucnąłem i wbiłem się w jej nadstawione dla mnie kakaowe oczko.  

- Można?

Zapytałem bezczelnie kiedy moje jaja odbiły się już od jej pośladków.

- Nawet nie wiesz jak za tym tęskniłam...

Wystękała w odpowiedzi, a ja chwilę później zalałem jej ciasne wnętrze.

Po kilkunastu sekundach wytchnienia zebrałem swoje ciuchy i bez słowa złapałem ją za rękę prowadząc do siebie. Tej nocy również nie rozmawialiśmy wiele, za to bzykaliśmy się niemal bez przerwy. Na dworze był już świt, kiedy wreszcie zmęczony zasnąłem obok Grażyny.

Przygotowane przez moja matkę późnym rankiem śniadanie jedliśmy we trójkę praktycznie bez słowa.

Martysia

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 375 słów i 1962 znaków. Tag: #milf

4 komentarze

 
  • Helen57

    Świetne ! Wszystko w domu..................

  • lucekiie

    napiszesz kontynuację ? to jest świetne tylko może więcej szczegółów i trochę dłuższe ?  :napalony:

  • Wielbiciel

    Brawo młody.... korzystaj z życia;)

  • Dyzio55

    Martysiu nie krępuj się to bardzo fajny tekst. Przyjemnie się czyta. Pisz dalej proszę. Jeśli przy twoim nicku to foto jest Twoje to gratulóję ślicznego tyłeczka. Pozdrawiam... :bravo: