To nie ja

Jestem uwięziona w czarnej klatce, jak diabeł w ciele grzesznika.

Dookoła mnie jest kilkanaście luster, ale w żadnym z nich nie widzę swojego odbicia.

I jak tu powiedzieć sobie: "Dobrze dziś wyglądasz", będąc ślepą na swoje dobre cechy i nie widząc samej siebie?

Krzyczę wściekle, jak ten demon na egzorcyzmach, prosząc, by ktoś pomógł mi się wydostać z piekielnej otchłani egipskich ciemności.

Nie chcę dłużej tu pozostać. Nie!

Pragnę uciec i nie wrócić. Tak będzie lepiej dla nas wszystkich.

Przyglądam się pustym ramkom na zdjęcia. Ktoś je kupił, ale ich nie używa. Jestem tu, lecz nikt mnie nie dostrzega, ani nie słyszy cichego, skrywanego płaczu. Dlaczego to robię? Czemu się powstrzymuję? Ze wstydu?

Czasem chcę po prostu zniknąć, powiedzieć: "Czas na mnie" i odejść już na zawsze.

Czasem...


~~~~~~~~~~~

Witam Was gorąco w te zimne dni, Słoneczka!  :)

Wiem, kolejny 'smutas', ale odważyłam się go wstawić. Czekał na tę chwilę jakieś dwa miesiące i... oto jest  :D  Chętnie przeczytam Wasze opinie na temat tego krótkiego tekstu.

Do następnego razu, Kochani!  :kiss:

Duygu

opublikowała opowiadanie w kategorii dramat, użyła 202 słów i 1162 znaków, zaktualizowała 16 sty o 11:30.

7 komentarzy

 
  • Speker

    Nie napiszę nic więcej, niż to, że Twoją wartość znają Ci, którzy Cię kochają. Wiesz kim jesteś, ja też to wiem, czy to ważne jak na nas patrzą inni? W czasach ciągłej "popisówy" i byciu na tapecie, to właśnie ci cisi mają największą wartość. Pamiętaj, te wszystkie szepty tworzą ryk lwa. Pięknie napisałaś, jak zawsze!

  • Duygu

    @Speker Dziękuję za piękny komentarz <3  Aż przypomniały mi się słowa pewnej osoby: "Teraz normalność będzie w cenie." Święta prawda... Dziękuję  :)

  • kaszmir

    Straszna walka ze swoim wnętrzem tutaj trwa. Takie istnienie w istnieniu. Miota się rzeczywistość z tym co już minęło lub przyjdzie. Bardzo mocny wydźwięk samotności i niepogodzenia się ze sobą. Poszukiwanie czegoś? Ucieczka nic tu nie daje. Cudny myk z tymi ramkami... zapełnijmy je jak najszybciej uśmiechami.  :)  

    Pozdrawiam ciepło i  :przytul:

  • Duygu

    @kaszmir Walka cały czas trwa. Walka z samym sobą, samotnością i pragnieniami- masz rację :)  Dziękuję pięknie za komentarz i te wszystkie emocje, które Ci towarzyszyły  :przytul:   <3

  • AnonimS

    Są dwa rodzaje ludzi . Jedni mówią że szklanka jest do połowy pelna a inni ze do połowy pusta.  Której połowie szklanki się przyglądasz ? Poruszajacy tekst.  Zestaw na tak

  • Duygu

    @AnonimS Prawda. Chyba tej pustej... Cały czas jest pusta. Dla innych ta sama szklanka może być pełna  ;)  Dziękuję pięknie  :)

  • AnonimS

    @Duygu ja zawsze staram się tej części pełnej  :blackeye:

  • Duygu

    @AnonimS Haha  :bravo:   :lol2: Widzisz, Ty widzisz pełną, a ja wręcz przeciwnie  ;)

  • AnonimS

    @Duygu no taki ze mnie optymistą. Życie mnie nauczyło że jak coś złego ma się zdarzyć to nie da się tego uniknąć. Więc cieszę się tymi dobrymi chwilami.

  • Duygu

    @AnonimS I bardzo dobrze robisz. Myślę, że wiele osób chciałoby się tego od Ciebie nauczyć :)

  • Somebody

    Jest w tym tyle prawdy, aż boli  <3

  • Duygu

    @Somebody To prawda... Boli tak bardzo, że ten tekst musiał powstać w przypływie złych emocji. Dziękuję <3   <3   <3

  • Somebody

    @Duygu Te złe też są potrzebne  :cheers:

  • Duygu

    @Somebody Zgadzam się. Są potrzebne z wielu powodów...  ;)   :)

  • AlexAthame

    Bardzo smutne :cray: Bardzo piekne <3 Nie wiem jak się do tego ustosunkować. Podobno diabeł boi się święconej wody.A na ciemność najlepiej włączyć światło. W tym wypadku światło miłości od Boga.Mamy przycisk w sobie <3  :przytul:  :przytul:  :przytul:  <3

  • Duygu

    @AlexAthame Dziękuję za słowa uznania. Ah, gdyby to było takie proste, już dawno byłabym sobą...  ;)   :przytul:

  • AlexAthame

    @Duygu To jest bardzo  proste. I ja myślę, że Ty jesteś sobą. :)

  • agnes1709

    @AlexAthame Gdzie ten przycisk? Bo szukam i szukam, i nadal nie widzę.

  • Duygu

    @AlexAthame A ja myślę, że sama znam siebie najlepiej, Alex  :lol2:

  • AlexAthame

    @agnes1709 Słabo szukasz :)

  • AlexAthame

    @Duygu Pewnie tak :rotfl:

  • Morfina

    Duygu… ja sama piszę smuty... ale w tych Twoich... weź rozbij te lustra... w okruchach jak w drobinach kryształu odbije się tęcza …. :przytul:  <3

  • Duygu

    @Morfina Uwielbiam Twoje smutasy  :) Staram się każdego dnia, ale to nie takie proste... Dziękuję za piękny komentarz i przeczytanie  :przytul:   <3

  • AlexAthame

    @Morfina Jeszcze 20 lat temu bym pomyślał: Och , pewnie ma na myśli nadzieję.Po deszczu wychodzi słońce.Teraz? Może moze ma na myśli te tęczowa zaraze :smiech2:

  • Morfina

    @Duygu moje smutasy to rozliczenie z przeszłością 😘

  • Morfina

    @AlexAthame nic nie mam do tęczy i nie uważam tego co symbolizuje za zarazę... To nie zakaźne... Nie zarazisz się 🤔

  • AlexAthame

    @Morfina To było żartobliwie. Do tęczy też nic nie mam, ale do organizacji, owszem.Ale to nie ważne w tym miejscu.Dzieki za odpowiedź. :)

  • agnes1709

    Lubię Twoje smuty, poproszę o jeszcze ;)

  • Duygu

    @agnes1709 Na moje smutasy nie trzeba długo czekać  :lol2:  Dziękuję  <3