Dowcipy - str 413

Viralowe kawały i suchary
  • U nas co druga osoba kradnie mówi

    U nas co druga osoba kradnie - mówi Kiszczak do Jaruzelskiego.
    - Cicho! Mówmy, że nie co druga, tylko co trzecia, będzie na Rakowskiego.

  • Użytkownik komputera dzwoni do pomocy

    Użytkownik komputera dzwoni do pomocy technicznej:  
    - Jaka to usterka?- pyta technik.  
    - Z zasilacza wydobywa się dym.  
    - Trzeba wymienić zasilacz.  
    Nie! Muszę tylko zmienić pliki startup.  
    - Proszę pana, zasilacz jest uszkodzony. Musi pan go wymienić.  
    - W żadnym razie! Jeden facet powiedział mi, że muszę tylko zmienić pliki startup i to usunie problem! Wszystko czego potrzebuję, to znać polecenie.  
    - Przepraszam. Normalnie nie informujemy o tym klientów, ale istnieje nie udokumentowane polecenie DOS-u, które usuwa problem.  
    - Wiedziałem!  
    - Proszę dodać linię LOAD NOSMOKE.COM na końcu pliku CONFIG.SYS. Proszę mi  
    powiedzieć, czy się udało.  
    Kilka minut później:  
    - To nie działa. Mój zasilacz wciąż dymi.  
    - No tak, jakiej wersji DOS-u pan używa?  
    - MS-DOS 6.22.  
    - Tu jest pana problem. Ta wersja DOS-u nie zawiera NOSMOKE. Proszę skontaktować się z Microsoftem i poprosić o nakładkę, która będzie zawierała ten plik. Proszę mi powiedzieć, czy się udało.  
    Godzinę później:  
    - Potrzebuję nowego zasilacza.  
    - Jak pan do tego doszedł?  
    - Zadzwoniłem do Microsoftu i zapytałem o NOSMOKE. Wtedy oni zaczęli mi  
    zadawać pytania na temat typu mojego zasilacza.  
    - I co panu powiedzieli?  
    - Powiedzieli mi, że mój zasilacz nie jest kompatybilny z poleceniem NOSMOKE.

  • Afryka Rodzina pawianów zjada obiad

    Afryka. Rodzina pawianów zjada obiad. W pewnej chwili matka zwraca się do synka:  
    - Jedz kulturalnie tego banana nożem i widelcem, a nie tak jak ludzie - łapami...

  • Kowalski postanowił zaprowadzić

    Kowalski postanowił zaprowadzić w domu porządek. Wraca podpity i od progu woła:
    - Za trzy minuty widzę na stole obiad i pół litra!
    - Jak to?! - protestuje żona.
    - Co takiego?! - wtóruje teściowa.
    - A tak to! - replikuje Kowalski - Jestem panem tego domu, czy nie?
    Zjadł, wypił i mówi:
    - A teraz prześpię się z teściową!
    - Jak to?! - krzyczy żona.
    - Tak to! On jest panem tego domu - zgadza się teściowa.