Dowcipy - str 330

Viralowe kawały i suchary
  • Szacunek

    Nie tłumacz nikomu dlaczego powinno się Ciebie szanować. Po prostu odchodź od tych, którzy Ci szacunku nie dają. Zrobisz miejsce temu, kto będzie wiedział jak Cię traktować. Może kogoś stracisz, a może zyskasz, na pewno zachowasz swą godność.

    ~ Śladami miłości

  • Życie z przymrużeniem oka

    Przez życie trzeba przejść z godnym przymrużeniem oka, dając tym samym świadectwo nieznanemu stwórcy, że poznaliśmy się na kapitalnym żarcie, jaki uczynił, powołując nas na ten świat.
    Stanisław Jerzy Lec

  • Chruszczow zajeżdża do kołchozu i

    Chruszczow zajeżdża do kołchozu i po ojcowsku rozmawia z kołchoźnikami.
    - No to jak żyjecie? - zażartował Chruszczow.
    - Dobrze żyjemy! - zażartowali kołchoźnicy.

  • Podczas zbiorki kompanii kapral mówi

    Podczas zbiorki kompanii kapral mówi do żołnierzy:
    - Ci, co znają się na muzyce - wystąp!
    Z szeregu występuje czterech.
    - Pójdziecie do kapitana. Trzeba mu wnieść pianino na ósme piętro.

  • Do dyrektora banku zgłasza się

    Do dyrektora banku zgłasza się sprzątaczka:  
    - Panie dyrektorze, proszę mi dać klucze od sejfu.  
    - Pani chyba oszalała!  
    - Wcale nie. Ale już nie mam ochoty męczyć się pól godziny wytrychami, aby otworzyć to cholerne pudło, w którym robię porządki w ciągu pięciu minut.

  • Ostatni egzamin poprawkowy miało

    Ostatni egzamin poprawkowy miało do zdania dwoje studentow, On i Ona. Profesor u którego zdawali egzamin chciał ich poprostu spławić, zadał więc im bardzo proste pytanie:
    - Z jakiej tkanki jest zbudowany członek męski?
    Ale aby się dobrze zastanowili dał mi 15 minut czasu, na odpowiedź.
    Po upływie tego czasu pyta się:
    - Więc jak ? Co mi pani powie?
    Studentka mowi:
    - Sędze że z tkanki kostnej.
    Profesor:
    - A pan co mi powie?
    Student:
    - Ja sądze że z tkanki mięśniowej.
    Profesor:
    - Hm, no tak pan zdał, a pani się tylko zdawało!