Dowcipy - str 106

Viralowe kawały i suchary
  • Pani gdzie się podział nasz uroczy

    - Pani, gdzie się podział nasz uroczy porucznik Pawłow.
    - Zrezygnowałam z jego służby - odpowiedziała caryca Katarzyna.
    - Czemuż to?
    - Cóż, był bardzo miły, ale miał dość nieprzyjemny śmiech - rzekła imperatorka.
    - Ciekawe, że nikt ze służby tego nie spostrzegł Pani.
    - No, oczywiście, że nie. Jeszcze tego brakowało, żeby służba widziała jak się rozbieram.

  • Moniek Szwarcberg wysłał swego

    Moniek Szwarcberg wysłał swego pracownika, Joska Wasersztajna, żeby odebrał dług od Jojne Goldszmita. Josek wraca bez pieniędzy.  
    "Czyżby Jojne nie chciał oddać długu?" - pyta zaniepokojony Moniek.  
    "Wyraźnie tego nie powiedział" - odpowiada uspokajająco Josek - "tylko mnie wyrzucił za drzwi, a potem spuścił na pysk ze schodów".

  • Jasiu

    Jasiu szepcze tacie na ucho:  
    - Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem Ci, co mówi mamie pan listonosz jak jesteś w pracy.  
    Ojciec wyjmuje 10zł i daje synowi.  
    - I co, Jasiu? Co mówi?  
    - Mówi: - "Dzień dobry. Poczta dla pani

  • Najlepszy makijaż

    Co jest lepsze od świetnego makijażu?
    .
    .
    Głęboki dekolt, bo facet nie spojrzy Ci dzięki niemu w oczy ;))

  • Breżniew obudził się z krzykiem

    Breżniew obudził się z krzykiem.
    - Co się stało Leonidzie Iliczu? - pyta go Podgorny.
    - Śnił mi się koszmar. Wydawało mi się, że zostałem swoim zastępcą.

  • Dwaj przyjaciele zajączek

    Dwaj przyjaciele - zajączek i niedźwiedź jada pociągiem. Niedźwiedź widząc konduktora przypomniał sobie, że nie kupił biletu. Uradzili wiec, że zajączek da niedźwiedziowi swój bilet, a niedźwiedź weźmie zajączka do łapy i wystawi za okno - tak żeby kanar nie widział, że trzyma zajączka. Po chwili wchodzi kanar i mówi:
    - Bilety do kontroli
    - Proszę - niedźwiedź podaje bilet zajączka.
    - A co tam misiu za oknem trzymasz?
    - Aaaa, teraz już nic! - mówi niedźwiedź i pokazuje pusta łapę.

  • Fotografia jakiegoś mężczyzny

    Po długim seksie młody chłopak wyciąga się na brzuchu, wyciąga papierosa ze spodni i szuka zapalniczki. Nie może znaleźć, więc pyta dziewczynę, czy ma jakąś.  
    - Może jakaś jest w górnej szufladzie - odpowiedziała.  
    Otworzył szufladę w szafce przy łóżku i znalazł pudełko leżące wprost na oprawionej w ramki fotografii jakiegoś mężczyzny.  
    Oczywiście zmartwił się.  
    - To twój mąż? - zapytał nerwowo.  
    - Nie, głupku - odpowiedziała przytulając się do niego.
    - Twój chłopak?  
    - Nie, skąd - odpowiedziała przygryzając jego ucho.  
    - No to kto? - zapytał zdezorientowany chłopak.  
    Dziewczyna odpowiedziała spokojnie:
    - To ja przed operacją.

  • Udało mi się załatwić dyspensę

    Udało mi się załatwić dyspensę od biskupa na seks przedmałżeński. Wcale nie było to trudne. Zadzwoniłem do niego o trzeciej w nocy i spytałem co sądzi na temat materialistycznej wizji świata w świetle teorii tomistycznej. Odpowiedział "pie***l się koleś i nie zawracaj głowy!"

  • Na którymś wykładzie na środku sali

    Na którymś wykładzie na środku sali , w sposób tajemniczy i niewyjaśniony, znalazl sie pet. Do sali wchodzi pan major , zauważa peta i się pyta:
    - Czyj to pet?!
    Odpowiada mu grobowa cisza , wiec pyta się znowu :
    - Czyj to pet?!!
    Znowu odpowiada mu grobowa cisza , pan major nie daje za wygrana i pyta się po raz trzeci:
    - Po raz ostatni pytam się, czyj to pet?!!!
    Tym razem otrzymuje odpowiedz :
    - Niczyj , można wziąć!