Dowcipy - str 107

Viralowe kawały i suchary
  • Mały Jasio wybrał się na mecz

    Mały Jasio wybrał się na mecz. Siedzący obok mężczyzna pyta go:
    - Jak tu wszedłeś, synku?
    - Miałem bilet.  
    - Sam go kupiłeś?
    - Nie, tata kupił.  
    - A gdzie jest tata?
    - W domu, szuka biletu.

  • Breżniew obudził się z krzykiem

    Breżniew obudził się z krzykiem.
    - Co się stało Leonidzie Iliczu? - pyta go Podgorny.
    - Śnił mi się koszmar. Wydawało mi się, że zostałem swoim zastępcą.

  • Wraca mąż z pracy do domu otwiera

    Wraca mąż z pracy do domu, otwiera mu żonka (typ blondynki), podaje kapcie, obiad, potem piwko i gazetka, włącza telewizor z ulubionym kanałem sportowym i nic nie mówiąc wychodzi do kuchni (do swoich kobiecych, domowych obowiązków). I tak jest co dzień od ślubu.
    Jednak tego dnia żona przerywa swoje czynności, wpada do pokoju i pyta:
    - Kochanie powiedz mi co to jest "konsternacja".
    Mąż leniwie składajac gazetę z lekkim wkurzeniem, że mu się przerywa, odpowiada:
    - Widzisz kochanie, gdybyś to ty wróciła wcześniej do domu po pracy, a ja tu z inną kobietą..., to u ciebie właśnie wtedy wystąpiła by konsternacja.
    - Ahaaa.... i wróciła do swoich czynności.
    Jednak po dziesięciu minutach wpada ponownie i pyta:
    - To znaczy, że gdybyś Ty wrócił wcześniej do domu, a ja tu z innym mężczyzną...?
    - Nie, nie, nie kochanie! Ty nie myl kurestwa z konsternacją!!

  • Początkujący myśliwy wyrusza

    Początkujący myśliwy wyrusza na polowanie z dwoma psami.  Po godzinie wraca.  
    - Co się stało? - pytają koledzy. Wróciłeś po nowe naboje?  
    - Nie, po nowe psy.

  • W piekle dziwki stoją przed sądem

    W piekle dziwki stoją przed sądem. Pierwszej diabeł się pyta:  
    - Ile razy dałaś dupy?
    -200 razy!
    - Do kotła!
    Sytuacja powtarza się kilkukrotnie. Podchodzi do diabła kolejna dziwka.Diabeł pyta:
    - Ile razy dałaś dupy?
    - 80 razy!  
    Na to diabeł do podwładnych:  
    - Dowalić do setki i do kotła!

  • Antek z sąsiadem postanowili zważyć

    Antek z sąsiadem postanowili zważyć świnię. Ponieważ nie mieli wagi ani odważników, na duży kamień położyli długą deskę. Na jedną stronę deski wprowadzili zwierzę, a na drugą zaczęli kłaść kamienie, aż do uzyskania równowagi. Gdy im się to udało, Antek rzekł zadowolony:
    - W porządku! Teraz tylko trzeba zgadnąć, ile ważą te kamienie!

  • W Nowym Orleanie w tramwaju siedzi

    W Nowym Orleanie, w tramwaju siedzi Murzyn i czyta gazetę żydowską. Współpasażer - Żyd klepie go poufale po ramieniu i mówi:
    - Mało panu, że jest pan Murzynem.

  • Zamek

    Za wielkimi górami  
    Zielonymi lasami
    Stoi zamek utkany myślami.  
    Daleko, za siódmą rzeką  
    Za górami planów przelanych  
    Za strumieniami łez wylanych.

    Wyruszam tam o zmroku  
    Drogą marzeń i snów na jawie  
    Pełną wspomnień i miłości.  
    Tam czeka na mnie spokój i cisza
    I on. Mój zwierzak kochany.

  • Wpływ na miłość

    Miłość jest czymś, na co nie ma się wpływu, znajduje człowieka – bez powodu, bez komentarza i nie dając mu możliwości obrony.
    Isabel Abedi