O seksie - str 23

  • Ach czuję się jak bateryjka

    - Ach, czuję się jak bateryjka - żartuje po stosunku kochanek. Jestem do cna wyczerpany!
    - Ech wy, faceci, a potem się dziwicie, że się was wymienia...

  • Przychodzi blondynka nastolatka

    Przychodzi blondynka - nastolatka do mamy i mowi:
    - Mamo, czy to prawda, że dzieci rodząc się wychodzą z tego samego miejsca w które chłopcy wkładają ich członki?
    Matka zadowolona, że nie musi poruszać tego tematu sama mówi:
    - Tak córeczko, tak.
    Na to blondynka:
    - A czy przy porodzie nie powybija mi zębów?

  • Jasio podejrzał jak jego dziadek

    Jasio podejrzał, jak jego dziadek "załatwiał się" za stodołą. Po chwili pyta:  
    - Dziadku, co to było takiego, co ci z rozporka zwisało?  
    Dziadek nie bardzo wie, jak Jasiowi odpowiedzieć, więc mówi:  
    - To był ślimak.  
    - Tak też myślałem - mówi Jasio - bo to do ch... nie było podobne!

  • Pewna kobieta przechodziła obok domu

    Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce, przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, którą kobieta podniosła.  
    - O, nowy burdel, nowa burdel-mama - odzywa się papuga.
    Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się, aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę:  
    - O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki...  
    Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dąć jej ostatnia szansę i odkrywa klatkę:  
    - O, nowy burdel, nowa burdel-mama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam stary, wierny klient...

  • Wigilijny poranek Żona budzi Stefana

    Wigilijny poranek. Żona budzi Stefana o 7.00.  
    - Stefan, no Stefan, nie mam masła. Słyszysz?  
    - A co ja na to poradzę.  
    - Ubieraj się i idź do sklepu.  
    - Ale ja nie wiem gdzie jest w sklepie masło. ( kombinuje Stefan)
    - Wejdziesz, naprzeciwko kasy są lodówki, w pierwszej jest mleko, a w drugiej masło, idź. Stefan wstał, ubrał się poszedł do sklepu. Przeszedł obok kas, podszedł do lodówki, wyjął masło i poszedł zapłacić. Na kasie stała zajeb***a laseczka. Stefan trochę z nią pogadał, pożartował, a laska niespodziewanie zaproponowała aby poszli do niej. Poszli i troszkę potentegowali. Po upojnym popołudniu Stefan budzi się i widzi że jest przed 20.00. Wyskakuje z łóżka i mówi do laski  
    - Masz mąkę?  
    - Mam.  
    - To przynieś szybko i posyp mi ręcę.  
    Laska zdziwiona przynoszi mąkę i posypuje ręce Stefana po czym on wybiega z domu.  
    W domu Stefanowi drzwi otwiera żona.  
    - Stefan gdzieś ty był, rodzina się zjechała, zjedliśmy kolację bez masła.......Gdzie byłeś?  
    - Skarbie, jestem ci winny wyjaśnienie. Otóż poszedłem do sklepu, z lodówki wyjąłem masło i poszedłem zapłacić. Na kasie stała zajeb***a laseczka, trochę z nią pogadałem, pożartowałem, a ona mnie zaprosiła do siebie a u niej trochę zabradziażyliśmy Obudziłem się i szybko przyjechałem do domu.  
    Żona wysłuchała wszystkiego spokojnie i ze zniecierpliwieniem w głosie powiedziała:
    - Pokaż ręce.  
    Stefan pokazał obsypane w mące ręce, na co żona:
    -Pie****sz, Stefan, znowu byłeś na kręglach.

  • U wejścia do małego kościółka wisi

    U wejścia do małego kościółka wisi kartka: "Jeśli jest ci przykro żyć w grzechu, otwórz i wejdź". Szminką dopisano: "a jeśli nie, zadzwoń po numer..."

  • Lekarz wypisując chorego po operacji

    Lekarz wypisując chorego po operacji
    - Nie palić, nie pić, co najmniej 9 godzin snu dziennie
    - A co Z sexem?
    - Tylko z żoną! Wszelkie podniety mogą Pana zabić!

  • Na poboczu autostrady

    Na poboczu autostrady superhiperblondyna w superhipermini wypina swoją superhiperpupę wymieniając koło w swoim superhipersamochodzie.  
    Zatrzymuje się policjant I najdelikatniej jak umie zwraca uwagę:  
    - Rozumiem, że jest Pani zdenerwowana, ale stoi Pani niebezpiecznie wyeksponowana na poboczu, a ja cos nie widzę trójkąta.  
    - No.. Bo.. Ja.. Mam wydepilowany - zarumieniło sie dziewczę.