O mężczyznach - str 7

  • Ilu potrzeba mężczyzn by wkręcić

    Ilu potrzeba mężczyzn by wkręcić żarówkę?  
    - Pięciu. Jednego, by ją wkręcił, czterech pozostałych żeby słuchali jak się tym chwali.

  • Jaka jest różnica pomiędzy nowym

    Jaka jest różnica pomiędzy nowym mężem a nowym psem?  
    1. Pies zawsze się cieszy na twój widok.  
    2. Wystarczy tylko kilka miesięcy by wytresować psa.

  • 2030 letni jak pociąg towarowy stoi

    20-30 letni: jak pociąg towarowy, stoi przy każdej okazji  
    30-40 letni: jak pociąg osobowy, kursuje regularnie, stoi według rozkładu jazdy  
    40-50 letni: pociąg pośpieszny, staje rzadko, jeździ szybko  
    50-60 letni: pociąg okolicznościowy. Kursuje tylko 2x do roku, staje bardzo  
    rzadko  
    60-70 letni: pociąd luksusowy z parowozem. Kursuje tylko na specjalne  
    zamówienie, staje tylko do pobrania wody (albo jej zdania).

  • Idzie wędkarz przez las z dwoma

    Idzie wędkarz przez las z dwoma wiadrami pełnymi ryb, gdy nagle spotyka strażnika.  
    - Udany połów. Mam nadzieję, że ma pan kartę wędkarza?  
    - Nie mam, ale to są moje rybki z akwarium.  
    - Rybki z akwarium?  
    - Wpuszczam rybki do wiaderka, idę nad jezioro, wypuszczam je, żeby sobie popływały i kiedy klasnę dwa razy, wracają do wiaderek. Strażnik nie uwierzył, więc obaj idą nad jezioro. Wędkarz wypuszcza wszystkie ryby do wody i czeka. Mija piętnaście minut i nic. Zniecierpliwiony strażnik pyta:  
    - No i co? Niech pan je woła!  
    - Kogo?  
    - Rybki!  
    - Jakie rybki?

  • Dwóch facetów gra w golfa chcą

    Dwóch facetów gra w golfa, chcą szybko rozegrać partię, ale przed nimi grają dwie początkujące kobiety, którym bardzo wolno idzie gra. Jeden mówi do drugiego:  
    - Idź do nich i zapytaj się, czy możemy je wyprzedzić?  
    Drugi idzie, dochodzi do połowy, zatrzymuje się i szybko wraca. Pierwszy pyta:  
    - Co się stało?  
    - Słuchaj, ty musisz iść, bo jedna z nich to moja żona, a druga to moja kochanka! Nie mogę się z nimi równocześnie zobaczyć!  
    - Ok, rozumiem, jasne.  
    Pierwszy podszedł do połowy, zatrzymał się i też wraca. Drugi pyta go:  
    - No, co jest?  
    - Jaki ten świat mały!

  • W warsztacie klient siedzi w fotelu

    W warsztacie klient siedzi w fotelu i czyta gazetę, a na kanale stoi samochód. Przychodzi mechanik i zabiera się za auto. Po chwili mówi do klienta:  
    - Przydałoby się wymienić świece.  
    - To wymieniaj pan, tylko szybko.  
    Mechanik czuje, że złapał frajera i nawija dalej:  
    - Pasek rozrządu też do wymiany. Klocki i tarcze też. I płyn hamulcowy, i w chłodnicy, i wycieraczki...  
    - Wymieniaj pan, tylko szybciej, bo nie mam czasu.  
    Mechanik skończył, odstawił samochód i mówi:  
    - No, gotowe.  
    - No to teraz- mówi klient pokazując palcem samochód przed warsztatem- bierz się pan za mój!

  • Było sobie takie średnio dobrane

    Było sobie takie średnio dobrane małżeństwo: żona - dewotka, a mąż - pijak. Pewnego razu żona zdenerwowana na męża mówi:  
    - Słuchaj, nawróciłbyś się, poszedł do kościoła...  
    - Nie, stara mowy nie ma, umówiłem się z kolesiami.  
    - A za sto złotych? - pyta małżonka.  
    - A, za 100 to spoko.  
    Przyszła niedziela, mąż poszedł do kościoła, a żona sobie myśli: "Pójdę, zobaczę co on tam robi". Przyszła do kościoła, patrzy a mąż chodzi po całym kościele, wchodzi do zakrystii, podchodzi do ołtarza itp. Zdziwiona podchodzi i pyta, co on najlepszego wyprawia. A mąż na to:  
    - Zrzuta była i nie wiem gdzie piją...