O Jasiu - str 10

  • Pani Nauczycielka Jasiu ściągałeś

    Pani Nauczycielka:
    Jasiu ściągałeś od Kasi!
    Jasio: Skąd Pani wie?
    Pani: Bo Kasia przy ostatnim zadaniu napisała "nie wiem", a ty Napisałeś "Ja też"

  • Jasio pyta ojca Tato czy to prawda

    Jasio pyta ojca:  
    - Tato, czy to prawda, co mówiła wczoraj pani Kowalska, że ludzie pochodzą od małpy?  
    - Być może synku, nie znam rodziny pani Kowalskiej...

  • Jasiu pyta mamy kim jest? Cyganem czy

    Jasiu pyta mamy kim jest? Cyganem czy Żydem? Mama odpowiada Żydem, tak jak ja. Później Jasiu idzie do taty i pyta się kim ja jestem Cyganem, czy Żydem? Tata odpowiada Cyganem, tak jak ja. A dlaczego pytasz Jasiu. Bo kolega chce mi sprzedać rower i nie wiem czy mu przypier..... czy się targować.

  • Kto to jest hipokryta? pyta pani

    Kto to jest hipokryta? - pyta pani na lekcji.
    - Ja wiem - zgłasza się Jaś - to jest uczeń, który twierdzi, że lubi chodzić do szkoły.

  • Pani na chemii miała 3 probówki

    Pani na chemii miała 3 probówki. Do jednej wlała alkohol i wodę i wrzuciła robaka, do drugiej tytoń i wodę i wrzuciła robaka, a do trzeciej tylko wodę i wrzuciła robaka?W pierwszej robak zdechł, w drugiej tez a w trzeciej nie.
    Pani pyta Jasia:
    -Jasiu, jaki wniosek wyciągniesz z tego doświadczenia?
    A Jasiu na to:
    -Kto pije i pali, nie ma robali!!!

  • Nauczycielka Kazałam wam zrobić

    Nauczycielka:
    - Kazałam wam zrobić przez weekend dwa dobre uczynki. Jasiu, opowiedz nam o swoich czynach.
    Jasio:
    - W sobotę pojechałem do babci i babcia bardzo się ucieszyła. A w niedzielę wyjechałem od babci i babcia jeszcze bardziej się ucieszyła!

  • Jasiu dlaczego spóźniłeś się

    - Jasiu dlaczego spóźniłeś się do szkoły?
    - Bo pewnej pani zginęło 100 000 zł.
    - I co? Pomagałeś szukać?
    - Nie!!! Stałem na banknocie i czekałem aż odjedzie!!!

  • Pani w szkole pyta jasia Jasiu czy

    Pani w szkole pyta jasia
    -Jasiu czy ty masz może pieska?
    -Mielimy kiedyś pieska ale się go pozbyliśmy na bo ja mięsa nie jadam, matka i ojciec tez, a dla jednego pasa nie będziemy kupować.
    -Oooo a macie może kotka?
    -Mieliśmy kiedyś kotka ale go zabiliśmy no bo ja mleka nie piłem, matka i ojciec tez nie a dla jednego kota nie będziemy kupować.
    -To straszne przyjdź jutro z mama!
    -Miałem kiedyś mamę ale się z tata jej pozbyliśmy no bo ja jeszcze nie bzykam a tata już nie może, dla sąsiada nie będziemy trzymać.