Sny - str 5

  • Vampyroteuthis infernalis

    Letnia woda orzeźwiała spragnione ochłody ciało. Strugi tego, zabarwionego na rdzawo płynu, spływały kaskadami po nagiej męskiej sylwetce. Zmywane sukcesywnie pyły, smar ...

  • Szklany wyścig

    Brałem udział w zawodach razem z kilkunastoma innymi osobami. Byli wśród nich i mężczyźni i kobiety. Konkurencją był sprint na czterdzieści metrów. Z pozoru nic ...

  • Pytam

    Nagi przyszedłem, nic nie pamiętam. Usta chcą pytać, zbiorową amnezje. Powiedzcie mi gdzie i kto to zapisał ? Czy leży gdzieś prawda sprytnie ukryta ? Mam tylko pojazd bez ...

  • Trzy sny które najbardziej zapamiętałem

    1.Jako dziecko panicznie bałem się ciemności (jak to dziecięca wyobraźnia dawała mi się we znaki) ten sen śnił mi sìę trzy razy i wszystko to samo się działo ...

  • Wzywając jutro

    To ja jestem twarzą tej książki. Moja gęba już zawsze będzie się z nią kojarzyć. Wszystkim. Plakaty z moją podobizną będą walać się po galeriach handlowych ...

  • Las

    Był sobie las. A w tym lesie drewniana chatka kryta strzechą. W chatce przy drewnianym stole na prostym drewnianym krześle siedziałam ja, gdy wszedł wysoki chudy strażnik w ...

  • Na wolnym ogniu

    Siedziałem związany w dużej metalowej beczce po brzegi wypełnionej wodą. Wokół zgromadziła tłum ludzi buczących w moją stronę. Próbowałem se wyswobodzić, ale bez ...

  • Śnię

    Śnię Tak łatwiej. Przenoszę się tam, To niedostępne, Piękne,inne i wzniosłe. Piękne jak uczucia wznoszące się w górę, Inne jak ten świat który wpycha, Tony kłamstw ...

  • Tkwiąc na wpół żywą

    Otchłań. Wpadając w nią można nigdy nie wrócić na powierzchnię. Jednak jego oczy. Błękitne i piękne. Kuszą. Skocz. Skocz. Tam twoje miejsce. Z nim... Sara nie ...

  • Prawdziwa historia o Neko

    Za oknami świszczący wiatr rozdmuchiwał na wszystkie strony płatki zimnego śniegu, który bezlitośnie okrywał całe miasto w swej śnieżnobiałej barwie. Dla mieszkańców ...

  • Ostatni kurs

    Siedziałem w tramwaju, rozglądając się przez okno. Usłyszeliśmy głośny warkot, po czym drzwi zamknęły się i mogliśmy ruszać. Tramwaj zaczął powoli toczyć się po ...

  • Przychodzą po zmroku

    Od kilkudziesięciu minut stałem w niekończącej się kolejce. W koszyku kilka drobnostek pokroju sucharów. Co chwila spoglądałem na zegarek, aby potem spojrzeć wprost ...

  • Pozwól, że spojrze.

    One są jak jezioro. Tonę. To płomyk nadziei, przystanek spokoju. Pozwól mi się zanurzyć, a już więcej nie wypłynę. Raz jeden, ten pierwszy i ten ostatni. Niech ogień ...

  • Sen o nieprawdziwym życiu

    będąc zdumiony piękną nierzeczywistością zapomniałem o tej prawdziwej zrobiłem tam te rzeczy, których nie potrafiłem uczynić tutaj ale wszystko złudnie chciałem ...