Iluzja – rozdział 8
Spędzałam w domu dość mało czasu, głównie dlatego, że nadal starałam się brać jak najwięcej zmian, by wyjść z pieniędzmi na plus – jednak patrzenie na tatę ...
Spędzałam w domu dość mało czasu, głównie dlatego, że nadal starałam się brać jak najwięcej zmian, by wyjść z pieniędzmi na plus – jednak patrzenie na tatę ...
– Kurwa! – huknął, wściekły, bijąc kierownicę i szybko opuścił auto Mężczyzna z przedniego wozu także zaraz wysiadł i wściekły podszedł do chłopaka. – Nie ...
Godziny w pracy dłużyły się niemiłosiernie. Z każdą minutą spoglądając na zegarek wydawało się, że wskazówki kręcą się coraz wolnej po jego obwodzie. Gdy wreszcie ...
,, Paraludzie żyli prawdopodobnie w małych hordach(…). Zespoły te obejmowały starszych i młodszych mężczyzn, kobiety, młodzież i dzieci. Grupie przewodził ...
Ostre słońce przedzierało się przez szpary drewnianych okiennic, a odgłos pukania do drzwi przedzierał się przez resztki snu. Cathrine zamrugała dwa razy łapiąc ...
Wróciłem padnięty do hotelu, marząc tylko o szybkim prysznicu. Pokój był spowity w ciemności, więc pstryknąłem lampkę przy łóżku, zrzuciłem z siebie ubrania i nagi ...
Godzinne przemówienie Chrystus, Bóg, zbawienie. Tyle pamiętam, ponieważ nawet go nie widziałam przez łzy. Pierwszy raz w życiu było mi obojętne czy mam pomalowane rzęsy ...
Natychmiast odwróciła głowę za siebie. Za nią nie było jednak nikogo, więc odkręciła się z powrotem w stronę okna. „-Zapomniałaś o mnie?”-usłyszała ponownie ...
Skończył trunek w niecałą godzinę i znów poczuł się podpity. Zgubił gdzieś towar, a chętnie zajarałby skręta – męczyła go bardzo ta chęć. Pomogłoby zapewne na ...
Obudziłam się pod wpływem dotyku jego warg. Delikatnie całował po szyi i wzdłuż linii szczęki. Owiewał twarz gorącym oddechem i muskał językiem płatki uszu, by w ...
Był już mniej więcej w połowie drogi, gdy nagle z daleka dostrzegł jakąś dziewczynę, a może kobietę, próbującą najwyraźniej złapać okazję. Zatrzymał się i ...
Wracał okrężną drogą. Jechał wolno, chorobliwie delektując się swoim czynem. Pół godziny później był pod domem. Wyłączył silnik i już na luzie skręcił i ...
Kate w mig się podniosła i stanęła koło dziewczyny. – Boże, Emma, dobrze, że przyjechałaś – wystękała roztrzęsiona. – Trevor, co wy wyprawiacie?! – wrzasnęła ...
I – Czas dorosłych smakraczy Powietrze lat 80. w mieście, nawet to stojące nad dachami, miało specyficzny ciężar. Było przesiąknięte zapachem węgla, wilgoci i czegoś ...
Pobierają mi krew, wszystko ze mnie spływa. Czuję się ospała, bez jakiejkolwiek chęci do życia. Nie chcę już niczego, nie chcę tu być, nie chcę istnieć. Przebrali ...