Dramaty - str 59

  • Pro Ana cz.8

    Miał rację. Miał cholerną rację. Ale czy to moja wina? Nie mam przyjaciół bo jestem gruba, a to moja wina.. Ja: Nie pisz do mnie Cokolwiek bym napisała i tak się ...

  • Powolny samobójca

    Ciągle narzekasz.. Mówisz, że siedzi w domu - może ona samobójstwo planuje po kryjomu? Słuchasz i pytasz - lecz nigdy nie zrozumiesz, jak to życie przygnębia swoją ...

  • Przywracając życie - rozdział trzeci

    Idąc do szkoły następnego dnia, czułam się już dużo spokojniej. Wiedziałam, że będzie na mnie tam czekać Natalie i że z nią na pewno będę czuć się pewniej, a i ...

  • Zakręty losu #34

    W przeciągu kolejnego kwadransa był już w swoim mieszkaniu. Sophie nie spała, siedziała na kanapie, ledwo żywa, wyglądając jak ludzkie szczątki. – I co? Dobrze, nie? ...

  • Ukojenie cz. 37

    Zbudził się po dwóch godzinach, wciąż nawalony. Spojrzał na przyjaciółkę – spała. Wstał najdelikatniej jak mógł, na kartce z numerem dopisał: Przepraszam i jeszcze ...

  • Walter

    Lato to dość ciekawa pora roku w życiu młodego człowieka, to właśnie latem przynajmniej według mnie najwięcej robimy i zapamiętujemy. Powstają wspaniałe wspomnienia ...

  • Szare istnienie #45

    Po chwili dostał dwie tabletki, które natychmiast popił, lecz gdy tylko zaczerpnął łyk wody, znów go zemdliło. Starał się jednak nie zwrócić, szkoda prochów. W kuchni ...

  • Pro Ana cz.10

    To nie prawda. To nie jest choroba, ani nie powoduje śmierci. To znaczy, gdy ktoś chce ważyć 30kg to być może, ale ja nie jestem chora, bo ja chce dojść do 60kg i ...

  • GROŹNA BUNTOWNICZKA - CZĘŚĆ 13

    Jak to się mogło stać? To jest niemożliwe. On nie może być moim bratem. Nie wiedziałam jak mam na to zareagować. To wszystko nie trzymało się kupy. Byłam załamana ...

  • My first second life - cz. 4.

    -Mamo, błagam… - Tony z rezygnacją rozgrzebał widelcem kolejną dokładkę bolonese. -Cicho siedź! Prawie nic nie zjadłeś! Co to jest na takiego chłopa! – kobieta ...

  • Pro Ana cz.7

    Kuba: Mam pytanie i mam nadzieję, że się nie obrazisz. Ja: Tak? Bałam się. Tak strasznie się bałam. Nie wiem czego i można powiedzieć, że nie wiem kogo. Kuba: Masz ...

  • Vive la F ... - cz. 5. La collaboration.

    Okrągła, metalowa blaszka wizjera przesunęła się w górę. -Jest aż tak ranna? – mężczyzna zdziwił się widząc ogromne plamy krwi na białym kitlu. -Nie, to krew tego ...

  • Szare istnienie #38

    UWAGA!!! ZAWIERA BRUTALNE I NIECENZURALNE TREŚCI!!! Z DEDYKACJĄ DLA MLODEGO1 – Chłopak postawił oczy w słup i spojrzał na dziewczynę, ale po chwili odwrócił głowę ...

  • Zatracenie

    Sara obudziła się w nocy. Pierwszą usłyszaną rzeczą był ciężki oddech śpiącej na sąsiednim łóżku koleżanki i śmiechy chłopaków z pobliskiego osiedla, pijących ...