Przestroga gąsce Odpisz cnotę
Przestroga gąsce
Odpisz cnotę na straty,
Gdy wejdziesz do mej chaty.
(Jan Sztaudynger)
Przestroga gąsce
Odpisz cnotę na straty,
Gdy wejdziesz do mej chaty.
(Jan Sztaudynger)
''Niekiedy po kilkakrotnym przeczytaniu książki zamykałem oczy i wciągałem do płuc jej zapach. Samo wąchanie i dotykanie kartek sprawia, że czułem się szczęśliwy'' ~ Haruki Murakami
Spotyka się dwóch starych Żydów w Nowym Jorku:
- Mosze, jak ja się cieszę, że Ciebie widzę. Ty mnie powiedz, co tam u twojego syna Chajma?
- A, u Chajma wszystko dobrze, on teraz mieszka w Paryżu.
- I co on tam robi w tym Paryżu.
- Nu, wiesz, on tam w Paryżu wprowadza multi-kulti
- A co u twojego drugiego syna, Tewje?
- A, Tewje! U niego też wszystko dobrze, on mieszka w Berlinie.
- I co on robi w tym Berlinie?
- A wiesz, on tam też wprowadza multi-kulti.
- A co twój najmłodszy, Arie?
- A u niego też wszystko dobrze, on mieszka w Tel-Awiwie.
- I co, też wprowadza multi-kulti?
- Czyś ty zwariował, we własnym kraju?!
Ufoludki usłyszały że na świecie jest zwierze które pije wodę i daje mleko. Porwały krowę, zaprowadziły ja nad rzekę. Jeden wsadził jej głowę do wody a drugi ją doił. W pewnym momencie krowa się zesrała a ten co ją doił mówi:
-Wyżej głowa, bo krowa muł zaciąga
Zięć po wizycie teściowej u lekarza pyta:
- Panie doktorze czy jest jakaś nadzieja?
- Niestety, to tylko zapalenie ucha środkowego.
Modlitwa zbójnika
Boże, bądź ślepy i głuchy,
Idę do ładnej dziewuchy!
(Jan Sztaudynger)
Nie byłem wczoraj aż tak pijany!
Stary! Wziąłeś mojego chomika i
rzucałeś nim o ścianę wrzeszcząc:
"Wybieram cię pikaczu!"
- Co powstanie z krzyżówki jeża z wężem?
- ?
- Drut kolczasty
- palenie wanny
- walenie panny
Jak nazywamy szkielet blondynki znaleziony w szafie?
- zwyciężczyni zeszłorocznej zabawy w chowanego.
You'll be free (napis na murze więziennym)
Zabłądził facet w lesie. Wykręca z telefonu komórkowego numer 112 i mówi do słuchawki:
- Jestem na grzybach w lesie i zabłądziłem.
- Niech pan krzyczy, może ktoś pana usłyszy.
- Pomooocy, pomooocy!...
Zza krzaków wyłazi niedźwiedź grizli i mówi:
- Co się tak wydzierasz, idioto?
- Krzyczę, bo zabłądziłem, boję się i jestem zdenerwowany. Może ktoś mnie usłyszy i przyjdzie.
- No i przyszedłem, uspokoiło cię to?