Dowcipy - str 69

Viralowe kawały i suchary
  • Krótki przewodnik po religiach świata

    Krótki przewodnik po religiach świata...

    Taoizm - Zdarza się wdepnąć w gówno
    Konfucjonizm - Konfucjusz powiada: "zdarza się wdepnąć w gówno".
    Islam - Jeśli wdepnie się w gówno to jest to wola Allacha
    Buddyzm - Jeśli wdepnie się w gówno, to nie jest to gówno.
    Katolicyzm - Wdeptujesz w gówno, bo jesteś grzeszny.
    Kalwinizm - Wdeptujesz w gówno, bo się opieprzasz.
    Judaizm - Dlaczego w to gówno wdeptujemy właśnie my ?
    Luteranizm - Jeśli wdeptujesz w gówno, uwierz, a nie wdepniesz więcej.
    Prezbiterianizm - Jeśli ktoś ma wdepnąć w gówno, to niech to nie będę ja.
    Zen - Czym jest gówno ?
    Jezuityzm - Jeśli wdepniesz w gówno i nikt tego nie poczuje, to czy onna prawdę śmierdzi?
    Christian Science - Jeśli wdepniesz w gówno, nie przejmuj się - to samo przejdzie.
    Hedonizm - Jeśli wdepniesz w gówno - raduj się.
    Adwentyści Dnia Siódmego - Jedynie w soboty nie wdeptuje się w gówno.
    Hare Krishna - Równo w gówno. Rama, rama, om, om...
    Rastafarianizm - Sztachnijmy się tym gównem.
    Hinduizm - Wdeptywało się już w to gówno.
    Mormonizm - Wdeptywało się już w to gówno i wdeptywać się będzie.
    Ateizm - Nie ma w co wdepnąć.
    Agnostycyzm - Może jest w co wdepnąć, a może nie.
    Stoicyzm - No i wdeptuje się w gówno. Co z tego ? Nie rusza mnie to.
    Świadkowie Jehowy - Wpuść nas, a powiemy ci, dlaczego wdeptuje się w gówno.

  • Matematyka ćwiczenia dr inż

    Matematyka - ćwiczenia, dr inż. Krzysztof B:  
    - Czy wiecie, czym się różni prosta od mojej żony?  
    Studenci: nie  
    Dr: prosta jest nieograniczona  
    Politechnika Świętokrzyska

  • Zestresowany pacjent siedzi na fotelu

    Zestresowany pacjent siedzi na fotelu i szykuję się na rwanie zęba :
    -Niech się Pan nie stresuje, lekko pójdzie. Mówi dentysta.
    Po wszystkim pacjent mówi :
    -Faktycznie lekko. Nawet nie poczułem, jak się zesrałem...

  • Adopcja

    - Tatusiu, czy ja jestem adoptowany?
    - Byłeś. Ale cię oddali...

  • Spotyka się dwóch starych Żydów w Nowym Jorku

    Spotyka się dwóch starych Żydów w Nowym Jorku:
    - Mosze, jak ja się cieszę, że Ciebie widzę. Ty mnie powiedz, co tam u twojego syna Chajma?
    - A, u Chajma wszystko dobrze, on teraz mieszka w Paryżu.
    - I co on tam robi w tym Paryżu.
    - Nu, wiesz, on tam w Paryżu wprowadza multi-kulti
    - A co u twojego drugiego syna, Tewje?
    - A, Tewje! U niego też wszystko dobrze, on mieszka w Berlinie.
    - I co on robi w tym Berlinie?
    - A wiesz, on tam też wprowadza multi-kulti.
    - A co twój najmłodszy, Arie?
    - A u niego też wszystko dobrze, on mieszka w Tel-Awiwie.
    - I co, też wprowadza multi-kulti?
    - Czyś ty zwariował, we własnym kraju?!

  • Wychodzi murzyn z metrowym fajfusem

    Wychodzi murzyn z metrowym fajfusem z morza i zauważa że na plaży ludzie wyczyszczają na niego gały. Ten speszony mówi
    - No co? Każdemu może się na zimnie skurczyć, nie!

  • Mówi Jaś do Małgosi Małgosiu stań

    Mówi Jaś do Małgosi:
    - Małgosiu, stań na drabince to ci dam 5 zł!
    Małgosia stanęła na drabince i krzyczy do mamy:
    - Mamo, Jaś mi dał 5 zł bo stanęłam na drabince.
    - Małgosiu, Jaś chciał ci zobaczyć majteczki.
    Na drugi dzień Jaś z kolegami mówią:
    - Małgosiu, stań na drabince to ci damy po 3 zł.
    Małgosia znów stanęła na drabinkę i krzyczy do mamy:
    - Mamo, Jaś z kolegami dali mi po 3 zł, bo stanęłam na drabince!
    - Małgosiu, Jaś z kolegami chcieli ci zobaczyć majteczki.
    - A ja ich wykiwałam, bo dzisiaj nie nałożyłam majteczek!

  • Pewien facet pierwszy raz miał trafić

    Pewien facet pierwszy raz miał trafić za kratki i miał wielkiego stracha przed więziennym życiem i obyczajami. Poradził się więc adwokata, jak ma się zachować w kiciu. Adwokat doradza:
    - Wejdziesz śmiało do celi, popatrzysz odważnie i powiesz: "Kopsnij szluga dla pasera, bo cię paser sponiewiera". Wtedy od razu wszyscy nabiorą respektu i będą wiedzieli, że jesteś gość.
    Facet postanowił posłuchać adwokata, bo co innego mu pozostało. Wchodzi do celi, strażnik rygluje drzwi, a na pryczach banda oprychów patrzy na niego groźnym wzrokiem. Na to facet rzuca tekst:
    - Kopsnąć szluga dla pasera, bo was paser sponiewiera!
    Chwila napięcia, po chwili ze wszystkich prycz wyciągają się łapska, a w każdej paczka fajek. Tylko w kącie siedzi jakaś postać i nie zwraca na nowego lokatora celi uwagi. Na to facet już pewny siebie i rozluźniony ciągnie dalej:
    - A ty gnojku nie częstujesz? Coś ci nie pasuje?!
    - Ja nie częstuję, bo ja tutaj jestem cwelem.
    - Taaa?! To zapamiętaj sobie cwaniaczku - od dzisiaj JA tutaj jestem cwelem!

  • Sławny myśliwy pokazuje znajomemu

    Sławny myśliwy pokazuje znajomemu swoje trofea. Gość zachwycony widokiem licznych poroży, szabli i kłów, nagle woła:  
    - W rogu salonu widzę na ścianie głowę uśmiechniętej kobiety!  
    - To głowa mojej teściowej. Do ostatniej chwili biedaczka myślała, że chcę ja sfotografować!