Dowcipy - str 68

Viralowe kawały i suchary
  • Zabłądził facet w lesie Wykręca

    Zabłądził facet w lesie. Wykręca z telefonu komórkowego numer 112 i mówi do słuchawki:  
    - Jestem na grzybach w lesie i zabłądziłem.  
    - Niech pan krzyczy, może ktoś pana usłyszy.  
    - Pomooocy, pomooocy!...  
    Zza krzaków wyłazi niedźwiedź grizli i mówi:  
    - Co się tak wydzierasz, idioto?  
    - Krzyczę, bo zabłądziłem, boję się i jestem zdenerwowany. Może ktoś mnie usłyszy i przyjdzie.  
    - No i przyszedłem, uspokoiło cię to?

  • Na lekcji informatyki nauczyciel pyta

    Na lekcji informatyki nauczyciel pyta ucznia:  
    - Czym sie zamyka okno??  
    Na to uczeń:  
    - Krzyżykiem prosze pana.  
    Nauczyciel z oburzeniem:  
    - Siadaj!!! Bania!!! Klamką BARANIE!!!

  • Spotykają się dwie nieprzepadające

    Spotykają się dwie nieprzepadające ze sobą sąsiadki:
    - A cóż to, źle się pani dziś czuła, pani Kowalska? -pyta jedna z nich. Chorowała pani w nocy?
    - Skąd to pani przyszło do głowy? - odparskuje druga.
    - No bo widziałam, jak o drugiej w nocy wychodził od pani z klatki lekarz z naszej przychodni.
    - Droga pani Wiśniewska - odpowiada tamta, cedząc powoli słowa. Jak od pani w każdy piątek wychodzi o świcie pewien przystojny oficer w mundurze pułkownika, to ja od razu nie wrzeszczę na całe gardło, że wybuchła III wojna światowa.

  • Przychodzi babcia do urzędu skarbowego

    Przychodzi babcia do urzędu skarbowego, złożyć PIT.
    Urzędniczka sprawdza i mówi:
    - Właściwie wszystko jest dobrze tylko brakuje Pani podpisu
    - Ale jak ja mam się podpisać?
    - No tak jak się Pani zawsze podpisuje.
    Babcia bierze długopis i pisze:
    - Całuję was gorąco babcia Aniela.

  • Cześć jestem Darek Pije od 20 lat

    - Cześć, jestem Darek. Pije od 20 lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno rozwiązujecie problemy związane z alkoholem.  
    - Oczywiście. Powiedz nam, jak możemy Ci pomóc?
    - Brakuje mi 1, 50 zł.

  • Ufoludki usłyszały że na świecie

    Ufoludki usłyszały że na świecie jest zwierze które pije wodę i daje mleko. Porwały krowę, zaprowadziły ja nad rzekę. Jeden wsadził jej głowę do wody a drugi ją doił. W pewnym momencie krowa się zesrała a ten co ją doił mówi:
    -Wyżej głowa, bo krowa muł zaciąga

  • Duch

    Dwóch facetów po długiej nocy spędzonej w barze nad ranem wsiada do samochodu. Po kilku minutach w okno pasażera stuka stary mężczyzna.
    - Zobacz, w oknie jest duch! - krzyczy pasażer.
    Kierowca dodaje gazu, ale twarz nie znika. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
    - Czego chcesz?
    - Macie może papierosy? - pyta stary mężczyzna.
    Pasażer rzuca przez okno paczkę i krzyczy do kierowcy zamykając ze strachem okno:
    - Przyspiesz!
    Kilka minut później uspokojeni zaczynają śmiać się i żartować z poprzedniego strachu. Nagle w oknie znów pojawia się ta sama twarz.
    - To znowu on! - krzyczy pasażer.  
    Otwiera okno i drżąc ze strachu pyta:
    - Tak?
    - Macie ognia? - dopytuje się stary mężczyzna.
    Pasażer wyrzuca zapalniczkę przez okno i krzyczy:
    - Przyśpiesz jeszcze!!!
    Kierowca wciska gaz do podłogi i straszliwa twarz znika z okna. Pasażer z kierowcą powoli dochodzą do siebie po spotkaniu z duchem, kiedy w oknie znowu pojawia się postać tego samego, starego mężczyzny. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
    - Co znowu?
    - Może wam pomóc wyjechać z tego błota...?

  • Rozmowa męża z żoną.

    - Kochanie, Ty tylko żłopiesz to piwsko, a ze mną to nawet nie porozmawiasz.
    - A o czym?
    - O mnie, o moich potrzebach, jakie kwiaty lubię, jaki kolor...
    - A jaki kolor lubisz?
    - Róż.
    - To róż dupę po piwo.