Dowcipy - str 72

Viralowe kawały i suchary
  • Dwóch starszych panów Wiesz kiedyś

    Dwóch starszych panów:
    - Wiesz kiedyś to kutas stał mi tak, że nie mogłem go dwoma rękami od pępka odciągnąć. A dzisiaj to te ręce jakieś takie słabe...

  • Mąż wcześniej wrócił z pracy

    Mąż wcześniej wrócił z pracy do domu i niespodziewanie zastaje żonę, która nago leży w wymiętoszonej pościeli. - Co to kochanie?  
    - ¬le się czuję, chyba chora jestem, więc się położyłam.  
    Małżonek chce powiesić płaszcz do szafy, a żona krzyczy:  
    - Nie otwieraj szafy, bo tam straszy...!  
    - Ależ kochanie, nie opowiadaj głupstw...  
    Otwiera szafę i widzi swego sąsiada, zupełnie gołego.  
    - No wiesz Władek, tego bym się po tobie nie spodziewał. Żona chora, a ty ją jeszcze straszysz...

  • Hello are you there? Yes who are you

    - Hello, are you there?  
    - Yes, who are you, please?  
    - I'm Watt.  
    - What's your name?  
    - Watt's my name.  
    - Yes, what's your name?  
    - My name is John Watt.  
    - John what?  
    - Yes, are you Jones?  
    - No I'm Knott.  
    - Will you tell me your name then?  
    - Will Knott.  
    - Why not?  
    - My name is Knott.  
    - Not what?  
    - Not Watt, Knott.  
    - What?

  • Pewnego razu niewidomy postanowił

    Pewnego razu niewidomy postanowił odwiedzić Teksas. Wsiada do samolotu teksańskich linii lotniczych i zapada się w miękkim, dużym fotelu.  
    - Hej... - mówi niewidomy - ale duży fotel.  
    - W Teksasie wszystko jest większe, niż gdzie indziej - mówi siedzący obok pasażer.  
    Kiedy niewidomy wylądował w Teksasie, pierwsze kroki skierował do baru. Dostał kufel, bada go dłońmi i mówi z podziwem:  
    - Ale duże kufle tu macie.  
    - W Teksasie wszystko jest większe niż gdzie indziej - mówi barman.  
    Po kilku piwach niewidomy pyta barmana, gdzie jest toaleta.  
    - Na drugim piętrze, trzecie drzwi po prawej - pada odpowiedź.  
    Niewidomy idzie, ale gubi drogę i zamiast do toalety, wchodzi do sali z basenem. Potyka się, wpada do wody i przerażony krzyczy:  
    - Nie spłukiwać! Nie spłukiwać!

  • Czy nie widziała pani mojego męża

    Czy nie widziała pani mojego męża ? Godzinę temu poszedł utopić w rzece kota...  
    - Skoro pani wie gdzie jest, to czemu pani pyta ?  
    - Bo kot wrócił do domu...

  • Jedzie facet samochodem i potrącił

    Jedzie facet samochodem i potrącił dwóch gejów.
    Facet: panowie nie dzwońcie po policje może jakoś się dogadamy? Dam tysiąc złotych.
    1 gej: Rysiu dzwoń po policje!
    Facet: 2 tys.
    1 gej: Rysiu dzwoń po policje
    Facet: 3 tys.
    1 gej: Rysiu dzwon po policje
    W końcu facet się zdenerwował i mówi: To h..j wam w dupę, a na to 1 gej: Rysiu nie dzwoń pan próbuje się dogadać. ;p

  • Przychodzi murzyn do warzywniaka

    Przychodzi murzyn do warzywniaka i pokazuje na banany.  
    - Co to jest? - pyta
    - To są banany - odpowiada sprzedawca
    - U nas to są taaaaaakie banany!!
    Potem pokazuje na pomarańcze i tak samo pyta się. Sprzedawca odpowiada, a on na to że u nas to są taaaaaakie pomarańcze. Sprzedawca lekko wkurwiony patrzy na murzyna, po czym znowu murzyn pyta się.
    - Co to jest? I pokazuje na morele.
    Sprzedawca już mocno wkurzony odpowiada, a murzyn wyśmiewa go i pokazuje, że u niego są taaaaaakie morele. Po czym pokazuje na arbuza i pyta się.
    - Co to jest?
    A sprzedawca na to:
    - A to jest polski, pierd...ny, zielony groszek!

  • Pani na biologi pyta dzieci ...

    Pani na biologi pyta dzieci.  
    -Jaki dźwięk wydaja krowy??  
    Kasia się zgłasza mówi  
    -Muuuu proszę pani  
    -Bardzo dobrze. A jaki dźwięk wydaja koty  
    Grześ się zgłasza i mówi  
    -Miall  
    -bardzo dobrze a jaki dźwięk wydaja psy?  
    Jasiu się zgłasza i mówi  
    -Na ziemie skurwysynu, ręce na głowę i szeroko nogi!!!