Dowcipy - str 73

Viralowe kawały i suchary
  • Panie doktorze mój mąż strasznie

    Panie doktorze, mój mąż strasznie mnie obraził.  
    - I dlatego musi mnie pani budzić w środku nocy?
    Tak, bo teraz trzeba go będzie pozszywać.

  • Gliniarz zatrzymuje samochód

    Środek nocy. Gliniarz zatrzymuje samochód:
    - Wie pan, jakimi zakosami jedzie pański samochód?
    - Panie władzo, przepraszam. Wypiłem pół litra...
    - To jeszcze nie powód, żeby dawać żonie prowadzić!

  • Przychodzi babcia do urzędu skarbowego

    Przychodzi babcia do urzędu skarbowego, złożyć PIT.
    Urzędniczka sprawdza i mówi:
    - Właściwie wszystko jest dobrze tylko brakuje Pani podpisu
    - Ale jak ja mam się podpisać?
    - No tak jak się Pani zawsze podpisuje.
    Babcia bierze długopis i pisze:
    - Całuję was gorąco babcia Aniela.

  • Pani na lekcji pyta dzieci Na drzewie

    Pani na lekcji pyta dzieci:
    - Na drzewie siedzą trzy ptaki, myśliwy strzela do ptaków, ile ptaków zostanie na drzewie?
    Wszystkie dzieci się zgłaszają, Pani wybrała Jasia, żeby odpowiedział.  
    - Proszę Pani na drzewie nie zostanie żaden ptaszek, bo myśliwy zestrzeli jednego a reszta ucieknie od huku.  
    - Nie Jasiu, na drzewie zostaną dwa ptaszki, ale podoba mi się Twój sposób myślenia.  
    Po lekcji Jasiu podchodzi do Pani i mówi:
    - A teraz ja zadam Pani zagadkę. Na ławce siedzą trzy kobiety, jedzą lody. Jedna liże, druga gryzie, a trzecia ssie, która jest mężatką?
    - Hyyymmm yyyy nooo, no ta, która ssie.  
    - Nie, ta która ma obrączkę na ręce, ale podoba mi się Pani sposób myślenia.

  • Nad brzegiem Nilu spotykają się dwa

    Nad brzegiem Nilu spotykają się dwa krokodyle.  
    - No i jak poszło dzisiaj polowanie?
    - Zjadłem trzech Murzynów. A ty?
    - Jednego Rosjanina.  
    - Nie wierzę! Chuchnij.