Dowcipy - str 662

Viralowe kawały i suchary
  • Instruktor

    Rozmawia dwóch kolegów:
    - Mój instruktor nauki jazdy ma totalnie przejebane.
    - Co się stało?
    - Kursantka nagrała jego wypowiedź i umieściła ją w necie.
    - Pewnie puściły mu nerwy?
    - Nie, instruował ją jak używać sprzęgła i powiedział: Pedały nie są do kopania, z pedałami trzeba delikatnie.

  • I-Breast

    Firma Apple ogłosiła dzisiaj wprowadzenie na rynek urządzenia pozwalającego na przechowywanie i odtwarzanie muzyki w kobiecych piersiach. I-Breast ma kosztować 2999 zł.  
    Wynalazek ten uważany jest za przełomowy, ponieważ kobiety zawsze narzekają, że faceci gapią się na ich piersi zamiast ich słuchać.

  • Ulubione filmy

    Nauczycielka pyta dzieci, jakie filmy lubią oglądać ich rodzice. Dzieci odpowiadają:
    - Moi lubią filmy wojenne!
    - A moi melodramaty.
    - Dobrze. A twoi, Mareczku? – pyta nauczycielka.
    - Moi lubią fantastyczne.
    - Takie jak Gwiezdne Wojny?
    - Nie wiem, nie pozwalają mi oglądać. Ale często słyszę zza zamkniętych drzwi dialogi: Ja, ja, das ist fantastisch!

  • Cykl

    Z cyklu: Ostatnie słowa przed śmiercią:
    - Wchodź do wody, tu nie ma żadnych rekinów.
    - Spójrz, nauczyłem się prowadzić jedna ręka.
    - Jedź, z prawej wolne.
    - E, tam, to tylko draśnięcie.
    - O, zobacz, jaki fajny grzybek na niebie!
    - Ta bomba, to robota amatora.
    - Nigdy nie czułem się lepiej.
    - Popatrz, teraz dziadek zrobi fikołka.
    - A co mi tam! Albo mnie zabije albo wyleczy!
    - Przysięgam ! Nie wiedziałem, że to pańska żona.
    - Zobaczmy, czy lufa jest dobrze wyczyszczona.
    - Do wesela się zagoi.
    - Och, przepraszam! Chyba pobrudziłem panu dresik.
    - Ten gatunek na pewno nie jest jadowity.
    - Chyba nie zastrzelisz człowieka, patrząc mu prosto w oczy.
    - Przecież ci mówię, głupia babo, ze to nie jest pod prądem.
    - Oczywiście mam nadzieje, że mimo wszystko zostaniemy przyjaciółmi.
    - Na pewno nie jest nabity.  
    - Dobre pieski.

  • Droga kolacja

    Student rozbił świnkę skarbonkę, opróżnił konto, przeczesał skarpety i uzbierał tyle, żeby zaprosić super atrakcyjną koleżankę do drogiej restauracji. Ku jego przerażeniu, dziewczyna zamówiła same najdroższe przystawki. Kalmary, ślimaki, żabie udka, potem homara i butelkę najdroższego szampana. Poirytowany koleś rzuca:
    - Matka cię w domu nie karmi, czy co?
    - Karmi, karmi. Tylko nie oczekuje, że w zamian za to zrobię jej laskę.

  • Wpadka

    Marian, wrócił rano do domu i opowiedział żonie, jak to pili ze Zbigniewem całą noc.
    Żona słuchała milcząc. Milczał też Zbigniew w szafie.

  • Patolog

    Patolog spojrzał w dokumentację i powiedział:
    - Pana żona umarła pomiędzy drugą trzydzieści a trzecią nad ranem, ale z badań wynika, że uprawiał pan z nią seks około ósmej rano. Może pan to jakoś wyjaśnić?
    - Niespecjalnie, choć faktycznie, była jakby bardziej uległa niż zwykle.

  • Media

    Które media nie kłamią?
    - woda, prąd, i gaz

  • Chińskie przysłowie

    Chińskie przysłowie.
    Jeżeli w progu domu wita cię podekscytowana żona i mówi, że dostała dzisiaj sporą podwyżkę, nie całuj jej w usta!

  • Zarobiona

    Mąż wstaje rano i idzie do łazienki wziąć prysznic. Patrzy, a tam penis cały brązowy.
    - Ewelina, chodź no tu natychmiast!
    Żona woła z kuchni:
    - Czesław, jestem zajęta, rozumiesz! A to ugotuj, a to upierz, wyprasuj, zmyj podłogę. Dzieci do szkoły, dzieci ze szkoły. Śniadanie, obiad, kolacja i tak w kółko. Nie mam czasu nawet dupy sobie podetrzeć.
    - Oo.. o... właśnie! O tym chciałem z tobą porozmawiać!

  • Kluczyk

    Kobieta do mężczyzny:
    - Ja poznaję, czy facet jest dobry w łóżku po tym jak otwiera drzwi.
    - Tak, w jaki sposób?
    - Gdy mężczyzna szybko wkłada klucz do zamka, to jest brutalem, a gdy nie może trafić kluczem, to jest ciapą. A ty jak otwierasz?
    - Ja przed włożeniem klucza najpierw liżę dziurkę.