Szczyt złośliwości Zepchnąć
Szczyt złośliwości: Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać:
- Dokąd się mamusia tak spieszy?!
Szczyt złośliwości: Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać:
- Dokąd się mamusia tak spieszy?!
- Jaka jest różnica między "ACH!" a "OCH!"?
- Jakieś dwa cale...
Korsarze wyjeżdżali na bezludne wyspy i łapali niewolników.
- Mamusiu, dzieci w szkole mówią, że dużo jem.
- Nie, nie Jasiu. Nie przejmuj się to nie prawda, tylko zjedz zupkę bo mi wanna potrzebna.
Szczyt lenistwa: pójść do dentysty dopiero gdy wypadnie ci ząb.
Myśliwy oddaje strzał.
- Idź, sprawdź co to za zwierzę - mówi do kolesia od nagonki.
Gościu idzie, patrzy i wraca:
- W dowodzie ma "Klemens Wiśniak".
Na lekcji religii zakonnica pyta dzieci:
- Co to jest małe, je orzeszki, ma ruda kitę i skacze po drzewach?
Wstaje Jasiu i mówi:
- Na 99% to jest wiewiórka, ale jak siostrę znam, to może być Jezus.
Usiadła baba na Pinokia nos i mówi:
- Pinokio kłam, kłam!
Trzeba, żeby z czyjegoś powodu bolało serce. Dziwne, ale bez tego życie jest puste.
Wasilij Rozanowbolące serce
MAFIA
wyspana kura
Przyszedł bardzo pobożny facet do nieba i dostał malucha, patrzy, a tam dalej ktoś jedzie takim Jeepem, normalnie full wypas. Pyta się Boga czemu on ma Jeepa, a ja zwykłego starego malucha? Odpowiada mu: cicho, to Jezus, syn boży.