Dowcipy - str 163

Viralowe kawały i suchary
  • Mama mówi do syna Jasiu! Sąsiadka

    Mama mówi do syna:  
    - Jasiu! Sąsiadka mi mówiła, że wczoraj byłeś nad rzeką i jeździłeś na łyżwach po cienkim lodzie. Lód pękł i wpadłeś do wody w nowych spodniach. Czy to prawda?  
    - Mamo, przepraszam! To się stało tak szybko, że nawet nie zdążyłem się rozebrać!

  • Zagadka (Zasłyszane, przeczytane )

    Kto jest? Chciał być politykiem więc cały majątek przepisał na żonę. Będąc politykiem  nawiązał romans i cały majątek stracił. Przegrał wybory w partii mającą w nazwie jego nazwisko z osobą którą  osobiście wylansował?

  • Szkot wsiada do taksówki i pyta Ile

    Szkot wsiada do taksówki i pyta:
    - Ile zapłacę za przejazd na dworzec?
    - Dwa funty.
    - A za walizkę?
    - Walizkę zawiozę za darmo.
    - To proszę zawieźć ją na dworzec, a ja pójdę piechotą!

  • Siedzą dwie zakonnice pod

    Siedzą dwie zakonnice pod rozgwieżdżonym niebem. Spoglądają na gwiazdy i jedna mówi:
    - Widzisz Zofio, one świecą i my świecą.

  • W gazecie w dziale praca ukazało się

    W gazecie, w dziale praca ukazało się ogłoszenie, że policja poszukuje ludzi do pracy.  
    Zgłosiły się trzy blondynki. Stanowisko było jedno. Postanowiono więc wybrać tą jedną w drodze małego testu.  
    - Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam jak najwięcej o nim, co się pani nasuwa, jakieś spostrzeżenia.  
    - Jezu ! On ma tylko jedno ucho !  
    Kandydatce podziękowano. Druga otrzymała takie samo polecenie.  
    - Jezu ! On ma tylko jedno ucho !  
    Ta również wypadła poniżej oczekiwań. Poproszono trzecią kandydatkę.  
    Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam o nim jak najwięcej, co pani może powiedzieć o tej osobie na podstawie zdjęcia.  
    - Ten człowiek nosi szkła kontaktowe.  
    Komisja spojrzała zadziwiona. Sprawdzono w dokumentach; rzeczywiście.  
    - No wspaniale! Gratulujemy ! Jest pani przyjęta. Ale jak pani to wydedukowała?  
    - To proste. Ten człowiek nosi szkła kontaktowe, bo nie może nosić okularów.  
    - Ale dlaczego?  
    - No jak to? No przecież on ma tylko jedno ucho!

  • Przychodzi facet z gadającym kotem

    Przychodzi facet z gadającym kotem do łowcy talentów. Gość musi zademonstrować zdolności kota, więc zadaje mu pytanie:  
    - Jak się nazywa drobny węgiel?  
    Kot odpowiada:  
    - Miał!!!  
    Potem facet pyta:  
    - Jaka jest forma czasu przeszłego czasownika "mieć" w trzeciej osobie rodzaju męskiego?  
    Kot znowu odpowiada:  
    - Miał!!!  
    Łowca talentów wyrzuca obu na ulice. Na ulicy kot wstaje, otrzepuje się i mówi:  
    - Może ja, cholera, mówiłem niewyraźnie?

  • Świeżość miłości

    Z miłością jest jak z masłem, od czasu do czasu trochę chłodu utrzymuje ją w świeżości.
    M. Achard

  • Przechwala się trzech myśliwych

    Przechwala się trzech myśliwych.
    Pierwszy z nich:
    - Ja to byłem w Afryce i polowałem na lwy !
    Drugi:
    - A ja to byłem na Alasce i polowałem na łosie !
    Na to ostatni:
    - Chmm, panowie a ja byłem w Norwegii...
    - A fiordy ty widziałeś?
    - Fiordy!? Panowie, fiordy to mi z ręki jadły.

  • O cześć Byłeś u tego

    - O, cześć. Byłeś u tego psychoanalityka?
    - Byłem.
    - No i co, nie moczysz się?
    - Moczę. Ale teraz jestem z tego dumny.

  • Rozmowa księdza z chasydem Wy Żydzi

    Rozmowa księdza z chasydem:
    - Wy, Żydzi to dziwny naród. Nie wierzycie w zmartwychwstanie Chrystusa Pana, a wierzycie, żę wasz rabin-cudotwórca na chustce od nosa staw przepłynął ...
    - No, tak, ale to jest prawda!

  • Przychodzi szeregowy Rozencwajg

    Przychodzi szeregowy Rozencwajg do sierżanta po przepustkę na trzy dni.
    - A po co wam, Rozencwajg, trzy dni urlopu?
    - Bo ja mam panie sierżancie immatrykulację.
    - Ej, Rozencwajg, wy z tymi waszymi żydowskimi świętami!...