Dowcipy - str 146

Viralowe kawały i suchary
  • Wychodzi blondynka z mieszkania

    Wychodzi blondynka z mieszkania i podchodzi do windy i mówi
    -Winda , winda
    Za kilka minut z dołu na górę wchodzi brunetka i mówi-
    -Trzeba nacisną na gzik  
    A wtedy blondynka łapie za guzik od płaszcza...:)
    Pozdro Alu$$ka:*:*:*:*

  • Salcia na łożu śmierci zwraca sie

    Salcia na łożu śmierci zwraca sie do męża!
    - Mojsze, obiecaj mi, że jak ja umrę, to na mój pogrzeb pójdziesz pod rękę z moją mamą.
    - No skoro taka jest ostatnia Twoja wola, to zrobię to, ale musisz wiedzieć moja droga Salciu, że przez to to ja radości z tego pogrzebu mieć nie będę.

  • Facet przeczytał ogłoszenie

    Facet przeczytał ogłoszenie o sprzedaży trzypokojowego mieszkania w ekskluzywnej dzielnicy na przedmieściu. Ponieważ akurat poszukiwał czegoś podobnego więc postanowił zobaczyć mieszkanie. Znalazł adres, dzwoni, otwiera mu właściciel:  
    - Ja w sprawie mieszkania. Mógłbym popatrzeć?  
    - Jasne.  
    Właściciel oprowadza go po pokojach. Boazerie, kafelki, skórzane fotele, parkiety z hebanowego drewna, lampy kryształowe - słowem luksus. Mieszkanie bardzo mu się spodobało. Chciał jeszcze obejrzeć ubikację, podchodzi do drzwi, ciągnie za klamkę, ale drzwi nie chcą się otworzyć. Właściciel mówi:  
    - Tu jest kontakt. Zapali Pan światło to drzwi się automatycznie otworzą.  
    Klient zapalił, drzwi się otworzyły - wszedł do ubikacji i przy okazji załatwił, co trzeba. Chce wyjść, ale drzwi znowu nie chcą się otworzyć. Wali w drzwi, szarpie za klamkę nic.  
    - Zapomniał Pan spuścić po sobie wodę - słyszy w końcu głos właściciela.  
    Spuścił wodę, drzwi automatycznie się otworzyły a facet zdziwiony pyta właściciela:  
    - Takie piękne mieszkanie, luksus, pełna automatyka... Dlaczego chce Pan je sprzedać?  
    - No wie Pan jak to u nas jest. Raz wody nie ma, raz prądu...

  • Doktor M W Średniowieczu jak miało

    Doktor M.:  
    - W Średniowieczu jak miało się problemy z sąsiadem, to brało się kumpli, paliło mu chatę, gwałciło bydło i odjeżdżało na ozonie...  
    Politechnika Radomska

  • Rozmawiają dwie blondynki Wyglądasz

    Rozmawiają dwie blondynki:  
    - Wyglądasz dziś czarownicująco - mówi pierwsza  
    - Czy to miał być kompleks? - pyta druga  
    - Nie, chciałam ci tylko zaimponić - odpowiada pierwsza!

  • W Tatrach na hali opala się naga

    W Tatrach na hali opala się naga blondyna. Raczej śpi, albo jest mocno
    zamyślona. Przechodzący turysta zgorszony widokiem nagiego damskiego
    łona (ale zabrzmiało) przykrywa je swoim kapeluszem (co za poświęcenie!).
    Przychodzi Baca, patrzy i mówi:
    - O Jezusicku! Wciągnęło faceta