Dowcipy - str 149

Viralowe kawały i suchary
  • Góral stanął przed sądem oskarżony

    Góral stanął przed sądem oskarżony o pobicie.
    - Oskarżony twierdzi, ze uderzył poszkodowanego jeden raz zwiniętą gazetą?
    - Ano tak - zgadza się góral.
    - I od tego ciosu gazetą poszkodowany doznał wstrząsu mózgu?
    - Skoro tak doktor powiedział...
    - W takim razie co było w gazecie?
    - Nie wiem, nie czytałem.

  • Siedzi se syneczek przi kałuży i pije

    Siedzi se syneczek przi kałuży i pije ta woda.  
    Na to przichodzi tako stareczka we plyjdzie i pado mu:  
    - Synek, nie pij tyj wody, bo to je sam maras, puć sam ino do mie, dom ci szolka tyju...  
    - Proszę, co pani mówiła?  
    - A nic, nic, pij, pij goroliku, pij...

  • Podchodzi informatyk do fortepianu

    Podchodzi informatyk do fortepianu i ogląda wnikliwie:  
    -Hmm, tylko 84 klawisze, z czego 1/3 funkcyjnych, wszystkie nieopisane, chociaż... shift naciskany nogą. Oryginalnie.

  • Siedzą dwie Góralki na płocie

    Siedzą dwie Góralki na płocie i plotkują, plotkują po czym jedna mówi do drugiej:
    - Oj Maryna trza mi Cię będzie pożegnać, widzę że idzie Franek z kwiatami, trza mu będzie dupy dać!
    - A co to u was flakona ni ma?!

  • Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi

    Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty:
    - Dostałem piątkę i w mordę!  
    - Za co dostałeś piątkę?  
    - Bo pani zapytała się mnie ile jest 7x6, a ja powiedziałem, że to jest 42!
    - A za co w mordę?!
    - Bo pani zapytała się mnie ile jest 6x7!
    Tata: - Przecież to jest jeden ch..!
    - Też tak powiedziałem!!

  • Gruba baba do grubej baby Jem tyle

    Gruba baba do grubej baby:
    - Jem tyle co wróbelek, a jestem taka gruba!
    Na to druga:
    - A ja słyszałam, że wróbelki jedzą tyle ile ważą.