Dlaczego tort nie może mieć dzieci?
- Dlaczego tort nie może mieć dzieci?
- Bo ma jaja roztrzepane.
- Dlaczego tort nie może mieć dzieci?
- Bo ma jaja roztrzepane.
Dziewczyna daje anons matrymonialny: "Poznam pana, który nie będzie mnie bil, nie odejdzie ode mnie i który będzie dobry w łóżku". Po kilku dniach słyszy straszne walenie do drzwi. Zaglądając przez "Judasza"nikogo nie widzi. Otwiera wiec drzwi, a tam leży na wycieraczce pan, który nie ma nóg ani rak. Mówi:
- To ja jestem tym mężczyzna, który w stu procentach odpowiada Pani wymaganiom. Nie będę Pani bil, ponieważ nie mam rak. Od Pani nie odejdę, ponieważ nie mam nóg.
- No ale jak tam jeśli chodzi o seks?
- A pani myśli, że czym to ja waliłem do drzwi?
Z dachu drapacza chmur mordercy wyrzucili faceta. Spada:
- Aaaaaaaaaa!!! Przelatuje koło 25 piętra, gdzie na balkonie opala się nago super laska:
- Ooooooo!!!
Dlaczego tort nie może mieć małych torcików?
- Bo ma roztrzepane jaja!!!
... i żyli długo i szczęśliwie. I zmarli jednego dnia. Od orgazmu. Ona z rana, on bardziej pod wieczór.
Bóg zesłał na ziemię Dziewicę Orleańską
1 dnia dziewica dzwoni do Boga i mówi:
- Tu Dziewica Orleańska, nauczyłam się palić.
2 dnia:
-Tu Dziewica Orleańska, nauczyłam się pić.
3 dnia:
- Tu Orleańska...
Pasek od spodni goni d..ę po lesie. D... uciekła, dotarła do chatki dobrej wróżki i poprosiła, żeby wróżka zamieniła ją w ptaszka.
Po godzinie ptaszek siada na gałęzi drzewa. Podchodzi do niego pasek od spodni i mówi:
- Ale d...!
- Nie jestem d..., jestem ptaszek!
- To zaśpiewaj!
- Pryk, pryk!
- Mamo!
- Acha...
- Jesteś zadowolona?
- Tak
- Zrobiłaś coś sprośnego?
- Aż tak nie jestem zadowolona.
Sekretarka wychodzi z toalety z tampaxem za uchem. Widząc to szef pyta ją
- Pani Madziu, co pani ma za uchem?!
- O, a gdzie jest mój długopis!
- Przepraszam czy pan lubi dzikie zwierzęta?
- Hmm, czy mam to traktować jako propozycję?!
Co to jest: małe, zielone i stoi pod latarnia:
- Kur.. nie z tej ziemi.
Noc poślubna:
- Kochanie dużo było ich przede mną?
Mija godzina, ona milczy
- Kochanie gniewasz się na mnie?
- Cicho liczę...