Inne - str 43

  • W ogrodzie ktoś notorycznie wyżerał

    W ogrodzie ktoś notorycznie wyżerał jabłka z drzew. Ogrodnik postanowił zaczaić się na złodzieja. Gdy w nocy coś zaczęło szeleścić w gałęziach, ogrodnik podkradł się do jabłonki i ujrzał na niej ciemną postać. Niewiele myśląc, złapał złodzieja za jaja i pyta:  
    - Gadaj, ktoś ty?! - Odpowiedziała cisza. Ściska więc mocniej:  
    - Gadaj, pókim dobry, ktoś ty??!!!! - Dalej cisza... ścisnął z całej siły:  
    - Gadaj draniu, ktoś ty ?????!!!!!!!!!! Zduszony głos wyjąkał:  
    - ....Józek..... nie...mo...wa.... ze wsi........

  • Lecą ludzie samolotem Nagle

    Lecą ludzie samolotem. Nagle z głośnika głos pilota.
    - Proszę państwa, proszę się nie denerwować, mamy małą awarię. Proszę przejść na lewą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka.
    Ludzie przechodzą na lewą stronę, samolot się przechyla, a pilot:
    - Jak państwo słusznie zauważyli, lewy silnik płonie.
    Mała panika na pokładzie ale od czego drugi silnik... Za chwilę jednak znów głos...
    - Proszę państwa, a teraz spokojnie, powoli proszę przejść na drugą stronę samolotu i spojrzeć przez okienka...
    Ludzie już bardziej podenerwowani przebiegają na drugą stronę;
    - Jak widać proszę państwa, drugi silnik również płonie...
    Panika zaczyna wybuchać na pokładzie...
    - A teraz proszę spojrzeć w dół.
    Wszyscy przylepili się do okienek.
    - Jak widać, pod nami rozpościera się duże, piękne jezioro, a pośrodku widać mały żółty pontonik. Z małego żółtego pontonika; mówiła dla państwa załoga samolotu...

  • Wojna Do drzwi Stirlitza podchodzi

    Wojna. Do drzwi Stirlitza podchodzi tajny łącznik. W umówiony sposób stuka w drzwi, a potem podaje ustalone wcześniej hasło:  
    - Czy tu wysyła się ludzi w kosmos?  
    Głos zza drzwi odpowiada:  
    - Stirlitz mieszka piętro wyżej. Ale i tak nie ma go teraz, bo wziął bombę i poszedł wysadzać most w powietrze.

  • Przychodzi punk do sklepu i pyta

    Przychodzi punk do sklepu i pyta ekspedientkę:  
    - Czy są lekkostrawne miotły?  
    - Jakie miotły?  
    - Lekkostrawne. Muszę zjeść dwie miotły, bo założyłem się z kumplami!

  • Punk Franek spotyka kumpla i pyta

    Punk Franek spotyka kumpla i pyta:  
    - Co powiedzieli skini, gdy wczoraj od ciebie usłyszeli, że są debilami?  
    - Nic. A te dwa przednie zęby i tak miałem do usunięcia.

  • Punk pyta drugiego punka Dlaczego

    Punk pyta drugiego punka:  
    - Dlaczego wyrzuciłeś tego skina przez okno?  
    - On nawet nie zasługiwał na uderzenie kijem bejsbolowym.

  • Punk Franek radzi się swojej

    Punk Franek radzi się swojej dziewczyny:
    - Powiedz, co mam robić? Uprałem skarpetki i tak mi się zbiegły, że nie wchodzą na moje nogi.  
    - Powinieneś umyć również nogi!

  • Punk Franek pyta kumpla Czemu masz

    Punk Franek pyta kumpla:  
    - Czemu masz takie guzy na głowie?  
    - Pomagałem jednemu skinowi w trzepaniu dywanu.  
    - I dlatego jesteś taki pobity?  
    - Tak, bo on trzepał dywan mną!

  • Dwóch punków weszło na teren

    Dwóch punków weszło na teren chronionej plantacji maku. Gdy zaczęli zrywać łodygi, przyłapał ich strażnik i pyta:  
    - Chuligani! Jak tu mogliście wejść?  
    - Ja przez lekkomyślność... - mówi pierwszy punk.  
    - A ty? - strażnik pyta drugiego.  
    - A ja przez ogrodzenie!

  • Obok dwóch dziadków siedzących

    Obok dwóch dziadków siedzących na ławce w parku przechodzi grupa punków. Po chwili jeden z dziadków mówi:  
    - Tydzień temu kilku takich chuliganów napadło na moją żonę i wybiło jej zęby!  
    - Niemożliwe! To twoja żona miała jeszcze jakieś swoje zęby?!