Drabble — Oliwna rozkosz

Drabble — Oliwna rozkoszBiłam mocno i rytmicznie, raz z jednej, a raz z drugiej strony. Za każdym uderzeniem zwiększał swoją średnicę. Natomiast w oczach niknęła jego grubość. Uderzałam i widziałam, jak mięknie w moich dłoniach.
Roztrzepałam dwa jajka, posoliłam, dopieprzyłam i wrzuciłam go do tego złocistego sosu. Macerował się przez chwilę, aż stał się zupełnie śliski. A kiedy z obu stron oprószyłam go delikatnie ziarnem sezamu, to zrobił się grubszy i od razu wskoczył na rozgrzaną patelnię. Zaskwierczał z gorąca i rozpoczął oliwną saunę.
Po kąpieli wyglądał tak apetycznie. Jeszcze ciepły zakosztował ust moich, a jego soczystość rozpływała się po moich kubkach smakowych.

kaszmir

opublikowała opowiadanie w kategorii obyczajowe i erotyczne, użyła 122 słów i 708 znaków, zaktualizowała 28 lip 2019.

4 komentarze

 
  • gbgj

    Ggbcch

  • Lipa

    Lipa

  • Joefrind

    Całkiem ok, ale no... tylko ok

  • kaszmir

    @Joefrind dzięki za ok... tylko dzieki :rotfl:

  • Duygu

    O, mój, Boże... To jest mistrzostwo! Jeden z Twoich najlepszych tekstów, moim skromnym zdaniem. Brawo  :bravo:

  • kaszmir

    @Duygu e tam... takie mnie naszło przy kotletach :rotfl: Miłego dzionka