Porwanie, zamieszanie i... zakochanie ? Cz.10

Byłam tak zmęczona, że zasnęłam. Nie wiem kiedy się obudziłam, ale my jeszcze jechaliśmy. Na twarzach Pawła i Marcina była widoczna złość. Nie chcieli jechać do tego Kamila. Zaciekawiło mnie, dlaczego.
- Paweł ? - chciałam sprawdzić czy dla mnie też będzie niemiły. Niektórzy tak mają. Są obrażeni na coś, ale cały świat jest winny.
- Tak ? - spojrzał w moją stronę i trochę złości mu minęło. Trochę.
- Dlaczego nie chcecie jechać do Kamila ? Zrobił coś złego? - spytałam, czekając na odpowiedź. Nie wiedziałam co to może być.
- Sama się przekonasz jak dojedziemy na miejsce - odpowiedział tajemniczo, a ja byłam jeszcze bardziej ciekawa, jaki on jest.
Resztę drogi gadaliśmy o różnych sprawach. Takich mało istotnych. Nawet Marcin później się dołączył. W tamtym momencie był w porządku. Tylko nie wiedzieć czemu, Damian nie odezwał się ani razu. Gdy spojrzałam w lusterko, minę miał smutną i zatroskaną. Nie chciałam pytać, ani dowiadywać się co się stało. Moją głowę ogarnął Kamil, do którego jechaliśmy.  
Samochód się zatrzymał i zgasł. Wiedziałam, że dotarliśmy. Wysiadłam z samochodu za Pawłem.  
- Witamy u Kamila! - zawołał z sarkazmem. Nie podobało mi się to. Jeśli chłopacy nie chcieli tu przyjechać, to czego mam się spodziewać ?  
- Kurwa, wypierdalaj stąd! - usłyszeliśmy ryk z domu. Potężny ryk. Po chwili wybiegła zapłakana i półnaga dziewczyna. Była chyba w moim wieku.  
- No i się zaczyna - westchnął Damian i skierował się do drzwi, a ja podbiegłam do tej dziewczyny.  
- Angelika, nie idź do niej! To dziwka! - usłyszałam za sobą głos Marcina. Miałam gdzieś kim ona jest i czym się zajmuje. Chciałam tylko dowiedzieć co się stało i w razie czego pomóc.  
- Hej, zaczekaj! - nieudolnie próbowała biec na szpilkach. Miała rozmazany makijaż, zakrwawioną twarz i siniaki na rękach. To nie wróżyło nic dobrego.
- Zostaw mnie! - krzyknęła i przewróciła się. Tego jeszcze brakowało.
- No dalej, wstawaj - chwyciłam ją za dłoń i pomogłam wstać. Wyglądała okropnie i do tego śmierdziała alkoholem.
- Dzięki za pomoc, ale dalej poradzę sobie sama - rzuciła.
- Ja chcę tylko wiedzieć, co się tam stało - nie dawałam za wygraną. To była jakaś poważniejsza sprawa i chciałam wiedzieć o tym.
- Tego dupka się zapytaj! - warknęła.
- To znaczy Kamila? - nie byłam pewna czy chodziło o niego.  
- Czekaj, ty go znasz? - odpowiedziała pytaniem na pytanie.
- Nie, to znaczy... tylko imię. Przyjechałam tutaj razem z Damianem, Pawłem i Marcinem.
- Rozumiem - uśmiechnęła się lekko - Tak, to Kamil. Ten skurwiel mi to zrobił. A teraz przepraszam, pójdę już - odwróciła się i odeszła w stronę drogi.  
Stałam tam i patrzyłam jak idzie, a potem wróciłam na posesję. Chłopaków już nie było. Pewnie są w środku. Gdy tak stałam, przyglądnęłam się temu budynkowi. Wyglądał fatalnie. Tylko okna były niedawno wymieniane. Coraz bardziej nie chciałam wchodzić do środka. Ale się przemogłam i ruszyłam w stronę drzwi. Gdy weszłam, poczułam cuchnący zapach. Mieszankę alkoholi, papierosów i potu. Przez chwilę miałam mdłości. Słyszałam odgłosy kłótni.  
- Coś ty tej dziewczynie zrobił?! - Damian był wkurwiony.
- To na co sobie zasłużyła - Kamil się bezczelnie zaśmiał.
Weszłam do salonu i wszyscy się na mnie spojrzeli. Kamil też.  
- Cześć - powiedziałam nieśmiało. Nie był typem naturalnego Polaka. Miał coś z Hiszpana. Był nieziemsko przystojny.
- Łał. Damian, nie mówiłeś, że masz taką przepiękną towarzyszkę - wstał i podszedł do mnie. Widziałam, że chłopakom się to nie spodobało. A szczególnie Damianowi.  
- Niech ci się przyjrzę - dotknął mojego policzka, a ja uderzyłam go w twarz.  
- Nie dotykaj mnie! - krzyknęłam do niego, a chłopacy wstali, bo po chwili Kamil mierzył do mnie z broni. Dokładnie pistoletu.  


Hej wszystkim! Nareszcie nowa część. Jak się podoba?
Jeśli macie jakieś sugestie dotyczące opowiadania, to piszcie. Chętnie przeczytam. :)

Shona

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 774 słów i 4114 znaków.

9 komentarzy

 
  • Hej

    Kiedy kolejna? Dodasz dzisiaj?

  • Joan

    :) czekam na następne ;3

  • kamila12535

    Kiedy następna  część ?? Bo opowiadanie jest super wciągające masz talent

  • kamila12535

    Świetne ;):)

  • DOMIII

    W takim momencie :( czekam na nastepny!! :D

  • Daisy11

    Świetne :)

  • nk

    Czekam na następną mam nadzieję,że jak najszybciej będzie. ..;)

  • Paulaa

    Ale się porobiło ;)

  • Mała

    Opowiadanie jest świetne ... Oby tak dalej ... Weny :-)