Saga o gwiezdnej kobiecie, czyli wyznanie z historią w tle (część 15)
Zapraszam na epizod piętnasty *** ROZDZIAŁ PIĄTY – ESTELLA (3/4) * Pierwszą było zdobycie środków na dalsze życie. Im większych, tym lepiej. Tajemnicą poliszynela ...
Zapraszam na epizod piętnasty *** ROZDZIAŁ PIĄTY – ESTELLA (3/4) * Pierwszą było zdobycie środków na dalsze życie. Im większych, tym lepiej. Tajemnicą poliszynela ...
Zapraszam na epizod dwudziesty siódmy, w którym powoli wracamy na tory obyczajowo-romansowe *** ROZDZIAŁ 27/30 – Zimowa sztuka wymaga ofiar * W pochłanianych za młodu ...
Zapraszam na rozdział dwudziesty ósmy, będący wprowadzeniem do wielkiego finału *** ROZDZIAŁ 28/30 – Zimowa sztuka wymaga ofiar * A wyznała wszystko. Powiedziałabym, że ...
Miasto Leeds było typowym miasteczkiem średniowiecznym. Brudne, pełne hałasów i cuchnącej substancji wylewanych wprost na ulice z okien. Pierwsze dni sprawowania nowego ...
Ciężkie czasy nastały dla Hrabstwa Yorkshire. Nowo utworzona jednostka czarnych jeźdźców patrolowała okolice, budząc strach nawet u możnych. Mieli oni rozkazy, by nikomu ...
Dni po bitwie mijały szybciej niż Kratos mógł przypuszczać. W czasie ceremonii w jednym z większych zamków, przemianowanych na tymczasową główną siedzibę króla ...
Zapraszam na epizod siedemnasty i ostatni *** EPILOG – TA, OD KTÓREJ WSZYSTKO SIĘ ZACZĘŁO * A co ja bym powiedziała? A jakie to miało znaczenie wtedy i jakie ma teraz? W ...
Zapraszam na epizod dwudziesty dziewiąty, w którym w pełnej okazałości (oraz dosłowności oczywiście) powraca nie tylko romans, ale także - a może przede wszystkim ...
Zapraszam na część trzydziestą i ostatnią, w której domykam wszystkie wątki, a zwłaszcza romansowo-erotyczne. Natomiast po samym opowiadaniu zamieszczam też mały ...
Zdaję sobie sprawę, że możecie być zaskoczeni pojawieniem się kolejnej części "Sagi", na dodatek nieopisanej jakimkolwiek numerem. Jest to bowiem pierwotna ...
Od tego wydarzenia, minęło parę miesięcy. Szeryf wykonał swoją pracę, ale w taki sposób, by jak najszybciej to zrobić i mieć spokój. Potem wracał do posiadłości i do ...
Król Bolesław wracał do Gniezna, ale zamiast triumfalnego pochodu pełnego bogactw i chwały, orszak królewski przypominał karawanę nieszczęścia. Wozy, które miały być ...
Na kolację ubrałam się elegancko, założyłam wytworne pończochy i szykowne szpilki. Założyłam kupiony w Hiszpanii drogi pas do pończoch. Umalowałam się dość ...
Opowiadanie konkursowe z zeszłego roku. Wyniki już są, więc mogę wrzucić :D Reichstag. Berlin. 1955 r. Czując, że serce najpewniej za chwilę wyskoczy mu z piersi ...
Mroźny wiatr przenikał Kratosa do szpiku kości, choć dzięki ubiorowi, nie musiał się martwić, że zamarznie. Na plecach miał długi łuk i strzały, a u boku długi ...