Tania cichodajka - moja fantazja cz. 5

Tania cichodajka - moja fantazja cz. 5Wreszcie doszło do finału… nie ma mowy o jakimś „pójściu do łóżka”… czy „przespaniu się”… Po prostu, musiałam oprzeć się o jakiś zdewastowany mebel… i… wypiąć się…
Nawet nie zostałam rozebrana do naga. Po prostu. Moja spódniczka została podciągnięta do góry, a majteczki zsunięte do połowy ud… Wszedł we mnie tak, jak się wchodzi w tanie dziwki… Używał mnie sobie, jak chciał, zupełnie nie dbając o to, jak ja to odczuwam… chciał sobie po prostu użyć… a moim zadaniem było jedynie „danie dupy”… czy udostępnienie krocza… Cieszyłam się jedynie, że robi mi to w prezerwatywie… Kto wie, czego w innym przypadku mogłabym się spodziewać… W mojej sytuacji, zrobienie mi brzucha, nie poprawiłoby mi reputacji w mojej wiosce… Penetrował mnie, jakby od niechcenia, nawet nie schwycił mnie rękami za biodra, jak to najczęściej robili mi napaleńcy w podobnej sytuacji… Wykrzykując często: - Wypnij się bardziej dziwko! Ten nie był taki. Ale i tak pieprzył mnie miarowo i dość głęboko. Tylko trochę powzdychałam sobie i, przez zaciśnięte usta, pojęczałam. A gdy, zapytana: - I co kurewko?! Dobrze cię jebię?! - Musiałam zadeklarować: - Grzmocisz mnie tak ostro, jak żaden z chłopaków w tej wiosce… Zadowolony sapał: - A ty już wiesz co mówisz… Nie ma chyba tu wielu takich, co mogliby o sobie powiedzieć, że nie przepychali ci piździska?! - Te słowa przeszywały mnie nie mniej niż jego mieczyk… w mojej pochwie… - Zgadza się??? Kurwo???! - Cóż innego mogłam odeprzeć w moim położeniu… - Zgadza się…

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 288 słów i 1630 znaków, zaktualizowała 30 cze 2019.

3 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • XeeleeFirst

    Bardzo pracowita autorka "Historyczka" opublikowała kolejne, ilustrowane opowiadanie. Tekst "Tania cichodajka - moja fantazja", jest odważny, gdyż autorka opisuje ... dość często wulgarnymi... ale za to podniecającymi słowy ... odmianę pracy "dziewczyn za ... bardzo niewielkie ...  pieniądze". Mężczyźni mają różne gusty. Osobiście to wolałby obcować z dziewczyną określającą się jako "escort" albo "girl with experience"  O takich luksusowych "dziewczynach za pieniądze"  piszę w  moich artykułach zamieszczonych na portalu "pokatne" ( aha.. w artykułach... a nie w opowiadaniach). Autorce "Historyczka" należy pogratulować kolejnego osiągnięcia.

  • Dorota

    Z tego morał, że zamiast być tanią dziwką już lepiej wyjść za mąż :)

  • Historyczka

    Panowie, a czy gdy mówię o -„pójściu do łóżka”… czy „przespaniu się” - nie jest to bardziej podniecające, niż gdy używałabym słów typu - "wyruchać"...???

  • Historyczka

    @KontoUsunięte tzn?