Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Dorotka – siostra i zabawy les. cz. 1

Dwa tygodnie po spotkaniu z siostrą i Marcinem poznanym w Aquaparku odebrałam od niej dość specyficzny telefon.  
- Część Dorotko.
- Cześć siostra, co tam?
- Wiesz spodobało mi się to co się wydarzyło u ciebie po Aquaparku
- No i?
- Chciałabym spróbować czegoś innego.
- Tzn.?
- Chciałabym spróbować z kobietą, ale taką młodziutką jak ten Marcin.
- Dobra pomyślę.
Moja starsza siostra 60-cio letnia Grażyna mieszkająca na wsi w okolicach Jeleniej Góry jest od 16 lat wdową. Wielokrotnie namawiałam ją, aby rozglądnęła się za nowym towarzyszem życia. Niestety po śmierci męża nie mogła się odnaleźć i odważyć na nowy związek, chociażby przelotny. Dużo jej opowiadałam o swoich podbojach erotycznych, ale na niewiele się to zdało. Zmieniło się to dopiero po tym jak niechcący została świadkiem moich zabaw BDSM.
Pomysł z zabawami les spodobał mi się a do tego wpadłam jeszcze na inny dość dziwny pomysł. Postaram się zaprosić do zabawy dwie panie jedną młodziutką dla siostry a drugą o wiele starszą dla mnie. Muszę się przyznać, że odkąd wydoroślałam zawsze pociągały mnie kobiety dużo starsze. Do tego wymyśliłam sobie, aby były to panie poznane na którejś z okolicznych wsi najlepiej takie, które nigdy nie myślały nawet o spotykaniu się z inną kobietą. a tym bardziej w czwórkę.  
Namówiłam męża by mnie powoził mnie po wioskach w okolicy zamieszkania Grażyny. W pierwszej podjechaliśmy do sklepu. Niestety nikogo nie było w środku poza obleśnym sprzedawcą. W drugiej już miałam więcej szczęścia, bo pod sklepem siedziały trzy kobiety tak na oko w wieku mojej siostry. Jedna z pań szczególnie mi się spodobała średniego wzrostu dość puszysta z dużym biustem siwymi krótko przystrzyżonymi włosami. Była bardzo skromnie ubrana w taki typowy fartuszek, pod którym nie było widać żadnej spódnicy ani bluzki, ale to przez żar, który lał się z nieba. Na stopach miała plastikowe klapki a muszę przyznać, że stópki miała zgrabne a paznokcie czyściutkie Na twarzy nie   miała jakiegokolwiek makijażu. Problem był, jak ją namówić do takich zabaw. Zdałam się na los. Pani weszła do sklepu a ja za nią. Zaczęła robić zakupy za które nazbierało się ponad dwieście złotych. Gdy przyszło do płacenia to okazało się, że kobieta chce by zakupy zapisać na tzw. zeszyt. Sprzedawca wyrwał jej reklamówki z zakupami mówiąc:
- Tobie już nigdy nie sprzedam na kredyt po pierwsze jesteś mi winna 160 zł a po drugie później muszę czekać miesiącami za nim oddasz.
- Proszę, za dwa dni w piątek przyjdzie renta to Ci oddam.
- Ostatnio też tak mówiłaś a na zwrot czekałem trzy miesiące i jeszcze nie wszystko oddałaś.
- Ale to przez starego, bo przepił wszystko i to u ciebie w sklepie.
- Co mnie to obchodzi – to wasz problem.
- Proszę.
- Nie i koniec.
Tutaj ja włączyłam się do rozmowy.
- Zapłacę za te zakupy – powiedziałam.
Kobietę i sprzedawcę zatkało. Pierwszy ochłonął sklepikarz i powiedział.
- Czy pani wie co robi to wyrzucone pieniądze oni później nie chcą oddawać długów, wszyscy ich tu z tego znają.
- To moja sprawa – powiedziałam.
- Jak pani uważa, ale ja ostrzegałem.
- Proszę policzyć, ile za te zakupy i doliczyć do tego ten dług, o którym pan mówił.
- Razem 411, 63 zł
Dobrałam do tego jaszcze parę rzeczy dla siebie zapłaciłam i wyszłam ze sklepu oddalając się. Za mną szybko przyleciała z reklamówkami wdzięczna kobieta.
- Jak mam pani dziękować i gdzie mam przynieść pieniądze – powiedziała.
Przez moment się zastanawiałam, jak to rozegrać aż wpadłam na pewien pomysł.
- Nie musisz oddawać, pod warunkiem, że spełnisz moje dość nietypowe życzenie.
- Jakie?
- Chcę się z tobą kochać – wypaliłam
- Ale jak to – wyjąkała
- To co słyszałaś zapraszam cię w piątek na dwunastą do mojej siostry, która mieszka dwie wsie dalej.
- Ale ja nigdy z kobietą nie…
- Ze starym też już dawno nie…
- Ja pani oddam w piątek te pieniądze, ale nie chcę, nie mogę
- To zrobimy tak, do piątku zastanowisz się i przyjdziesz do mojej siostry na 12–tą i oddasz pieniądze albo będziemy się kochać.
- Ja nie jestem zboczona.
- Ja jestem i obiecuję, że będzie ci bardzo przyjemnie.
- Dobrze proszę pani przyjdę i przyniosę pieniądze i tylko to.
- Wiesz, gdzie mieszka Grażyna W.
- Tak
- To czekam na ciebie w piątek o 12-tej – zakończyłam rozmowę.
Szybko udałam się do Damiana i wsiadłam do auta, zastanawiając się czy uda się moje spotkanie z ta kobietą.
Problem był z młodszą uczestniczką zabawy. Nie miałam pojęcia jak taką osobę znaleźć. Skorzystałam w końcu z jednego z seks portali. Tam poznałam dziewczynę w wieku 21 lat, która za całonocne spotkanie z trzema paniami i to dużo starszymi od siebie zażyczyła sobie 500 zł. Ze zdjęć, które widniały na portalu widać było piękną szczupłą długowłosą blondyneczkę z obfitym biustem bardzo kobiecymi kształtami. Na zdjęciach niestety twarz była zasłonięta. Podczas rozmowy telefonicznej dowiedziałam się, że będzie to jej pierwsze spotkanie, odkąd założyła tydzień wcześniej konto na portalu, a zmusiła ją do tego sytuacja materialna i studia, które bardzo chce ukończyć. Jak się okazało mieszkała również blisko, bo w wiosce położonej 10 km od mojej siostry. Umówiłyśmy się dopiero na godzinę 14-tą, bo wcześniej miała jeszcze jakieś obowiązki domowe.
W końcu nadszedł piątek. Rano przyjechałam do siostry pomogłam jej troszkę ogarnąć mieszkanie i z niecierpliwością czekałam na przybycie mojej kochanki. W końcu usłyszałam pukanie do drzwi. Cała podniecona szybko pobiegłam je otworzyć. W drzwiach stała Henia bo tak ma na imię kobieta, którą sposobem zwabiłam do siebie. Ubrana była w podobny fartuszek jak w dniu poznania a na nogach tym razem miała sandałki.
- Wejdź proszę.
Proszę pani nie mam wszystkich pieniążków dla pani, ale większość. Resztę oddam w przyszłym tygodniu.
- Nie musisz nic oddawać i wejdź do środka a nie pożałujesz.
- Proszę ja nie mogę tego zrobić wstydzę się.
- Najpierw wejdź do środka a potem porozmawiamy.
Weszła do mieszkania a ja zaprowadziłam ją do salonu i wskazałam fotel. Usiadła a ja podeszłam do barku i nalałam nam po lampce wina. Po chwili weszła do pokoju moja siostra.
- Cześć Henia, dawno cię nie widziałam.
- Cześć Grażka.
- Cieszę się, że się zdecydowałaś na spotkanie.
- Ja się nie zdecydowałam i ogromnie się wstydzę.
- Nie będziesz żałowała mówię ci – powiedziała wychodząc z pokoju.
- Może na początku się przedstawię. Jestem siostrą Grażyny mam na imię Dorota i ma już pięćdziesiątkę na karku.
- Ja jestem Henryka i jestem od pani starsza o 17 lat i tak mi wstyd.
- Napij się wina i rozkoszuj się dzisiejszym dniem i nocą no i nie mów do mnie per pani.
Mówiąc to podałam jej lampkę a sama usiadłam na podłodze przed fotelem. Piłyśmy winko rozmawiając o duperelach. Polałam po drugiej lampce i znowu usiadłam przed nią na podłodze. Podczas gdy ona delektowała się procentami ja ujęłam w dłonie jej stópki i zaczęłam rozpinać sandałki. Próbowała mi zabrać nogę, ale przytrzymałam ją siłą. Wyciągnęłam je stópkę z bucika i zaczęłam delikatnie masować jej podeszwy. O dziwo jak na spracowaną kobietę, która nigdy nie korzystała z kosmetyczki to stópki wyglądały delikatnie. Nie miała żadnych odcisków a zrogowacenia nie były zbyt duże. Zbliżyłam twarz do jej stopy, ale ona mi ją wyrwała i podniosła się rozlewając na siebie wino.  
- Ale się pobrudziłaś, chodź zrobimy z tym porządek – powiedziałam
Zabrałam ją do łazienki puszczając przodem. Będąc w środku przytuliłam się do niej od tyłu. Pachniała mydłem, nie wyczułam u niej perfum. Cały czas będąc za nią objęłam ją i zaczęłam rozpinać guziki fartuszka. Czułam jak jej mięśnie napinają się. Gdy już rozpięłam wszystkie guziki pozwoliłam jej okryciu na zsunięcie się i Henia została w samej bieliźnie. Stałyśmy przed lustrem oglądając się. Zaczęłam całować ją po szyi przesuwając ręce tak by zdjąć z niej stanik. W końcu udało mi się i stanik również spadł na podłogę. Piersi miała duże i po zdjęciu biustonosza dość mocno opadły. Miała bardzo duże, ciemne i twarde brodawki co przekonało mnie o jej podnieceniu. Dalej całowałam jej szyje pieszcząc jednocześnie piersi. Powoli moja jedna ręka zaczęła wędrować niżej, aby dostać się pod jej majteczki. Gdy już udało mi się dotrzeć do jej szparki okazało się, że jest mocno wilgotna. Szybko kucnęłam i jednym ruchem zsunęłam jej majtki w dół. Okazało się, że jest mocno zarośnięta. Pociągnęłam ją do wanny sama szybko się rozbierając. Wzięłam zestaw do golenia mojej siostry i kazałam Heni usiąść na wannie. Poddawała się moim zabiegom bez żadnego protestu. Namydliłam jej włosy łonowe i już po kilkunastu minutach została zupełnie naga. Podobnie zrobiłam z owłosieniem pod pachami oraz na nogach. Gdy już zabiegi higieniczne się skończyły zaciągnęłam ją do salonu. Położyłam na kanapie i zaczęłam pieścić jej ciało zaczynając od stópek. Podniecało mnie to, że jej stópki były takie dziewicze z paznokciami, które nigdy nie widziały lakieru. Zaczęłam od pieszczenia jej podeszw, całowałam paluszki a język pieścił przestrzenie między paluszkami później powoli przesuwałam pieszczoty coraz wyżej aż dotarłam do jej świeżo ogolonej muszelki. Chyba jej się bardzo podobało, bo rozłożyła nóżki abym mogła zagłębić się w jej cieplutką cipkę. Mój kciuk szybko wsunęłam do jej bardzo mokrej pizdeczki palec wskazujący pieścił jej drugi otworek a mój języczek zajmował się łechtaczką. Po chwili zabawy zaczęła mocno dyszeć by po chwili jej ciałem wstrząsnęły spazmy orgazmu. Chwilę leżała przyciskając moją głowę do swojego łona. Podniosłam się i kucnęłam nad jej twarzą a ona zaczęła pieścić moją podnieconą cipkę docierając jeżykiem do mojej nabrzmiałej łechtaczki. Długo nie wytrzymałam i dostałam cudownego mokrego orgazmu zalewając jej twarz swoimi soczkami. Po wszystkim zaczęłyśmy się namiętnie całować aż przeszkodziło nam pukanie do drzwi.
- Kto to? -  zapytała Henia.
- Kochanka dla mojej siostry - powiedziałam
Do drzwi podeszła Grażyna i wpuściła piękną blondyneczkę, która weszła do salonu. Popatrzyła na nas nagie i krzyknęła.
- Babcia?
- Justynka? – zawołała Henia zrywając się z kanapy i próbując zasłonić nagie ciało.

Co wydarzyło się dalej to już w następnej części opowieści.

feetdaku

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 2060 słów i 10862 znaków, zaktualizował 15 mar o 11:03. Tagi: #nagośc #stopy #fetysz #les #mature

1 komentarz

 
  • trantolo

    Super czekam niecierpliwie na dalszy ciąg.  :bravo:  :bravo:  :bravo: Kiedy może się pojawić?