Sanatorium - 7
Siedzieliśmy w knajpce i sącząc piwko rozmawialiśmy na różne tematy. Minęła godzinka a my byliśmy już po drugim piwku. - Idę siusiu - powiedziałam. - Idę z tobą – ...
Siedzieliśmy w knajpce i sącząc piwko rozmawialiśmy na różne tematy. Minęła godzinka a my byliśmy już po drugim piwku. - Idę siusiu - powiedziałam. - Idę z tobą – ...
Niedzielny poranek przywitał mnie deszczową pogodą. Gdy przyglądałam się zasnutemu gęstymi chmurami niebu wiedziałam, że z golasowania na plaży naturystycznej nic nie ...
Nie wiem, kto z moich kolegów wpadł na ten genialny pomysł, ale żaden z nich się do tego nie przyznał. Może decyzja zapadła na którejś z wywiadówek, a może nasza ...
Następny dzień aż do kolacji minął szybko i bez specjalnych wydarzeń. Po śniadaniu miałam zabiegi a po obiedzie udałam się na plaże troszkę się poopalać ...
Na godzinę siedemnastą miałam wyznaczoną kolację. Jak się okazało stolik dzieliłam z dwoma panami i jedną panią. Pani była dość wiekowa i do tego kompletnie głucha ...
Wesemir, dwudziestodwulatni chłopak o szerokich ramionach i twardych dłoniach od orki, od wielu miesięcy nie mógł wyrzucić z głowy Jagny – córki młynarza z wioski za ...
W tym świecie jedna zasada była wyryta w kamieniu: „Świat potrzebuje więcej dominujących mężczyzn, którzy świadomie odmawiają dezodorantu i rzadko biorą prysznic, bo ...
ROZDZIAŁ 1: Magda i Trzy Sukowate Wiedźmy Magda Szczepaniak, śliczna, niewinna, wstydliwa dwudziestoletnia blondynka o długich nogach i anielskiej twarzy, skuliła się na ...
Radek był normalnym, przeciętnym nastolatkiem. Burzliwie przechodził okres dojrzewania i będąc teraz w pierwszej klasie technikum, a praktycznie już ją, kończąc, mógł ...
Z chemii zawsze byłem nogą, kwasy, zasady, sole i inne chemiczne związki były dla mnie czarną magią. Historia, którą opowiem, wydarzyła się końcem lat osiemdziesiątych ...
Upadła przed nim, czując, jak jej ciało przechodzi dreszcz podniecenia. Przykuł ją kajdankami do metalowych prętów ramy, unieruchamiając jej ręce i nogi. "Chcę ...
Polecił by założyła ciężką skórzaną obroże z łańcuchem i zsunął z niej wychodzone wilgotne stringi. „To będzie twój knebel” - ssij je. Wszedł w nią głęboko ...