Dowcipy - str 592

Viralowe kawały i suchary
  • W szkole Trzecia klasa lekcja

    W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki. Miasto - Cieszyn.
    - Aniu, co robi twój tata?
    - Jest nauczycielem w przedszkolu.
    - A ile zarabia?
    - 760 zł.
    - A mama?
    - Mama jest bibliotekarką i zarabia 640zł.
    - To ile wynosi wasz budżet?
    - 1400 zl miesięcznie.
    - Bardzo dobrze, piątka. Jasiu, a twój tata?
    - Mój tata jest celnikiem na przejściu kolejowym i zarabia 900 zł,mama pracuje w izbie celnej na przejściu samochodowym i zarabia 850 zł, nasz budżet wynosi 9000zl miesięcznie.
    - Eh, Jasiu, no źle, znów będę ci musiała jedynkę postawić...
    - Ch*j mnie to boli, przynajmniej żyjemy jak ludzie...

  • W szkole pani kazała narysować

    W szkole pani kazała narysować dzieciom swoich rodziców. Po chwili podchodzi do małego Jasia i pyta:
    - Dlaczego twój tata ma niebieskie włosy?
    - Bo nie było łysej kredki.

  • W szkole nauczycielka zwraca się

    W szkole nauczycielka zwraca się do ucznia:  
    - Jasiu, wymień jakiegoś ssaka łownego.  
    - Ssaka...ssaka... No, na przykład myśliwy!

  • W szkole na lekcji geografii pani pyta

    W szkole na lekcji geografii pani pyta dzieci, w którym kraju jest najcieplejszy klimat.
    - W Rosji - odpowiada Jaś.
    - Z czego to wnioskujesz? - pyta zdziwiona pani.
    - Bo, proszę pani, do nas w styczniu znad Wołgi ciocia przyjechała w trampkach.

  • W parku na ławce siedzi Jasio a obok

    W parku na ławce siedzi Jasio, a obok niego siedzi kobieta w ciąży. W pewnym momencie Jasio nie wytrzymuje i pyta kobietę:
    - Co tam pani ma?
    - Dzidziusia.
    - A kocha je pani?
    - Oczywiście.
    - To dlaczego je pani zjadła?

  • Tatusiu co to jest kompromis? Odpowiem

    Tatusiu, co to jest kompromis?  
    - Odpowiem ci na przykładzie. Mama chciała, żeby jej kupić futro, a ja chciałem kupić samochód. Ostatecznie kupiliśmy futro i powiesiliśmy je w garażu....

  • Syn kończy osiemnaście lat Ojciec

    Syn kończy osiemnaście lat. Ojciec daje mu w prezencie cygarniczkę stwierdzając, że od tego momentu pozwala mu palić.
    - Dziękuję tato, ale ja rzuciłem palenie dwa lata temu...

  • Siedmiolatka powiedziała rodzicom że

    Siedmiolatka powiedziała rodzicom, że Jasiu pocałował ją dziś w obecności całej klasy.  
    - Jak to się mogło stać? - zdziwiła się matka.  
    - To nie było proste - przyznała młoda dama - ale trzy koleżanki pomogły mi go złapać i przytrzymać.

  • Rozpaczliwie płaczącego syna pyta

    Rozpaczliwie płaczącego syna pyta się ojciec:
    - Dlaczego płaczesz synku?
    - Zgubiłem moje 10.- zł , odpowiada syn.
    - Nie płacz, dam ci 10.- zł
    Dziecko się uspokoiło, a po chwili wpada jeszcze w większą rozpacz.
    - Co się stało synku? - pyta ojciec.
    - Gdybym nie zgubił tamtych 10.- zł, to miałbym teraz 20.- zł.