Dowcipy - str 591

Viralowe kawały i suchary
  • W szkole na lekcji geografii pani pyta

    W szkole na lekcji geografii pani pyta dzieci, w którym kraju jest najcieplejszy klimat.
    - W Rosji - odpowiada Jaś.
    - Z czego to wnioskujesz? - pyta zdziwiona pani.
    - Bo, proszę pani, do nas w styczniu znad Wołgi ciocia przyjechała w trampkach.

  • W parku na ławce siedzi Jasio a obok

    W parku na ławce siedzi Jasio, a obok niego siedzi kobieta w ciąży. W pewnym momencie Jasio nie wytrzymuje i pyta kobietę:
    - Co tam pani ma?
    - Dzidziusia.
    - A kocha je pani?
    - Oczywiście.
    - To dlaczego je pani zjadła?

  • Tatusiu co to jest kompromis? Odpowiem

    Tatusiu, co to jest kompromis?  
    - Odpowiem ci na przykładzie. Mama chciała, żeby jej kupić futro, a ja chciałem kupić samochód. Ostatecznie kupiliśmy futro i powiesiliśmy je w garażu....

  • Syn kończy osiemnaście lat Ojciec

    Syn kończy osiemnaście lat. Ojciec daje mu w prezencie cygarniczkę stwierdzając, że od tego momentu pozwala mu palić.
    - Dziękuję tato, ale ja rzuciłem palenie dwa lata temu...

  • Siedmiolatka powiedziała rodzicom że

    Siedmiolatka powiedziała rodzicom, że Jasiu pocałował ją dziś w obecności całej klasy.  
    - Jak to się mogło stać? - zdziwiła się matka.  
    - To nie było proste - przyznała młoda dama - ale trzy koleżanki pomogły mi go złapać i przytrzymać.

  • Rozpaczliwie płaczącego syna pyta

    Rozpaczliwie płaczącego syna pyta się ojciec:
    - Dlaczego płaczesz synku?
    - Zgubiłem moje 10.- zł , odpowiada syn.
    - Nie płacz, dam ci 10.- zł
    Dziecko się uspokoiło, a po chwili wpada jeszcze w większą rozpacz.
    - Co się stało synku? - pyta ojciec.
    - Gdybym nie zgubił tamtych 10.- zł, to miałbym teraz 20.- zł.

  • Rozmowa w przedszkolu Skąd się

    Rozmowa w przedszkolu:
    - Skąd się wziąłeś na świecie?
    - Mama mówi, ze bocian mnie rzucił w kapustę.
    - Aaa, to pewnie dlatego jesteś głąbem...

  • Rozmawia Jasio z kolegą Wiesz wstyd

    Rozmawia Jasio z kolegą:
    - Wiesz, wstyd mi za mojego ojca. To prawdziwy tchórz. Ile razy mama wyjeżdża, on się boi i idzie spać do sąsiadki...

  • Rodzice leża w łóżku a Jaś

    Rodzice leża w łóżku a Jaś podsłuchuje co mówią:
    - Kochany - chciałabym aby to była dziewczynka...
    - Tak kochanie - dostaniesz dziewczynkę...
    Jaś wbiega do pokoju rodziców:
    - A ja chce żołnierzyki, klocki i rower!