Dowcipy - str 590

Viralowe kawały i suchary
  • Kochanie gdzieś Ty była całą noc

    - Kochanie gdzieś Ty była całą noc - pyta teściowa
    - Chodziłam całą noc po knajpach.
    - Ale czemu.
    - Szukałam Jurka, bo myslałam, że mnie zdradza - ale na szczęście leżał uchlany.

  • Ale się postarzałaś! wykrzykuje

    - Ale się postarzałaś! - wykrzykuje jedna kobieta do drugiej po pięciu latach niewidzenia się.
    - A ja cię poznałam tylko po twojej dawnej sukience! - odwzajemnia się komplementem druga.

  • Zdenerwowana mama do córeczki Wiesz

    Zdenerwowana mama do córeczki:
    - Wiesz co się dzieje z małymi dziewczynkami, które nie zjadają wszystkiego z talerza?!
    - Wiem, pozostają szczupłe, zostają modelkami i zarabiają kupę forsy...

  • Zapłakany Jasiu przychodzi do domu

    Zapłakany Jasiu przychodzi do domu. Matka pyta co się stało, a Jasiu na to:  
    - Spóźniłem się do szkoły i dla mnie zostało najgorsze świadectwo!

  • Wpada Jasiu do domu szczęśliwy jak

    Wpada Jasiu do domu szczęśliwy jak po pół litra. Ojciec ogląda świadectwo i
    mówi:
    - Durniu! Same pały, a ty się cieszysz?!
    - Jeszcze tylko wpie..ol i wakacje!!

  • Wnuczek poszedł z babcią

    Wnuczek poszedł z babcią do kościoła w Zaduszki. Słucha jak ksiądz czyta wypominki:
    "Za duszę Jana, Marcina, Henryka, za duszę Adama, Andrzeja, Teofila..."
    Chłopiec słucha, słucha, w końcu zaniepokojony ciągnie babcie za rekaw:
    "Babciu, chodźmy stad, bo on nas wszystkich zadusi!"

  • W szkole Trzecia klasa lekcja

    W szkole. Trzecia klasa, lekcja matematyki. Miasto - Cieszyn.
    - Aniu, co robi twój tata?
    - Jest nauczycielem w przedszkolu.
    - A ile zarabia?
    - 760 zł.
    - A mama?
    - Mama jest bibliotekarką i zarabia 640zł.
    - To ile wynosi wasz budżet?
    - 1400 zl miesięcznie.
    - Bardzo dobrze, piątka. Jasiu, a twój tata?
    - Mój tata jest celnikiem na przejściu kolejowym i zarabia 900 zł,mama pracuje w izbie celnej na przejściu samochodowym i zarabia 850 zł, nasz budżet wynosi 9000zl miesięcznie.
    - Eh, Jasiu, no źle, znów będę ci musiała jedynkę postawić...
    - Ch*j mnie to boli, przynajmniej żyjemy jak ludzie...

  • W szkole pani kazała narysować

    W szkole pani kazała narysować dzieciom swoich rodziców. Po chwili podchodzi do małego Jasia i pyta:
    - Dlaczego twój tata ma niebieskie włosy?
    - Bo nie było łysej kredki.

  • W szkole nauczycielka zwraca się

    W szkole nauczycielka zwraca się do ucznia:  
    - Jasiu, wymień jakiegoś ssaka łownego.  
    - Ssaka...ssaka... No, na przykład myśliwy!