Prąd
Na czym stoi prąd?
- Na pięcie
Na czym stoi prąd?
- Na pięcie
Przez wieś jadą wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadących cyrkowców dochodzi przeraźliwy wrzask. Na podwórku, obok jednej z chałup jakiś chłop podskakuje w górę na wysokość komina, robi podwójne salto i spada na ziemię. Z jednego z wozów cyrkowych wybiega dyrektor cyrku.
- Panie, widownia będzie zachwycona! Angażuję pana! Za jeden taki skok podczas przedstawienia dostanie pan pięćset złotych!
- Eee, tam... Za pięćset złotych nie będę się co wieczór walił siekierą w nogę...
Strach ma wielkie oczy. Zatwardzenie jeszcze większe.
Katechetka do dzieci:
- Co robimy kiedy jest post?
- Komentujemy i dajemy lajka!
- Panie doktorze, mam problem...
- Słucham.
- Codziennie chodzę do sklepu i kupuję dwie flaszki wódki. Boję się, że jestem zakupoholikiem!
- Co byś zrobił, gdyby nagle otworzyli granice?
- Wlazłbym na drzewo, żeby nie zdeptali...
Wchodzi blondynka do sklepu i mówi:
-poproszę ogórka
Na to sprzedawca:
-w całości czy w plasterkach?
-a co pan myśli?! Że ja mam cipkę na żetony?!?!
Geografia - Discovery channel
WF - szkoła przetrwania
Religia - Dotyk Anioła
Chemia - Szklana Pułapka
Fizyka - E=mc2
Historia - Sensacje XXI wieku
J.Polsk i- Magia liter
Muzyka - Jaka to melodia?
Lekcja Wychowawcza - Na każdy temat
Poprawka - Stawka większa niż życie
Nowy w klasie - Kosmita E.T
Ostatnia ławka - Róbta co chceta
Pan konserwator - McGyver
Wyrwanie do odpowiedzi- Losowanie Lotto
Wywiadówka- Z archiwum X
Wakacje z rodzicami - Familiada
Woźny - Strażnik Teksasu
Korytarz Szkolny - Ulica Sezamkowa
Powrót Taty z wywiadówki- Wejście Smoka
Szkoła- Świat według Kiepskich
Dlaczego dowcipy o blondynkach są takie krótkie?
Żebyś mógł je zapamiętać!
Żeby mężczyźni mogli je zrozumieć!
Po plaży nudystów spaceruje matka z synkiem. W pewnej chwili synek pyta:
- Mamusiu, dlaczego jeden pan ma większego, a drugi mniejszego ptaszka?
- Dlatego Jasiu, że jeden jest biedny, a drugi bogaty.
Jasio przytakuje ze zrozumieniem, a po chwili woła:
- Popatrz mamusiu! Tamten pan właśnie się bogaci!
Do Antka przyjechała ekipa telewizyjna, żeby zapytać go, jak doszedł do tak wysokiej wydajności mleka od krowy.
- Ja tam nic nie wiem - mówi Antek. - Krowami, to się moja Jaguś zajmuje.
- Zawołajcie ją gospodarzu, zrobimy z nią małe interwiew.
- Jagna, chodź tu.
- Czego?
- Panowie z TV chcą ci zrobić interwju.
- Co to takiego?
- Nie wiem, ale lepiej się podmyj.
- Dlaczego w Wąchocku otwarto Pewex?
- Bo sołtys centa znalazł
- A dlaczego zamknięto?
- Bo zgubił...
- A dlaczego zabrakło grzebieni w całym Wąchocku?
- Bo przeczesuja okoliczne lasy w poszukiwaniu tego centa.