Pegazowi zaniknęły skrzydła w drodze
Pegazowi zaniknęły skrzydła w drodze ewolucji i stąd mamy konie.
Pegazowi zaniknęły skrzydła w drodze ewolucji i stąd mamy konie.
dom z konsolą
Egzamin z zoologii:
- Co to za ptak? - pyta studenta profesor wskazując na klatkę, która jest przykryta tak, że widać tylko nogi ptaka.
- Nie wiem - mówi student.
- Jak się pan nazywa? - pyta profesor.
Student podciąga nogawki.
- Niech pan profesor sam zgadnie.
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, jak się schylam, to mnie tak okropnie tu boli.
- Nie schylać się, następna proszę!
- Kiedy blondynka wie, że straciła pracę?
- Kiedy widzi, że z pokoju szefa wynoszą kanapę.
Jednym młodym urodził sie syn. Poszli do kościoła, żeby go ochrzcić. A dali mu na miano Jan. Ksiądz bierze ta wata, sól i oleje i pyto:
- A którego to Jana wybraliście?
- Jak to którego?
- No pytom jak sie wasz synek będzie mianowoł, czy Jan Kanty, czy Jan od św. Krzyża, czy Jan od olejów czy może Jan Nepomuceński?
Ach to o miano wom idzie? No to przecę Jan Kaczmarek!
"Ona tego ciężaru nie podniesie, to byłoby nielogiczne."
trucie pyłkiem
Z dziennika milicji...
Właściciel bił konia aż do zdechnięcia....
Jestem w ciąży, zaraz wracam.
Żona: Nie kłóćmy się, już dobrze? Złość piękności szkodzi...
Mąż: A, to ty nie musisz się martwic...
Leciały wióry z nieba - to ktoś strugał wariata.