Dowcipy - str 30

Viralowe kawały i suchary
  • Stirlitz na popijawie u Müllera mocno

    Stirlitz na popijawie u Müllera mocno przeholował. Następnego dnia, żeby rozwiać wątpliwości, wchodzi do gabinetu Müllera i pyta:
    - Słuchajcie, czy domyśliliście się po wczorajszym, że jestem sowieckim agentem?
    - Nie - przyznał Müller.  
    Stirlitz odetchnął z ulgą.

  • Jaka jest różnica między Bogiem

    Jaka jest różnica między Bogiem a blondynką? Bóg jest nieograniczenie miłosierny, a blondynka niemiłosiernie ograniczona.

  • Naprzeciw Stirlitza szły trzy

    Naprzeciw Stirlitza szły trzy umalowane kobiety.  
    - Kur.y - pomyślał Stirlitz.  
    - Pułkownik Isajew - pomyślały prostytutki.

  • Zajączek poszedł do Misia i poprosił

    Zajączek poszedł do Misia i poprosił żeby mu pożyczył patelnie a na to mis:
    -Ja nie mam patelni ale lis ma.
    Zajączek idzie do lisa i mówi sam do siebe:
    -On mi napewno nieda tej patelni....Ale on mi napewno nieda tej patelni...Ale to oczywiste że on mi nieda tej patelni...
    Lis  otwiera drzwi a zajączek mówi:
    -A wsadż se tą patelnie w dupę!.!.!.!

  • Baca...

    Raz baca, co z owieczki na hali korzystał,  
    Dziwił się, że nie beczy, ino cosik śwista.
    Dopiero w sądzie mu wytłumaczono,  
    Że wydupczył świstaka, co był pod ochroną.

  • Strasznie się zaniedbałam

    - Jestem załamana swoim wyglądem, strasznie się zaniedbałam, przytyłam…
    – Głowa do góry.
    – To miłe, że wciąż mnie wspierasz.
    – Nie o to chodzi – głowa do góry, twój podbródek jest w zupie.

  • Caryca Katarzyna miała ochotę

    Caryca Katarzyna miała ochotę na przejażdżkę, zeszła w otoczeniu służby do pałacowych ogrodów. Jednak musiała zadowolić się przejażdżką na klaczy. Ogier na jej widok uciekł.