O blondynkach - str 8

  • Przychodzi blondynka do lekarza

    Przychodzi blondynka do lekarza i krzyczy:
    - Panie doktorze! Pomocy! Trzmiel mnie użądlił.
    - Spokojnie zaraz posmarujemy maścią.
    - Ale jak go Pan posmaruje, skoro on już poleciał?
    - Posmaruję tam gdzie Panią użądlił.
    - To było tam w parku na ławce.
    - Posmaruję tę część ciała, w którą Cię użądlił!
    - Aaa.. To było trzeba tak od razu. To tu w palec.
    - A który to konkretnie?
    - Skąd mam to wiedzieć. Wszystkie trzmiele wyglądają podobnie.

  • Święta Dwie blondynki jada

    Święta. Dwie blondynki jada po choinkę. Wjeżdżają do lasu, wychodzą z samochodu. Po kilku godzinach brnięcia w śniegu jedna z nich mówi:  
    - Wiesz co? Zimno mi... Może weźmy pierwsza lepsza choinkę, nawet jeśli będzie bez bombek.

  • Jadą trzy blondynki windą Nagle coś

    Jadą trzy blondynki windą. Nagle coś się zepsuło i winda stanęła między piętrami. Jedna z nich przerażona tłucze w ścianki, ale nic to nie daje. Druga zrezygnowana usiadła w kącie. Wreszcie trzecia po półgodzinnym namyśle mówi:
    - To co dziewczyny, krzyczmy razem!!!
    A blondynki:
    - Razem, razem, razem !!!!

  • Pewna blondynka cieszy się

    Pewna blondynka cieszy się niesamowicie że ułożyła puzzle w 4 miesiące:)
    - Cieszy się bo .... przeczytała na opakowaniu że od 3-5 Lat :)

  • Idzie sobie blondynka gdy tu nagle

    Idzie sobie blondynka, gdy tu nagle na jej drodze stanął mur (taki z cegieł). Blondynka stanęła, stoi, stoi, aż w końcu mur się zawalił. Blondyna przeszła dalej.  
    Jaki morał?
    - Mądry zawsze ustąpi głupszemu!

  • Co będzie jak się skrzyżuje

    Co będzie jak się skrzyżuje blondynkę z psem husky?
    - Ano... są dwie możliwości:
    1. albo wyjdzie nam blondynka zajebiście odporna na mróz
    2. albo husky, który będzie najlepiej ciągnął w całym zaprzęgu.