O blondynkach

  • Bliżej jest Radom czy Słońce?

    Leżą dwie blondynki na plaży nad morzem, nagle jedna do drugiej
    - Ty jak myślisz, bliżej jest Radom czy Słońce?
    Na to druga
    - A widać stąd Radom?

  • Blondynce dzwoni telefon w torebce

    Blondynce dzwoni telefon w torebce. Grzebie, grzebie i po chwili niepowodzeń mówi: - No tak, pewnie zgubiłam.

  • Przychodzi blondynka do lekarza

    Przychodzi blondynka do lekarza ze spalonymi uszami.  
    lekarz się pyta:  
    -co pani dolega?  
    -no bo prasowałam, a z przed pokoju zadzwonił telefon, a ja odruchowo przyłożyłam żelazko do ucha.  
    -a dlaczego ma pani spalone drugie?  
    -a bo chciałam zadzwonić po pogotowie

  • Co myśli blondynka (vol.2)

    Co myśli blondynka gdy urodzi bliźniaki??
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    O jeju!! Te drugie też moje??

  • Wiecie dlaczego blondynki stają

    Wiecie dlaczego blondynki stają w kącie, gdy jest zimno?
    - Bo tam jest 90 stopni.

  • Jadą dwie blondynki na rowerach.

    Jada dwie blondynki na rowerach.  
    Jedna nagle zsiada z roweru i majstruje.
    - Co Ty robisz?!
    - Mam za wysoko siadełko, dlatego zrzucam powietrze z opon.
    Nagle druga odkręca kierownice i przykręca ją do tyłu.
    - A Ty co robisz?!
    - Wracam do domu. Nie będę jechać z taka wariatką!

  • Jaka jest różnica między Bogiem

    Jaka jest różnica między Bogiem a blondynką? Bóg jest nieograniczenie miłosierny, a blondynka niemiłosiernie ograniczona.

  • Blondynka i Domestos

    Dlaczego Blondynka używa domestosu do mycia zębów?
    - bo myśli że to pasta wybielająca.

  • Blondynka i żarówka

    Ile potrzeba Blondynek do wyjęcia jednej żarówki?
    3-ech, jedna do myślenia, druga do wyjęcia żarówki, a ostatnia zostaje w zapasie.

  • Blondynka i nowe mieszkanie

    Blondynka ma nowe mieszkanie. Przychodzi do niej koleżanka.
    - Niezła chata.
    - Urządzałam według własnej głowy!
    - To dlatego jest takie puste.

  • Kserokopiarka

    Młoda, śliczna sekretarka w pierwszym dniu pracy stoi nad niszczarką dokumentów z lekko niepewną miną. Oczarowany kolega z pracy postanawia wybawić dziewczynę z opresji.
    - Mogę ci w czymś pomóc?
    - Pokaż mi jak to działa.
    Chłopak bierze z jej rąk dokumenty i wkłada do niszczarki.
    - Bardzo ci dziękuje! a którędy wychodzą kopie?