O blondynkach - str 24

  • Do sklepu z częściami samochodowymi

    Do sklepu z częściami samochodowymi przychodzi blondynka i pyta:  
    - Ile kosztuje rura wydechowa do golfa?  
    - Sto pięćdziesiąt złotych.  
    - A zderzak?  
    - Trzysta.  
    - A kierunkowskazy?  
    - Trzysta pięćdziesiąt.  
    - Wezmę tylko kierunkowskazy. Gdybym chciała kupić wszystko co mi mąż kazał, nie zostałoby mi nic na kosmetyki.

  • Co powie blondynka którą poprosisz

    Co powie blondynka, którą poprosisz o kontrolę działania kierunkowskazu?
    - "Działa. Nie działa. Działa. Nie działa. Działa. Nie działa..."

  • Tonącą w morzu piękną blondynkę

    Tonącą w morzu piękną blondynkę uratował przechodzący brzegiem mężczyzna.
    - Dziękuję, uratował mi pan życie! Z wdzięczności spełnię pana trzy życzenia.
    - Mam tylko jedno, ale trzy razy...

  • Wchodzi blondynka do sklepu i pyta się

    Wchodzi blondynka do sklepu i pyta się:
    - Co to jest, takie duże i czerwone?
    - Jabłka, proszę pani - odpowiada uprzejmie sprzedawca.
    - To poproszę kilogram i każde oddzielnie zapakować.
    Sprzedawca pakuje jabłka.
    - A co to jest, takie kudłate i brązowe? - pyta blondynka.
    - To jest kiwi.
    - Aha, to poproszę kilo i każde oddzielnie zapakować.
    Sprzedawca jest trochę sfrustrowany, ale pakuje...
    - Proszę pana, a co to takie małe i czarne?
    - Mak, ale cholera nie jest do sprzedania.