Anastazy Rozdział 2- Pomiedzy jawa a snem cz.1
Rozdział 2 cz.1 "Nikt nie jest zawsze silny, to tylko pozory" Czuje bolesne ukłucie. Wyrywam ramie z silnego uścisku, a z mojego gardło wyrywa się coś co mogłoby ...
Rozdział 2 cz.1 "Nikt nie jest zawsze silny, to tylko pozory" Czuje bolesne ukłucie. Wyrywam ramie z silnego uścisku, a z mojego gardło wyrywa się coś co mogłoby ...
Druga część opowiadania "Anastazy" Unoszę kieliszek do ust. Wypijam jego zawartość z teatralnym skrzywieniem. Chłopak obok mnie podaję mi od razu drugi. Wypijam ...
Rozdział 1 "Nigdy nie mów nigdy" Słabe bicie mojego serca zagłusza huk. Slysze ciężkie kroki i chyba krzyki, ale czyje? Z trudem biorę głęboki wdech, bo wiem ...
"Wszyscy idioci czują się bezpieczni. Właściwie tylko idioci czują się bezpieczni." Obserwuje drzewo za oknem. Wiatr smaga drobnymi gałązkami we wszystkie ...
"Dom jest tam, gdzie chcą, żebyś został dłużej" ~Anastazy~ Miało być łatwiej. Każdej nocy marzyłem o tym momencie. Dom, mój pokój, wygodne i ciepłe ...
"Trzymaj głowę nisko, a gardę wysoko. Zawsze bądź o krok do przodu. Przeżyj jeszcze jeden dzień”. - To było świetne! Uważam, że na poważnie powinieneś ...
- Dobrze się spisaliście. Augustino nie żyje, ale Diamond przeżył. Jednak jego chwile są moim zdaniem już policzone - powiedział starszy mężczyzna w białym garniturze ...
Był początek wiosny 1948 roku. Minęły już dwa lata od chwili, gdy Ronald Diamond ogłosił powstanie Syndykatu Zbrodni. Organizacja osiągnęła coś, co jeszcze kilka lat ...