"Wędrówka dusz"-Tom IV-Rozdział XIV- Brutalność wojny.
Dwa dni minęły, odkąd opuścili ruiny, w których zdobyli km MG-42. Non-stop nad ich głowami przelatywały nieprzyjacielskie samoloty, zrzucające z chirurgiczną precyzją ...
Dwa dni minęły, odkąd opuścili ruiny, w których zdobyli km MG-42. Non-stop nad ich głowami przelatywały nieprzyjacielskie samoloty, zrzucające z chirurgiczną precyzją ...
Po ostatniej akcji znikły wszelkie wątpliwości, co do prawdziwej roli komisarza politycznego, a Kratos cieszył się z tego, że nim już nie jest. Politycznych nienawidzili ...
Dopił kawę z plastykowego kubka i wszedł do komendy. Dostał burę od szefa za brak działania i dane kolejnego trupa: znów blondynka, dwadzieścia cztery lata, ładna, brak ...
Huk wybuchów wybudził Kratosa z mocnego snu. Ubrał się szybko i z TT w ręku wybiegł na zewnątrz. Na niebie zaroiło się od samolotów z czarnymi krzyżami. Szybko pobiegł ...
Wszystkie patrole w mieście mieli zdjęcie szpitalne Igora Jakowlewa, a komendant oznaczył go jako niebezpiecznego podejrzanego, przy którym należy zachować, jak największą ...
Ostrze błysło w ciemnościach, a posoka zabarwiła podłogę namiotu, znacząc miejsce zbrodni. Kratos poderżnął gardło liderowi, a z pleców jego pomocnika sterczała ...
Latem, gdy słońce prażyło bezlitośnie, po całym królestwie rozeszła się wieść o dziwnym zjawisku na Odrze. Woda rzeki, niegdyś życiodajna, zaczęła przypominać ...
– Kochanie wróciłem – powiedział Kratos, wchodząc do mieszkania. Było one małe, ale zupełnie starczało dla niego i Sary. Składało się z korytarza, do którego ...
Kratos już na dobre zadomowił się u snajperów, on i Ludmiła siali postrach po stronie wroga. Jeden strzał jeden zabity nie przypominał już tamtego żółtodzioba, co ...
Zapraszam na epizod szesnasty, w którym opowieść Estelli wreszcie dobiega końca. *** ROZDZIAŁ PIĄTY – ESTELLA (4/4) * Początek ostatniej dekady wieku przyniósł, poza ...
Coś przyjemnie chłodnego dawało ulgę jego umęczonemu ciału. Powoli otworzył oczy, zobaczył nad sobą niemiecki mundur, oczy napełniły się przerażeniem. Ktoś ...
Ronald Diamond wysiadał właśnie pospiesznie z pokładu parowca, którym wrócił z wojny do swojego rodzinnego miasta - Nowego Jorku. Mężczyzna zaczął wspominać ...
Powoli zaczęło świtać nad miastem. Dochodziła godzina 8 rano. Ostatnia noc nie należała do bezpiecznych. Brutalne porachunki dwóch mafijnych rodzin pociągnęły za sobą ...
Obóz wojskowy Bolesława, położony na granicy z Czechami, tętnił „życiem” – choć to życie było pełne chaosu, nieporozumień i braku organizacji. Wojsko, zamiast ...
Król Bolesław wraz z dworem i armią zgromadzili się w największej katedrze Gniezna. Złote zdobienia witraży mieniły się w świetle poranka, a kadzidła unosiły się ...