Drabble – Darkness

Drabble – Darkness

Mrok, im większy, tym bardziej przerażający i groźny. Czekał na odpowiedni moment do ataku, na chwilę, aż zostanę sama. Lubi uprzykrzać mi życie.
Rozpoczynam batalię. Najpierw łagodnie, z determinacją i z wiarą, lecz w miarę upływu czasu coraz bardziej chaotyczną i nerwową. Ciemność się pogłębia, pochłaniając mnie już całą w swoich odmętach.
Wciąż jednak walczę, łapiąc się coraz drastyczniejszych środków, lecz każde następne niepowodzenie wywołuje tylko kolejną falę irytacji i żalu.  
Znikąd pomocy.
Złowrogie czeluści pochłonęły już wszystko, śmiejąc mi się w twarz z mojej życiowej niezdarności.



Upokorzona i wściekła rezygnuję, opadając z sił. Ta cholerna żarówka jest za wysoko.

341 czyt.
100%1111
agnes1709

opublikowała opowiadanie w kategorii inne, użyła 125 słów i 748 znaków, zaktualizowała 19 lut o 22:36

Komentarze (11)

 
  • YankoWojownik

    YankoWojownik 3 dni temu

    Napisać, że dobrze napisane, to trochę mało, ale właśnie dobrze napisane. Klimat (oraz tema), z jakim się jeszcze w drabble, nie zderzyłem - czyli dość oryginalnie.

  • KatiaZula

    KatiaZula 20 lutego

    Aga, a ja mogę się przyczepić? Tak ciut?   
    (25 słów za dużo)
    Genialna puenta, moja droga!  

  • Indragor

    Indragor 19 lutego

    Czas na zakup opuszczanego żyrandola   . Rewelacyjna puenta!  

  • AuRoRa

    AuRoRa 19 lutego

    Nawet zmienianie żarówki potrafi być emocjonujące    Zapowiadało się na horror, a tu proszę, szara rzeczywistość

  • nanoc

    nanoc 18 lutego

    No agnes - puenta bardzo dobra, świetne, zaskakująco fajne    

  • Obca

    Obca 18 lutego ip:8121036

    Piąteczka:-) Ubawiłam się

  • Duygu

    Duygu 18 lutego

    Hahaha, jak zawsze zaskakujące zakończenie    Bardzo ładnie  

  • AnonimS

    AnonimS 18 lutego

    Strach przed ciemnością towarzyszy rodzajowi ludzkiemu od zawsze...

  • angie

    angie 18 lutego

    "Hello darkness, my old friend..." 😉

  • Speker

    Speker 18 lutego

    Jak zwykle, mistrzyni puenty xd
    Potrzebujesz drabiny albo urosnąć

  • Somebody

    Somebody 18 lutego

    W pełni rozumiem twój ból