Horrory - str 8

  • Opuszczony Dom

    Uwielbiałem chodzić do opuszczonego domu niedaleko miejsca, w którym mieszkam. Ten dom był niewykończony, tak jakby ktoś w połowie przerwał proces jego budowy. Lubiłem ...

  • Złodzieje dusz

    Kolejny chłodny dzień jesieni dał się poznać od gorszej strony silnymi porywami wiatru, który targał moje długie włosy. Jak zazwyczaj w sobotę, pracowałem w jednym ze ...

  • TO BYŁ WYPADEK

    – Gdzie jesteś El? Elizabeth nie mogła wydobyć z siebie nawet szeptu, jakby niewidzialna ręka uciskała jej szyję. Krzyki ucichły. Budynek szkoły ogarnęła ...

  • Pomóż

    Nie mogłem nic zrobić kiedy ją bił. Moją małą siostrzyczkę Annie. Miała 10 lat, płakała, a ja nie mogłem jej pomóc, chociaż tak bardzo próbowałem, nie potrafiłem ...

  • Pancerne znalezisko

    -Wojtuś! - wołała mama z przedpokoju do syna, znajdującego się na piętrze w swoim pokoju. -Tak?! - odpowiedział na wezwanie chłopak. -Wychodzimy z tatą. Wrócimy późno ...

  • Klątwa bestii

    Kobieta weszła do pokoju, miała nie więcej niż dwadzieścia lat, jej drżące ręce dzierżyły krucyfiks, a usta mamrotały niezrozumiałe słowa po łacinie. Była wybrana ...

  • Bezdech # 3

    Siedział w kawiarni, naprzeciwko jej klatki schodowej. Zamówił czarną kawę, bez dodatku cukru. Siedział przy stoliku mając widok na budynek naprzeciwko. Obserwował ją jak ...

  • HIPNOZA #5 NOC PIĄTA

    Chłopak wszedł do jasnego pomieszczenia przypominającego gabinet lekarski. Nie był to jednak gabinet, a jego umysł. Umysł, w którym skrywanych było wiele tajemnic ...

  • Inwazja zombie cz. 7- Koniec rozdziału

    Są tu wszystkie części, ale poprawione błędy z poprzednich części, trochę je pozmieniałem (nieznacznie) i dodałem kilka wersów na końcu ...

  • Piwnica

    Z drewnianego domku na wysokim drzewie, martwe oczy mężczyzny obserwowały małego chłopca bawiącego się w piaskownicy obok domu jednorodzinnego, zbudowanego w amerykańskim ...

  • Wrzeszcząca chata 5-Porwanie Roberta.

    Gdy Robert odpoczoł u Pana Henryka wybrał się dalej w podróż pan Henryk dał mały pistolet żeby mógł się chronić przed potworami ale również opowiedział że on miał ...

  • Strach

    Nie lubił wracać z pracy o tak późnej porze. Jednym z powodów było to, że autobusy kursowały raz na ruski rok, jak to zwykła mawiać jego ciotka, a do najbliższego ...

  • Las zgniłych wspomnień

    Po ciężkiej nocy, jaką spędziłem w pobliskim barze, obudziłem się z ogromnym bólem głowy. Resztkami sił, niechętnie wygramoliłem się z ciepłego łóżka i stając na ...