Trzy opowiadania na głównej stronie.
Jestem na tym portalu już jakiś czas. Zalogowałem się pierwszy raz w 2017 roku, nie przypuszczając, że za dwa lata na Ziemię spadnie największą zaraza wszech czasów. Oczywiście żartuję, że nie przypuszczałem. Wiedziałem dokładnie, że to nastąpi, bo to zaplanowano i to dawno. Jak zresztą większość wydarzeń, które się dzieją na naszym globie i poza oceanami, jak mawiał mój nauczyciel od PO ( lolki sobie sprawdzą co to za zwierz). Co to ma do Lola i strony głównej? Już odpowiadam. Tylko zrobię w mój okropny sposób, idąc do Żyrardowa z Warszawy przez Chiny. Otóż plandemia miała różne cele, a jednym z nich było sprawdzenie, jak głupi są ludzie. Okazało się, że są głupsi niż demony, które rządzą tym światem, sądziły.
A teraz do rzeczy, bo czas to pieniądz i szkoda czasu na pierdoły, których dziewięćdziesiąt pięć procent ludzi i tak nie pojmuje. W 2017 były tu gnioty. Bez sensu, bez pojęcia o gramatyce i ortografii. Seks analny w lesie na wycieczce szkolenej, a ten przyklad. To zawsze było i zawsze będzie na miłej stronie, jaką jest lol. Teraz nie żartuję. Byłem na dwóch innych. Tam są lepsze jakościowo opowiadania, ale krytyka... Krwiożercze bestie, których zadowoleniem jest udupiać nie tylko autorów, ale czasem i komentujących. Portal na P nie jest na pierwszym miejscu, tylko na ten na O. Wracając do tematu, były opowiadanka z mnustfem błendof, ale zdarzały się perełki. Całkiem sporo. Teraz?
Ja rozumiem, że opowiadanie: Jurek znalazło się na głównej. Żartuję, nie rozumiem. Prawdziwe, życiowe, ale tylko z jednym komentarzem i minimalną ilością łapek. Pewnie autor ma chody w administracji albo obca inteligencja go z jakiegoś powodu polubiła. O k... to moje. Dobra, może nie zauważą... Drugie opowiadanie: Jedyne czego chcę. Słodkie, delikatne, zmysłowe, pachnące jak świeże bułeczki z cynamonem. Napisane bez błędów, z zachowaniem wcięć akapitowych. Czy powinno się znaleźć na stronie na podstawie regulaminu? Oceńcie sami. I mój czarny koń, powód, dlaczego napisałem ten felieton: Seksualne przygody Kamila M.
Sądzę, że treść i wykonanie oddaje stan świadomości ludzkości. Oczywiście incest, bo jakżeby inaczej. Czy ma coś do incest? Nic. Autor jak większość używa dywiz w dialogach. Przecinki stawia w niewłaściwych miejscach. Buduje zdania na miarę zrozumienia czytających. Myślę, że cep do młócenia zboża w dawnych wiekach był bardziej finezyjny. I mnóstwo łapek w górę. Czyli się podobało. Dwa tysiące przeczytało! Czy widziałem inne cuda świata? Jasne. Na stronie na P jest opowiadanko o seksualnych przygody bohaterki z Azorkiem. Sto tysięcy wyświetleń. Tego społeczeństwo potrzebuje! Może sam napiszę podobne. Przygody z ogierem i najlepiej, jeśli je będzie miała dwunastolatka. Zaraz po niedzielnej mszy. Tak, wstawka o KK w opowiadanku o Kamilu była jedynym pozytywem całego wpisu.
Kilka komentarzy. Co jest niepokojące? Nie dostrzegłem błędów ortograficznych, może są, ale lata nie te i w razie czego to wina okularów. Moich. Bo mom.
A może nie zrozumiałem całości. W końcu Reymont (Rejment, według chrztu) za ,,Chłopów" też dostał nagrodę Nobla, a Żeromski nie mógł tego przeboleć. Swojskie to opowiadanko. Grzybobranie, las. Wieś spokojna i pedet wybudowali, to nie trzeba końmi do miasta jechać.
Jak to narysował Andrzej Mleczko i podpisał: ,,I wtedy dyrektor powiedział: Tylko tak dalej, tylko tak dalej, Michalski". Michalski to mówił do wiewiórki, którą karmił w parku.
Ja wiem, że większość nie pojmie ostatniego zdania, nawet jeżeli zobaczy rysunek Andrzeja Mleczki. Jest kurwa dobrze i tak trzymać. Żeby nie było. Ni mam nic przeciw autorowi. Gorsze gnioty wstawiali i wstawiać będą. Mam tylko jedno pytanie. Dlaczego babcia ma pięćdziesiąt osiem lat, a nie dziewięćdziesiąt dwa? To jest wyraźne lekceważenie wieku. Mowa nienawiści prawie. Muszę do liska napisać. Lisek dobrodziej nasz, nie taki święty jak Łukasz czy Mateusz, ale błogosławieństwo dla narodu, jak powiedział inny laureat nagrody Nobla, Bolek. No kurwa, jak takich prezydentów się miało to, co ja się kurwa, czepiam! Taki już jestem, niestety. Dawniej by mnie na stosie spalili, a teraz nie nada. Nie ekologicznie.
Materiał znajduje się w poczekalni.
Prosimy o łapkę i komentarz!
Dodaj komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż konto za darmo.