Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Auto - na tylnim siedzeniu taksówki 5

Auto - na tylnim siedzeniu taksówki 5Czasem pan taksówkarz jest aż tak mily, że sadza mnie na kolankach… Muszę jednak przyznać, że nie zawsze tam bywa wygodnie…

Moja fantazja

Skoro spodobała się moja fantazja, że jako pielęgniarka oddaję się żołnierzom, to może przychylnie zostanie odebrana inna moja ukochana fantazja, w której, jako elegancka damulka, oddaję się panom taksówkarzom na tylnim siedzeniu auta…

Zrazu, siedzę grzecznie… z czasem moja spódnica „przypadkowo” podsuwa się do góry… Wreszcie poprawiam swoje niezawodne, seksowne pończoszki, najczęściej wykończone koronkową manszetą…
No i jak tu, pan kierowca, mógłby się mną nie zainteresować? Nie zacząć mnie uwodzić? Cóż… niekiedy jego akcja zaczepna kończy się pełnym powodzeniem…

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 118 słów i 770 znaków.

3 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Historyczka

    Ojej... coś mnie chyba uwiera... na prawdę, mówi pan bym się nie obawiała?

  • jacek795

    Niewygodnie? Przecież na pewno nie spadniesz tak mocno nadziana na gruby korzeń...

  • enklawa25

    :przytul: