Mistrz epifanią dla Małgorzaty

Mistrz epifanią dla MałgorzatyZawieszony w złamanym świetle liczę cisze. Nad rozlewiskiem swoich wspomnień zanurzam zmysły i naprawiam Małgorzacie oczy.

Ile prawd trzeba, aby powstało kłamstwo? Ile cisz? Ile potrzeba luster odbijających zastygły czas?
Są cisze zamknięte w umyśle, jak skazańcy czekający na wyrok, duszą się w melatoninie pomarszczonych słojów. Konwulsyjne i spokojne. Śmieszne, radosne i cisze dramatyczne. Samotne pachnące kadzidełkami i takie co cuchną zmurszałą pleśnią. Takie też, które mają intensywny smak dojrzałego wina.  
Które przechadzają się nago po ulicy, cisze pretensjonalne i aroganckie i pokorne, żebrzące o jałmużnę pod kościołem. Takie, które wetknięte w kieszeń kurtki obok fotografii zmarłych dzieci, zabijają słowa... wszystko będzie dobrze.
Cisze zawstydzenia, kiedy suchy, przenikliwy chłód gasi podniecenie i cisze pożądania, kiedy powietrze staje się gęściejsze od krwi. Staje się wiśniową skrzepliną.
Milczymy w mrocznych ciszach, wąchamy je, czujemy ich żar słodkawej woni, rozproszonej po satynowych zagłębieniach skóry. Wtulone w nas drżą i łzawią z uczulenia.
A my jak szachiści milczymy. Zegar tyka, wciąż tyka.
Tworzymy ciszę zupełnie wyjątkową. Martwą pozycję, w której nie mamy manewru ruchu.
Mistrz przychodzi i przystępuje do gry, kiedy opadają cisze, kiedy duża wskazówka znajduje się na godzinie dwunastej... gracz przekracza swój czas.
Dźwięk cyferblatów i Szach – mat przerywa ten stan. Przerywają milczenie.
Cisze.
Które zabierają nas w podróż do eremu, do uwolnienia się od zniewolenia.

377 czyt.
100%65
kaszmir

opublikowała opowiadanie w kategorii dramat i poezja, użyła 263 słów i 1610 znaków, zaktualizowała 5 lis o 10:59.

5 komentarzy

 
  • AnonimS

    AnonimS · 7 lis 7:10

    Ja też się  dołączę do grona "pochlebców"   . Piszesz tak różnorodne teksty i zawsze trzymasz poziom. Tekst który wymaga zastanowienia i refleksji jest tekstem.dobrym. ten tak jest . Pozdrawiam

  • AlexAthame

    AlexAthame · 7 lis 5:20

    Wrazliwe dusze maja źle na tym swiecie.Nie sa rozumiane i skazane czesto na samotnosc.W zyciu jest 25% dobra I 74 % zla. Oczywiscie to nie zycie jest winne tylko ludzie.A w swoje ignorancji, slabosci i klamstwie zwalaja wine na mistrza. Napisalas gleboki tekst (wszystkie 3 czesci)Bardzo wyszukane matafory I mistrzowski dobor slow. Dziekuje.     

  • Morfina

    Morfina · 6 lis 18:21

    Nawet nie umiem napisać, jak bardzo mi się podoba.  
    Cisza będzie chyba najlepszym komentarzem.

  • agnes1709

    agnes1709 · 5 lis 16:38

    I znów rozwaliłaś system. Łapka

  • Duygu

    Duygu · 5 lis 11:42

    "Ile prawd trzeba, aby powstało kłamstwo? [...] Milczymy w mrocznych ciszach, wąchamy je, czujemy ich żar słodkawej woni, rozproszonej po satynowych zagłębieniach skóry. Wtulone w nas drżą i łzawią z uczulenia."- cudeńko    Piękny, wzruszający tekst pokazujący ludzkie myśli i rozterki, walkę toczoną każdego dnia. Często walkę z własnymi słabościami. Codzienne obrazy i zimna obojętność... Ślicznie