Dowcipy - str 96

Viralowe kawały i suchary
  • W górskiej chacie pod Gubałówką

    W górskiej chacie pod Gubałówką wielka uroczystość. Jan Gąsienica kończy sto lat. Zjechali się reporterzy, naczelnik miasta, wręczono medal i dyplom. Wszyscy trzęsącego się ze starości pomarszczonego Gąsienice pytają, jak dożył tak sędziwego wieku.
    - Zwyczajnie, nie pilech, nie palilech, za dziewkami nie gonilech...
    W tym momencie przerywa mu straszny hałas.
    - Nie przejmujta się - mówi Gąsienica - to tylko mój starszy brat, cała noc pil gorzałę, to mu się chce teraz ganiać za dupami.

  • Rozmawiają dwie sąsiadki Wie pani

    Rozmawiają dwie sąsiadki:
    - Wie pani, że ten sąsiad z parteru to bardzo dobry człowiek, bo cały swój dorobek przekazał na sierociniec.
    - A dużo tego było?
    - Ośmioro dzieci!

  • Przychodzi blondynka do sklepu RTV

    Przychodzi blondynka do sklepu RTV i mówi:  
    - Poproszę ten telewizor.  
    - Przepraszam nie rozmawiam z blondynkami.  
    Na to blondynka wychodzi i następnego dnia wraca do tego samego sklepu z ciemną peruką na głowie i zwraca się do sprzedawcy:  
    - Poproszę ten telewizor.  
    - Przepraszam panią, ale nie rozmawiam z blondynkami.  
    - Ale skąd pan wiedział, że ja jestem blondynką.  
    - Ponieważ to, o co pani prosiła to nie telewizor, tylko mikrofalówka.

  • Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!?

    Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni się kapral.
    - Bo ziemia jest okrągła - mówi jeden z żołnierzy.
    - Kto to powiedział?!?!
    - Kopernik.
    - Kopernik wystąp!
    - Przecież umarł.
    - Czemu nikt mi o tym nie zameldował?

  • Skleroza w ZSRR

    - Co to jest skleroza w ZSRR?
    - To jest wtedy, gdy człowiek stojąc w przedpokoju z pustą torbą zastanawia się czy miał iść na zakupy, czy właśnie z nich wrócił

  • Chruszczow wrócił ze Stanów

    Chruszczow wrócił ze Stanów Zjednoczonych w złym humorze.
    - Niedobrze - mówi do Mikojana - Kennedy powiedział mi, że wynaleźli właśnie taką maszynę, która ożywia zmarłych. Więc ja mu powiedziałem, że wynaleźliśmy środek dopingujący, po którym człowiek biega szybciej, niż samochód. Skąd ja teraz wezmę ten środek?!
    - Nie martw się - pociesza go Mikojan. - Jeśli oni potrafią ożywić Stalina, to ty pobiegniesz szybciej od najszybszego samochodu!

  • Kuzyn z miasta odwiedza bardzo

    Kuzyn z miasta odwiedza bardzo zaniedbane gospodarstwo rolne Antka.
    - Nic na tej ziemi nie rośnie?
    - A no nic - wzdycha Antek.
    - A jakby tak zasiać kukurydzę?
    - Aaa... jakby zasiać, to by urosła.